czwartek, 15 grudnia 2016

nocne takie sobie filozofowanie

μη ουν φοβηθητε αυτους ουδεν γαρ εστιν κεκαλυμμενον ο ουκ αποκαλυφθησεται και κρυπτον ο ου γνωσθησεται




Potem rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka na obraz nasz, podobnego do nas
i niech panuje nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad bydłem, i nad całą ziemią, i nad wszelkim płazem pełzającym po ziemi.
I stworzył Bóg człowieka na obraz swój.
Na obraz Boga stworzył go


weźmy sobie jakieś zwykłe nasionko
pod ochronną grubą  łupiną jest ukryte Życie

tak też jest z nami

pod ubraniem ciała kryje się Dusza
właśnie to czyni nas podobnymi do Stwórcy,
nie skorupka a jej wnętrze

więc kolejna zależność
kiedy medytujemy,to rozmawiamy ze swoim wewnętrznym głęboko skrywanym Ja,
kruszymy łupinę ciała by dotrzeć do Duchowego Życia
a co za tym idzie odkrywamy i poznajemy Boga

krótko:
-medytacja to rozmowa ze Stwórcą,Ojcem,Bogiem
 obojętnie jak Go nazwiesz

wiec dlaczego jest nam to utrudniane?
czy komuś to przeszkadza?

Więc się ich nie bójcie! Nie ma bowiem nic zakrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć.



dobra,takie sobie miałam myśli to je spisałam


dobranoc





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

hmmm?