piątek, 14 lipca 2017

piątek

-Krocz spokojnie pośród zgiełku i pośpiechu, pamiętając jaki spokój można znaleźć w ciszy.

-O ile to możliwe, bez wyrzekania się siebie, bądź na dobrej stopie ze wszystkimi.

-Prawdę swoją wypowiadaj jasno i spokojnie. Słuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoja opowieść.

-Unikaj głośnych i napastliwych, są udręką ducha.

-Porównując się z innymi możesz stać się próżny i zgorzkniały, bowiem zawsze znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

-Źródłem radości niech będą dla Ciebie zarówno twoje osiągnięcia jak i plany.

-Wykonuj swą pracę z sercem, jakakolwiek byłaby skromna, jedynie ją posiadasz w zmiennych kolejach losu.

-Bądź ostrożny w interesach, na świecie bowiem pełno oszustwa.

-Niech Ci to jednak nie zasłoni prawdziwej cnoty, wielu ludzi dąży do wzniosłych ideałów i wszędzie życie pełne jest heroizmu.

-Bądź sobą, a zwłaszcza nie udawaj uczucia, ani też nie podchodź cynicznie do miłości, albowiem wobec oschłości i rozczarowań ona jest wieczna jak trawa.

-Przyjmuj spokojnie to, co przynoszą ci lata, z wdziękiem wyrzekając się spraw młodości.

-Rozwijaj siłę ducha, aby mogła cię osłonić w nagłym nieszczęściu. Nie dręcz się jednak tworami wyobraźni. Wiele obaw rodzi się ze znużenia i samotności.

-Obok zdrowej dyscypliny bądź dla siebie łagodny.

-Jesteś dzieckiem wszechświata, nie mniej niż drzewa i gwiazdy masz prawo być tutaj. I czy to jest dla ciebie jasne, czy nie – wszechświat bez wątpienia jest taki, jaki być powinien.

-Tak więc żyj w zgodzie z Bogiem, czymkolwiek On ci się wydaje, czymkolwiek się trudzisz i jakikolwiek są twoje pragnienia, w zgiełku życia pozostań w zgodzie ze swą duszą.

-Przy całej swej złudności, znoju i rozwianych marzeniach jest to piękny świat.

-Bądź uważny. Staraj się być szczęśliwy.

– 1927r. Dezyderata, Max Ehrmann.




2 komentarze:

  1. Wczoraj ćwiczyłam akcje "love cały dzień", po godzinie szlag mnie trafił. Musiałam tu trafić ponownie ,a tu takie instrukcje?!!! Nie dam rady:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też wczoraj poniosłam porażkę,w pracy opanowało mnie takie wkurwienie,że nie pytaj
    wróciłam do domu i serce omal nie rozsadziło mi klatki i stwierdziłam,że zaszkodziłam tylko sobie
    dziś zaczynam od nowa
    każdy wschód słońca podnosi nas z kolan bo jak powiedział pewien mądry człowiek:
    -Dzień nigdy się nie kończy. Zawsze się zaczyna.…

    :)

    OdpowiedzUsuń

hmmm?