piątek, 13 stycznia 2017

poranne trele morele



to jest niesamowite co się wokół mnie dzieje w ostatnim czasie
niesamowite a jednocześnie przecież całkiem normalne

przyjechałam tu z myślą,że zostanę opiekunką
oczywiście nie od razu
najpierw wymyśliłam sobie,że popracuję w polskim sklepie
miał to być okres przejściowy
połączenie tego co już znam od dwudziestu lat z nowym otoczeniem i obcym językiem
i co?
po dziesięciu minutach szukania,dostałam maila że mam przyjść na interview
potem dziewczyny mówiły mi,że to chyba jakiś cud że dostałam tą pracę,bo szef nigdy normalnie nie przyjąłby kogoś kto prawie nie zna języka
pracowało mi się tam fajnie do czasu,kiedy nie powiedziałam czegoś czego nie powinnam była powiedzieć
a mianowicie
-jest tu tak fajnie ,że mogłabym tu zostać...
heh
i to był błąd
przecież wiedziałam że to tylko okres przejściowy
i zaczęło się walić
czemu?
bo to nie była moja droga

potem czas oczekiwania
najpierw wysyłałam cv wszędzie gdzie popadnie
cisza
zarejestrowałam się jako bezrobotna
cisza
kończyła się kasa
dostałam zasiłek
wysłałam cv do kilku domów opieki
i bingo
znowu zaczęło coś się dziać

czy to nie niesamowite?


z netu


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

hmmm?