No to się uśmiałam wieczorową porą :) a to za przyczyną pewnej lektury.
Książka Piotra Mart - Mężczyzna od A do Z to poradnik jak zrozumieć mężczyznę i stworzyć udany związek.
Wychodzi na to,że oni to biedna słaba płeć,którą trzeba dowartościowywać na każdym kroku.
Bidulki ,które błędnie odczytują nasze sygnały
Najbardziej podoba mi się ten fragment:
"Agresja, którą należy przypisać mężczyznom, nie
jest skierowana przeciwko jego partnerce, lecz przeciwko innym mężczyznom
(samcom), których on uznaje za swoich rywali. Mężczyzna, gdy
prawidłowe role w związku są zachowane, nie ma powodów, by być agresywnym
w stosunku do kobiety. Pamiętaj też, że gdy mężczyzna staje się
agresywny w stosunku do kobiety, zazwyczaj wynika to z zachwiania ról
bądź też z niezrozumienia (lub też mylnego rozumienia) potrzeb mężczyzny."
na koniec pioseneczki dwie
dobranoc :)