niedziela, 7 stycznia 2018

...

"Życie w stanie pełnego luzu było zawsze wyklinane przez twoje pracoholiczne społeczeństwo i traktowane jak lenistwo. Poczucie rozluźnienia oznacza jednak, że masz do wszystkiego zdrowe podejście. Nie gonisz jak wściekły za pieniędzmi, nie przepracowujesz się, a jedynie zaspokajasz swoje potrzeby materialne. Praca jest właśnie po to. Są jednak także potrzeby duchowe. Te zaspokajasz, jeśli umiesz „odpuścić". Niestety większa część ludzkości całkowicie bojkotuje jakikolwiek rozwój duchowy. Stan rozluźnienia to wspaniałe odczucie samej egzystencji, „nicnierobienia", siedzenia w ciszy; przecież trawa i tak rośnie sama z siebie. Ciesz się, że słyszysz ptaki, że drzewa są zielone, że wszystko ma wiele wymiarów i feerię barw. Poczucie, że żyjesz nie wymaga od ciebie żadnego wysiłku; odwrotnie - musisz zaprzestać wysiłków. Pozostań w stanie braku jakiegokolwiek zajęcia, bez napięć, bez trosk. Takie wyciszenie pozwoli ci zestroić się z muzyką dokoła siebie. Nagle dotrze do ciebie, jak cudowne są wschody słońca."
Relaks...
Osho

dzisiejsze śniadanie
w nocy było -6,potem trochę cieplej
cudowne jest to,że to też Edynburg,2 kilometry ode mnie
dziękuję Siostro za miłe towarzystwo



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

hmmm?