sobota, 25 marca 2017

sobota

i jak to zwykle bywa w wolny dzień
nie śpię
wyspałam się już o 7

nie śpię
leżę
oglądam serial !!



piątek, 24 marca 2017

dobranoc



żeby odreagować potrzebny jest napitek najlepiej zimny
i muzyka najlepiej głośna








Najważniejsze to postawić sobie szczere pytanie czy czujemy, że dana wiara przybliża nad do Boga



- Naszym celem jest pomoc w poznaniu sensu życia i powrocie do domu Boga, z którego wszyscy wyszliśmy - tłumaczyli wykladowcy, którzy przekonywali, że człowiek nosi boską część ("pączek róży") w sobie.
 - W ramach prawspomnienia powoduje ona, że dążymy do szczęścia, spokoju i harmonii - wskazywali.
 Niestety, według nauki, nie jesteśmy w stanie odnaleźć ich w naszym świecie. 
- Jest on oparty na przeciwieństwach, które rzucają człowieka ze skrajności w skrajność i nie pozwalają mu zaznać spokoju - wykładali Różokrzyżowcy, dla których świat materialny (nasz) jest więzieniem. Ale i szkołą doświadczeń, które, odpowiednio wykorzystane, mogą doprowadzić nas do Boga. Jesteśmy jednak zbyt ułomni duchowo by właściwą drogę odnaleźć samemu. - I właśnie po to, aby pomóc nam odnaleźć własciwą drogę powstały szkoły duchowe, takie jak nasza - mówili wykładowcy. 
Powiało też trochę mistycyzmem (a dla młodych science-fiction), kiedy Różokrzyżowcy wyjaśniali, że człowiek jest nie tyle ciałem i duszą, co przede wszystkim mikrokosmosem, który wypełniają kolejne osobowości w ramach toczenia się koła życia i śmierci. Zaś wspomniany wcześniej "pączek róży" znajduje się u szczytu prawej komory ludzkiego serca. Pozostaje jednak "uśpiony". 
Po wykładzie można było zadawać pytania. Słuchacze chcieli m.in. dowiedzieć się czy - z punktu widzenia nauki Różokrzyża - inne religie są błędne. Wykładowcy nie chcieli tego oceniać. - Najważniejsze to postawić sobie szczere pytanie czy czujemy, że dana wiara przybliża nad do Boga - radzili. - Jeśli tak, to dobrze.
Czytaj więcej: http://www.pomorska.pl/wiadomosci/bydgoszcz/art/7035839,rozokrzyzowcy-grozna-sekta-czy-zyciowa-filozofia,id,t.html

http://www.psychologiailuzji.pl/uploads/4/4/1/2/4412695/nadchodzacy_nowy_czlowiek.pdf


czwartek, 23 marca 2017

...

Tylko teraz, w tej jednej krótkiej chwili czytasz te słowa, nic więcej nie może się wydarzyć, chociaż umysł będzie zniecierpliwiony
– ale on potrafi żyć tylko wspomnieniami i planowaniem.
Cała reszta odbywa się teraz.
A z Tobą wszystko jest w porządku,
naprawdę wszystko.
W porządku nie znaczy przyjemnie, dobrze, bogato, wygodnie.
W porządku oznacza, że żyjesz
– to wcale nie jest takie oczywiste, jeśli poświęcisz temu krótką chwilę.

Robert Rient

zwierzenia pieprzonego introwertycznego ślimaka

niestety źle się sprawdzam w kontaktach międzyludzkich
problem polega na tym,że ludzie bywają zaborczy
( i wcale nie mam tu na myśli kontaktów między płciowych )
rozumiem to,bo też kiedyś taka byłam
ale
najgorsze jest to że człowiek zazdrosny jest roszczeniowy
czuje się zraniony,opuszczony a potem robi się kłótliwy
wysyła negatywne emocje które sprawiają mi ból
a kiedy czuję ból jeszcze szczelniej zamykam się w skorupie
co powoduje jeszcze większe niezrozumienie bliźniego
i koło się zamyka
a w tej skorupie się zamykam i biję z myślami
rozdarta między chęcią upajania się samotnością a wyrzutami sumienia,bo nie chcę nikogo ranić


a przecież wystarczy cicho przycupnąć na chwilę
a ślimak sam wystawi rogi


ten ślimak tak intensywnie bił się z myślami
aż sufit zawalił mu się na głowę
nie róbmy tego ślimakom
dajmy im trochę swobody






niedziela, 19 marca 2017

słoneczna niedziela



dziś wolne
nie wzięłam nadgodzin
spaceruję,wystawiam twarz do słońca,rozmawiam z bliskimi
cudowny dzień

piątek, 17 marca 2017

dobranoc


:)


środa, 15 marca 2017

dobranoc

poniedziałek, 13 marca 2017

poniedziałek



Szukamy recepty na szczęście we wszystkich zakamarkach życia, a przyczynę naszego nieszczęścia mamy tuż przed oczami. Na własnym nosie.
To jaka jest recepta na szczęście?
patrzeć przez słonie, wyjdź z kręgu.
Jednak pierwszym i najtrudniejszym krokiem jest ten krąg zauważyć, a jak zauważyć coś, czego nie dostrzegamy od dzieciństwa?
pora opowiedzieć trochę o słoniach.

Słoń I – Porównywanie

Słoń ten karmi się naszymi nierealistycznymi oczekiwaniami, które najczęściej prowadzą do gniewu, poczucia niesprawiedliwości, kompleksów. Porównujemy nasze osiągnięcia, wygląd, materię, którą się otaczamy. Najbliżej jest sąsiad, ale słoń –porównywanie zadowoli się również znajomymi z pracy, celebrytami, a nawet mieszkańcem odległej dżungli, w zależności, co mamy ochotę porównywać.

Słoń II – Osądzanie

Z moich obserwacji wynika, że to nasz ulubieniec. Zasila nasz pierwotny instynkt, pochodzi on z czasów, kiedy jako człowiek prehistoryczny zagrażały nam dzikie zwierzęta i wiele innych niebezpieczeństw, kiedy trzeba było szybko podejmować decyzje, czy zaistniała sytuacja jest zła, czy dobra. W przypadku tej pierwszej do organizmu uwalniały się hormony m.in. adrenalina, które miały pomóc nam w walce lub szybkiej ucieczce. Lata mijały, zwierzęta pozamykaliśmy w ogrodach zoologicznych,sytuacje z życia codziennego rzadko zagrażają naszemu życiu. Jednak potrzeba oceny pozostała. Osądzamy wszystko i wszystkich, a za osądy jesteśmy w stanie walczyć, a nawet zabijać siebie nawzajem, jeśli nie dosłownie, to chociaż słowami, a nawet wzrokiem.

Słoń III -Utożsamianie się

Ten słoń to przekonanie, że nasze myśli, emocje, ciało, to my. To utożsamianie się z naszą rolą w życiu. To wszystkie etykietki: naukowiec, matka, polityk, maszynista, ale też choleryk, marzyciel, nerwus, brzydki, grubas, niezdara. Czasem to my sami ograniczamy się w ten sposób, gorzej, jeśli przypisujemy sobie etykietki wymyślone przez innych, a zdarza się to najczęściej, kiedy sami mamy niezbyt wysokie poczucie o własnej wartości, czyli dość często.

Słoń IV – Analizowanie

Ten słoń to intelektualne przywiązanie do szczegółów, dążenie do wiedzy, a nie prawdziwego poznania, które jest w doświadczaniu i praktyce. To pupil wszystkich, którzy wiedzę o życiu czerpią głównie z książek, dla których papier i druk stanowią receptę na wszystko. Dla tych, którzy na wszystko muszę mieć naukowe wytłumaczenia, teorię, na co dzień i od święta, dla których każdy skutek i każda przyczyna powinny zostać nazwane i wyjaśnione.

Słoń V- Stawianie oporu

Oglądanie świata przez tego słonia najbardziej odczuwamy w naszych ciałach. Słoń ten nieustannie wmawia nam, że nie wolno odczuwać emocji, że należy je tłumić, blokować. Powoduje skurcze mięśni i napięcie, a w dłuższej perspektywie prowadzi do chorób.

Aby pozbyć się słoni wystarczy przestać nieustannie przez nie patrzeć. Kiedy wyjdziemy z kręgu słoni, zaczniemy dostrzegać świat takim, jakim jest, a nie projekcję innych. Świat pełen przyzwolenia i akceptacji, bez osądzania i poczucia winy. To piękne miejsce.

źródło:http://kolorindygo.pl/2017/03/12/jak-sie-pozbyc-slonia/

niedziela, 12 marca 2017

niedziela

to niesamowite uczucie
do niedawna całkiem obce
kochać swoja robotę
wracać po 12 godzinach do domu
i padać na pysk
ale za to na jaki pysk!!!
na uśmiechnięty ryjek od ucha do ucha!

owszem bywają słabsze dni
bo winda nie działa
bo ciągle kupa
bo ludzie z którymi pracuję są różni ( czytaj: bywają wredni)
ale na dłuższą metę jakie to ma znaczenie?





sobota, 11 marca 2017

...

leniwa sobota



powiało wiosną
co się dziwić kiedy temperatura na zewnątrz waha się koło 10 C
chce się żyć!
słonko przygrzewa
a powietrze pachnie rzeżuchą ,serio

w te dni kiedy pada i nie bardzo chce się wyjść z domu
wystarczy lekko podnieść głowę z łóżka i spojrzeć na parapet
mam tam swoją prywatną wiosnę


czwartek, 9 marca 2017

czwartek

i dwie piosenki:


łapy precz nie dzielę się
jedzeniem ha ha ha...
czasami tylko żal
ogarnia mnie z powodu
braku miłosnych wzlotów


i




Znowu widzę siebie jak psa
Bez imienia i państwa
Bez smyczy i kagańca
Znowu widzę siebie jak psa
Taki wpół drogi półstan
Niby full, ale brak braw
I nie chcę się rzucać w oczy
I oddam ostatnie obuwie za Twój Twój Twój Twój Twój Twój dotyk


bo nie wiem,na którą się zdecydować

wtorek, 7 marca 2017

dobranoc

zalety mieszkania w dużym mieście
idę na koncert !!!






poniedziałek, 6 marca 2017

czwartek, 2 marca 2017

...i poddał ich dziesięciodniowej próbie

Daniel zaś powiedział do strażnika, którego ustanowił nadzorca służby dworskiej nad Danielem, Chananiaszem, Miszaelem i Azariaszem:«Poddaj sługi twoje dziesięciodniowej próbie: niech nam dają jarzyny do jedzenia i wodę do picia. Wtedy zobaczysz, jak my wyglądamy, a jak wyglądają młodzieńcy jedzący potrawy królewskie i postąpisz ze swoimi sługami według tego, co widziałeś».
Przystał na to żądanie i poddał ich dziesięciodniowej próbie.
A po upływie dziesięciu dni wygląd ich był lepszy i zdrowszy niż innych młodzieńców, którzy spożywali potrawy królewskie.
Strażnik zabierał więc ich potrawy i wino do picia, a podawał im jarzyny.                                                     Dn 1,12-15

zrobię sobie parę dni warzywnej "głodówki"
zobaczymy jak długo dam radę
poprzednia poprawiła mi pracę wątroby i skradła parę kilo więc czemu nie spróbować ponownie

START

dodatkowo już trzy dni jestem bez papierosa :D


wtorek, 28 lutego 2017

.

Pancake Day

Ostatki, zapusty to okres kończący karnawał. W Polsce w Tłusty Czwartek objadamy się pączkami  a we wtorek czyli w przeddzień Wielkiego Postu jest tzw. wielkopolski „Podkoziołek” lub ogólnopolski „Śledzik” - żegnamy wtedy karnawałowe zabawy i przysmaki, a witamy postnego śledzia.
W Wielkiej Brytanii natomiast w przeddzień Środy Popielcowej obchodzony jest tzw. Pancake Day czyli Dzień Naleśnika.
Tradycje i legendy związane z Pancake Day pochodzą z XV wieku, kiedy to narodził się zwyczaj przygotowywania tej najłatwiejszej, ale i chyba jednej z najsmaczniejszych przekąsek świata.
Któż z nas nie lubi naleśników? :)
A skąd ten zwyczaj? W okresie Wielkiego Postu nie wolno było jeść jajek, masła, cukru i mleka, dlatego wszystkie gospodynie, chcąc wykorzystać te składniki, przyrządzały smaczne naleśniki!
Dzień ten nazwany jest również „Shrove Tuesday” od słowa wyznanie. W średniowiecznej Anglii, tego dnia ludzie spowiadali się z grzechów, by z czystym sercem wejść w okres Postu.
Ale „Pancake Tuesday” to nie tylko jedzenie, to także zabawa. Tradycyjnie organizowane są wyścigi z naleśnikiem na patelni.
Legenda mówi, że naleśnikowe ostatki zapoczątkowała pewna kobieta, która tak była zajęta smażeniem naleśników, że straciła poczucie czasu i dopiero bijące dzwony kościelne przypomniały jej o nabożeństwie pokutnym. Do kościoła pobiegła w fartuchu i z patelnią z naleśnikiem.
Biegi z patelnią z naleśnikiem, w którym uczestnicy muszą podrzucić swój naleśnik przynajmniej trzy razy weszły, dzięki niej, na stałe do tradycji Wielkiej Brytanii.
źródło:facebook


poniedziałek, 27 lutego 2017

dobranoc

Chrześcijanin nie żyje poza światem, potrafi rozpoznać w swoim życiu i w tym, co go otacza znaki zła, egoizmu i grzechu
Papież Franciszek


Mistycyzm skupia się na indywidualnym doświadczeniu Boga, w przeciwieństwie do religii, która koncentruje się na grupie ludzi.Przynależność do religii nie ma związku z doświadczeniem mistycznym, ponieważ u źródła każdej religii leży ta sama mistyczna prawda                                                                     Wikipedia       


od jakiegoś czasu szukam Boga
idę różnymi drogami
widzę znaki
katolicyzm restoracjonizm protestantyzm (luteranizm,anglikanizm)
ale to jeszcze nie to
nadal szukam









jestem w trakcie recyklingu

 parafianin-przestarzałe: człowiek bez ogłady, wykształcenia, zacofany, ograniczony








Zdobywaj wiedzę.
Umożliwia ona temu, kto ją posiada odróżnienie dobrego od zła, oświeca drogę do niebios.
Jest naszym przyjacielem na pustyni, naszym towarzyszem w pustce, naszym przyjacielem w samotności.
Wiedzie nas do szczęścia, podtrzymuje w biedzie,
jest ozdobą wśród przyjaciół i zbroją pośród wrogów.

                                                                              Mahomet


dziś uczynię świat lepszym

tak powtarzam sobie każdego ranka wstając do pracy
żeby nie zapomnieć,że to jest to co chcę w życiu robić
to moja mantra,zaklęcie które ma mnie uchronić przed rutyną

z netu
"mój" dom opieki to piękny XIX wieczny dom (plus dobudowane współcześnie skrzydło znajdujące się z tyłu budynku)
miejsce bardzo klimatyczne

pokoje jedno lub dwuosobowe ,w większości z łazienkami
rozmieszczone na trzech kondygnacjach,
dwa duże pokoje dzienne
ogromny hol,jadalnia,kuchnia i kilka łazienek z wannami
miesięczny pobyt kosztuje bagatela 4000 £


ludzie z którymi pracuję
to Szkoci,Litwini,Ukraińcy
od 16 do 60 roku życia
bardziej i mniej otwarci ale to tak jak wszędzie
na dziennej zmianie (bo ja nie pracuję na nocki) jest nas czworo plus pielęgniarz (lub pielęgniarka)

podopieczni
a w tej chwili jest ich dwadzieścia czworo
bywają różni
samodzielni lub całkowicie uzależnieni od innych
samotni i ci,którzy mają bliskich
małżeństwa i wdowcy
cudowni ludzie chociaż bardzo różni
śmiejemy się z nimi,płaczemy,czasem nas gryzą ,szczypią lub wyzywają
ale też lubią się przytulić,pogłaskać i być głaskanym,
a przede wszystkim lubią rozmawiać


jesteśmy z nimi 24 godziny na dobę
ubieramy,myjemy,karmimy,przebieramy,znowu karmimy,rozbieramy,myjemy,kładziemy spać
jesteśmy pokojówkami,kelnerkami,opiekunkami

to ciężka ale i cudowna praca,która przynosi satysfakcje

chciałam napisać o tym jak zżywamy się z rezydentami,jak widzimy jak powoli gasną a i czasem odchodzą,o tym,że nie doceniamy bliskich,kiedy są



poniedzielnik

Blog (ang. web log – dziennik sieciowy) – rodzaj strony internetowej zawierającej odrębne, zazwyczaj uporządkowane chronologicznie wpisy. Blogi umożliwiają zazwyczaj archiwizację oraz kategoryzację i tagowanie wpisów, a także komentowanie notatek przez czytelników danego dziennika sieciowego. Ogół blogów traktowany jako medium komunikacyjne nosi nazwę blogosfery.
Blog od wielu innych stron internetowych różni się zawartością. Niegdyś weblogi utożsamiano ze stronami osobistymi (czy domowymi). Dziś ten pogląd jest nieaktualny, wciąż jednak od innych stron internetowych blogi odróżnia bardziej personalny charakter treści: częściej stosowana jest narracja pierwszoosobowa, a fakty nierzadko przeplatają się z opiniami autora. Ponadto można spotkać się z definicją bloga jako sposobu komunikacji.
(...)Blogi często mają charakter osobisty. Niegdyś utożsamiano je z internetowymi pamiętnikami, dziś ich zakres tematyczny jest tak szeroki, że to określenie wydaje się niesprawiedliwe. Blogi zawierają osobiste przemyślenia, uwagi, komentarze, rysunki, nagrania (audio i wideo) – przedstawiają w ten sposób światopogląd autora.
Wikipedia

do czego zmierzam
ano jedynie do tego,że mam coraz więcej myśli
chaotycznych,nieuporządkowanych dzikich i nieoswojonych
które koniecznie muszę gdzieś spisać
(próbowałam milczeć ale się nie dało)
a to spisywanie mi jakoś nie idzie
w głowie wszystko ładnie poukładane
siadam do klawiszy i nic
pustka
albo słowa takie płytkie,które nie oddają nawet części myśli
...
więc
zapraszam serdecznie Szanowny Czytelniku
rozgość się,z przyjemnością opowiem Ci różne rzeczy
jeżeli zaś po wizycie u mnie masz wrażenie,ze to tylko bełkot
to cóż...
idź gdzie indziej...