sobota, 28 stycznia 2017

weekend

jestem tak zmęczona ,że wracam do domu prawie na czworaka i padam
szifty dwunastogodzinne dają w kość
przez tydzień schudłam ponad 2 kg (ale to akurat dobrze hehe)
coby nie było kocham tą pracę
robię co mam robić,uczę się a na pogaduszki z koleżankami w pracy mój angielski jest za słaby
więc lepiej być nie mogło


na dziś kupiłam Mulled wine i jeśli nie zasnę wypiję cała butelkę
sama,w łóżku
a jutro piżama day

buziaki

Wasza spełniona koleżanka z bloga :)


2 komentarze:

  1. Zatem zasłużonego wypoczynku Ci życzę!)* Będzie coraz lepiej, jeśli tę pracę lubisz.

    OdpowiedzUsuń

hmmm?