sobota, 12 listopada 2016

wakacje finisz

więc miasto jak miasto przez pół roku niewiele się zmieniło
a ludzie?
część poumierała,część wyjechała
jednak co dla mnie najpiękniejsze -nie było osoby która by przeszła koło mnie obojętnie
wszyscy mnie ściskają,wypytują,mówią że tęsknią (za mną jako zwykłą Andzią lub za mną jako panią zza lady)
jest to niesamowite uczucie
szacunku i prawdziwej miłości nie kupi się za żadne pieniądze i właśnie ja tego doświadczyłam
na dłuższą metę dla takiego jak ja introwertyka jest to trochę męczące
nie jestem w stanie wszystkich odwiedzić i z każdym porozmawiać
uciekam do domu i tam w czterech ścianach próbuję złapać oddech

jestem rozdarta bo tęsknię za ED ale wiem,że kiedy wrócę serce będzie rwało się do Polski ,do Młodego i Przyjaciół ale wiem że tak już zostanie
moje miejsce jest tam w Szkocji czuję to



1 komentarz:

  1. W takim razie możesz grzać się myślą, że już wiesz, gdzie to Twoje miejsce do żywota jest. Wielu z nas szuka całe życie i nie może znaleźć.

    OdpowiedzUsuń

hmmm?