piątek, 2 września 2016

piątek progres



mam swoją ulubioną kafejkę
stoliczek przy głównej ulicy
zamawiam kawę,zapalam papierosa,wyciągam książkę

nikt nade mną nie sapie
nie pogania
uśmiecham się znad filiżanki
kłaniam się znajomym przechodniom

jestem częścią tej układanki




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

hmmm?