piątek, 19 maja 2017

piątunio

Adronitis – frustracja, że tak strasznie długo trwa zanim naprawdę poznamy drugiego człowieka. Pierwsze tygodnie znajomości antyszambrujemy pogawędkami w przedpokojach psychiki, przesuwając się w głąb powolutku i po centymetrze, dwa kroczki naprzód, jeden duży wstecz. A chciałoby się przecież zacząć od sedna, od tego, co najważniejsze, a dopiero potem odblokowywać wyjścia na sprawy drugorzędne i marginalne. Chciałoby się zacząć od najgłębszych tajemnic i najintymniejszych szczegółów, a dopiero potem wyluzowywać w stronę small-talku, tak żeby dopiero po latach i poznaniu wszystkich soczystych sekretów osiąść spokojnie na kanapie i zapytać bliźniego jak ma na imię i co właściwie słychać.

John Koenig - Słownik nieoczywistych smutków (Dictionary of Obscure Sorrows tł.Piotr Stankiewicz)



1 komentarz:

hmmm?