niedziela, 12 marca 2017

niedziela

to niesamowite uczucie
do niedawna całkiem obce
kochać swoja robotę
wracać po 12 godzinach do domu
i padać na pysk
ale za to na jaki pysk!!!
na uśmiechnięty ryjek od ucha do ucha!

owszem bywają słabsze dni
bo winda nie działa
bo ciągle kupa
bo ludzie z którymi pracuję są różni ( czytaj: bywają wredni)
ale na dłuższą metę jakie to ma znaczenie?





3 komentarze:

hmmm?