środa, 16 marca 2016

srali muchi będzie...co będzie

no więc dzieje się
nie chce za dużo pisać bo boję się
-nie, nie że zapeszę
nie wierzę w gusła chociaż może powinnam
( pierwszą osobą która mnie zobaczyła zaraz po zakupie w sukni ślubnej był oczywiście Wróg no i proszę co z tego wyszło )
boję się że zajrzy tu ktoś kto może zniweczyć moje plany
ale w sumie....
dużo się dzieje
wczoraj spotkałam się z panią adwokat
czekają mnie sprawy sądowe z panem który ostro zalazł mi za skórę  i nie jest to Wróg)
za trzy miesiące podejmuję ....nową pracę (jeszcze nikt o tym nie wie!) ale tylko na sezon,będę barmanką w barze hehehe
a jesienią pakuję walizki i na czas bliżej nieokreślony zmieniam miejsce zamieszkania
raczej łatwo się domyślić co i jak
trzymajcie kciuki


8 komentarzy:

  1. Oby się działo, ale tylko w tej najlepszej z wersji.

    OdpowiedzUsuń
  2. zostaniesz wyspiarką... trzymam kicuki za Twoje powodzenie :* we wszystkich sprawach

    OdpowiedzUsuń
  3. ale stamtąd też będziesz pisać, mam nadzieję :) no i zdjęcia... zdjęcia...
    mocno trzymam kciuki Agulek :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będę pisać,więcej się będzie działo,i zdjęcia będą,wszystko będzie tylko Młody zostanie tak daleko....

      Usuń
    2. a On na pewno nie chce z Tobą? namawiałabym Go... ale to ja...
      wiesz Aguś <3

      Usuń
    3. nie chce,chce zostać :)

      Usuń

hmmm?