niedziela, 26 czerwca 2016

po drugie

ta prawda pojawiła się nagle
niczym błyskawica
ale nie,nie oślepiła
raczej kopnęła mnie w zadek
i to tak,że zębami wbiłam się w glebę

bo my teraz
znaczy się siostry
często ze sobą przebywamy
rozmawiamy
wspominamy
opowiadamy sobie to czego któraś wcale nie pamięta
albo coś co każda z nas pamięta ale zupełnie inaczej

i tak gadamy sobie
i gadamy
i nagle to objawienie
to co mnie tak kopło w zad

czemu ja tak bardzo nie znosiłam ojca?
czemu ja tak nie lubiłam siebie?

bo   jestem    taka    sama   jak     ON  !!!!!

aaaaaaaaaaaaaaaaaa!

oczywiście
siostry me zaprzeczają jakoby tak było
no i dobrze!
niech zaprzeczają
bo co tu kryć
-miło to smyrga moje rozbuchane ego
ale prawdą to nie jest
gdyż

to
ja
mam
charakter
ojca!!!



1 komentarz:

  1. Nie wyzwolisz się od ojca Piękna. Ja też nie potrafię... Trzymam kciuki ;-)

    OdpowiedzUsuń

hmmm?