niedziela, 31 stycznia 2016

no cóż



wygląda na to ,że Peggy Sue ma szczęście do przemocowców psychicznych
po kochanym ojcu i mężu człowiekiem nambrer łan jest kto? wiadomo!
więc zaraz po tym jak po skończonej pracy Peggy wysłuchała gderania nawalonego szefa,który nie mniej ni więcej tylko zasugerował Sue ,że ma się zwolnić (gderania,które w końcu zdesperowana postanowiła podstępnie cichaczem nagrać) więc prawie zaraz po powrocie do domu Peggy postanowiła ,że zasłużyła sobie na piwo
na jedno piwo?
nieeeee
nawet na kilka piw!
i chuj penis!

na zdrowie i dobranoc




1 komentarz:

  1. Kilka piw pomaga lepiej niż najlepszy psycholog.

    OdpowiedzUsuń

hmmm?