dziś jakiś chujowy dzień
mimo,że piękna pogoda
zaraz wychodzę,gdzieś przed siebie byle daleko od głupich myśli
przysiadłam na chwilkę,żeby spakować kilka rzeczy
i za oknem usłyszałam to
wzruszyłam się
wtorek, 26 września 2017
poniedziałek, 25 września 2017
piątek, 22 września 2017
dobranoc
zawsze kochałam jesień
teraz krótkie dni zaczynają mnie przytłaczać
jak powoli zasuwane wieko trumny
teraz krótkie dni zaczynają mnie przytłaczać
jak powoli zasuwane wieko trumny
czwartek, 21 września 2017
dobranoc
A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki.
Fryderyk Nietzsche
Fryderyk Nietzsche
z tomu pod tytułem:
cytaty,
gify,
znalezione w netoprzestrzeni
środa, 20 września 2017
wtorek, 19 września 2017
wtorek
Nigdy nie wiadomo, kiedy się widzi kogoś po raz ostatni…
Nie pamięta się ostatniego słowa, spojrzenia, grymasu twarzy, dźwięku. Dopiero potem mozolnie przez pamięć przedzierają się drobne gesty, do których dotarła już przyszłość, więc nie są już takie same i wszystkie świadczą o zbliżającym się…
Nigdy nie wiadomo, kiedy się widzi kogoś po raz pierwszy…
Nic tego nie zapowiada, dopiero potem przeszłość staje się oswojona i na zapas wiadoma. Więc raz na jakiś czas, nieokreślony, przychodzi taki dzień, w którym zwykłe drobiazgi zaczynają coś znaczyć, wypowiadane słowa nabierają mocy, a imiona stają się ludźmi, którzy odmieniają nasz los.
Katarzyna Grochola
poniedziałek, 18 września 2017
dobranoc
niedziela, 17 września 2017
dobranoc
znajomi piszą
opowiadają
żartując wspominają Wroga
mdli mnie
dziwią się,że ja się nie śmieję
nie wiedzą,że ja nadal się boję
dzieli nas kupa czasu i setki kilometrów a ja nadal się boję
Kwaśne jabłko
Scenariusz: Jerzy Szyłak
Rysunki: Joanna Karpowicz
opowiadają
żartując wspominają Wroga
mdli mnie
dziwią się,że ja się nie śmieję
nie wiedzą,że ja nadal się boję
dzieli nas kupa czasu i setki kilometrów a ja nadal się boję
Kwaśne jabłko
Scenariusz: Jerzy Szyłak
Rysunki: Joanna Karpowicz
z tomu pod tytułem:
a ple ple ple,
znalezione w netoprzestrzeni
niedziela
![]() |
Paulina Korbaczyńska |
ta niedziela ma kolor różowy
słodki lepki leniwy
z lekką nutką świeżo parzonej kawy
z tomu pod tytułem:
a ple ple ple,
piosenki lalala,
znalezione w netoprzestrzeni
sobota, 16 września 2017
sobota
lekcja na dziś:
co jakiś czas przypominać sobie (w praktyce ) co sprawia nam radość w życiu
ja uwielbiam robić właśnie takie zdjęcia 💖
co jakiś czas przypominać sobie (w praktyce ) co sprawia nam radość w życiu
ja uwielbiam robić właśnie takie zdjęcia 💖
piątek, 15 września 2017
piątek
ktoś pozdrowił kogoś w radiu
ktoś obudził,to co miało spać
deszcz zmieszał się z łzami
syknęło piwo
-już dobrze...-powiedziało łóżko-jesienny wiatr ukołysze cię do snu
już dobrze
już dobrze
ktoś obudził,to co miało spać
deszcz zmieszał się z łzami
syknęło piwo
-już dobrze...-powiedziało łóżko-jesienny wiatr ukołysze cię do snu
już dobrze
już dobrze
środa, 13 września 2017
dobranoc
Zapomniane pocałunki
Kto liczy nasze pocałunki,
kto na nie zważa?
Ludzie mają troski i sprawunki,
Bóg światy stwarza...
Zapomniane przez nas dwoje ich różowe mnóstwo
spada na dno naszych dusz
jak płatki miękkich, najpiękniejszych róż...
Tam leżą i ciasno zduszone na sobie
słodkim olejkiem się pocą,
który rozpachnia się w nas każdą nocą
i każdym ranem,
i życia zwykłego jesienne ubóstwo
czyni róż krajem, perskim Gulistanem.
Kto nasze pocałunki liczy?
Kto na nie uważa?
Bóg światy stwarza,
nie zapisuje w księgach słodyczy...
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
Kto liczy nasze pocałunki,
kto na nie zważa?
Ludzie mają troski i sprawunki,
Bóg światy stwarza...
Zapomniane przez nas dwoje ich różowe mnóstwo
spada na dno naszych dusz
jak płatki miękkich, najpiękniejszych róż...
Tam leżą i ciasno zduszone na sobie
słodkim olejkiem się pocą,
który rozpachnia się w nas każdą nocą
i każdym ranem,
i życia zwykłego jesienne ubóstwo
czyni róż krajem, perskim Gulistanem.
Kto nasze pocałunki liczy?
Kto na nie uważa?
Bóg światy stwarza,
nie zapisuje w księgach słodyczy...
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
![]() |
| Krastyo Todorov |
z tomu pod tytułem:
piosenki lalala,
znalezione w netoprzestrzeni
wtorek, 12 września 2017
wtorek
![]() |
| Jezioro Dobre październik 2013 |
W mojej ojczyźnie
W mojej ojczyźnie, do której nie wrócę,
Jest takie leśne jezioro ogromne,
Chmury szerokie, rozdarte, cudowne
Pamiętam, kiedy wzrok za siebie rzucę.
I płytkich wód szept w jakimś mroku ciemnym,
I dno, na którym są trawy cierniste,
Mew czarnych krzyk, zachodów zimnych czerwień,
Cyranek świsty w górze porywiste.
(...)
Czesław Miłosz
poniedziałek, 11 września 2017
niedziela, 10 września 2017
sobota, 9 września 2017
piątek, 8 września 2017
piąteczek
dziś spokój i relaks
bo słonko świeci,zorza się mieni (tylko nie widać bo jasno),bo jesień,bo wolne
obudził mnie pies zawiedziony,że przecież jasno jest a ja nie chcę wstać
potem zadzwonił Młody
na łóżkowe śniadanie lemon cheesecake
jest pięknie
czwartek, 7 września 2017
czwartek
co by tu napisać,żeby wyrazić coś a i nie rozpisywać się za bardzo a i sobie ulżyć nieco
ogólnie to jestem niespotykanie spokojny człowiek do czasu...
do czasu,kiedy ktoś mnie nie wkurwi,wtedy:
no nie lubię jak ktoś mnie robi w ch...
a zdarza się,bo nie jestem asertywna
albo jestem a potem mam wyrzuty sumienia
wrrrrrrrrrr
dobra,a jutro wrócimy do OM RA MA DA SA i takie tam
dobranoc ewry bady
grunt to śmiać się ze swojego beznadziejnego położenia
nie jest źle,bo jak już jesteś na dnie jednego możesz być pewien-niżej nie spadniesz
chociaż ,czy ja wiem....
wtorek, 5 września 2017
piątek, 1 września 2017
jesień idzie
śniła mi się ja,którą nigdy nie będę
trochę szkoda
wychodzisz z pracy,ledwo ciągniesz nogę za nogą
trochę szkoda
wychodzisz z pracy,ledwo ciągniesz nogę za nogą
a tu samochód zatrzymuje się,żeby cię przepuścić
ludzie na ulicy się uśmiechają
niebo nabiera truskawkowej barwy
życie jest piękne
jedyne czego żałuję,to że kiedyś dałam sobie przeorać mózg
i już nigdy tak na 100% nie będę sobą
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















