czwartek, 12 stycznia 2017

keep calm

Wygląda na to ze upłynie dużo wody zanim to wszystko ogarnę
tą całą angielską mentalność

spóźniłam się na wykłady
bo zima
bo wiatr
bo ślisko
bo autobus miał gdzieś rozkład jazdy
spóźniłam się 15 min

ale od początku

9.30-16.30 szkolenie
ale
9.50 początek wykładu (spóźnienie nie przeze mnie)
10.30-10.50 tea time
12.00-13.50 lunch time
14.30-14.40 tea time
15.30 koniec


szkolenie zakończone
dostałam grafik
od poniedziałku prawdziwa praca :))))



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

hmmm?