środa, 29 kwietnia 2020
niedziela, 26 kwietnia 2020
jeszcze niedziel
thank you india
thank you terror
thank you disillusionment
thank you frailty
thank you consequence
thank you thank you silence
how bout me not blaming you for everything
how bout me enjoying the moment for once
how bout how good it feels to finally forgive you
how bout grieving it all one at a time
czwartek, 23 kwietnia 2020
wtorek, 21 kwietnia 2020
niedziela, 19 kwietnia 2020
sobota, 18 kwietnia 2020
sobota czyli...
...kiedy ci się mózg gotuje
znaczy że coś tam masz
chyba...
a poza tym tak ogólnie to chujnia z patatajnią na każdym poziomie
piątek, 17 kwietnia 2020
czwartek, 16 kwietnia 2020
środa, 15 kwietnia 2020
środa
If you fully understand karma at the deepest level, you will not only have compassion towards all beings who are presently suffering, but you will also have compassion towards all beings who are harming others, as they are creating the causes for their own future suffering.
May all beings be free from suffering - and its causes!
~ Chamtrul Rinpoche
poniedziałek, 13 kwietnia 2020
sobota, 11 kwietnia 2020
piątek, 10 kwietnia 2020
zatrzymałam
w sumie tylko mi się tak zdawało
zatrzymany najpierw rozciąga się jak guma
a potem ze zdwojoną siłą stara się nadrobić to co stracił
więc wychodzi na zero
czwartek, 9 kwietnia 2020
środa, 8 kwietnia 2020
wtorek, 7 kwietnia 2020
chyba wtorek
Umrzeć - tego się nie robi kotu.
Bo co ma począć kot
w pustym mieszkaniu.
Wdrapywać się na ściany.
Ocierać między meblami.
Nic niby tu nie zmienione,
a jednak pozamieniane.
Niby nie przesunięte,
a jednak porozsuwane.
I wieczorami lampa już nie świeci.
Wisława Szymborska
dobranoc Krysiu
poniedziałek, 6 kwietnia 2020
poniedziałek czyli trzy łzy
każda z innego powodu
-bo poniosłam stratę
-bo coś niespodziewanie zyskałam
-bo ludzka głupota boli
nadal chce mi się płakać ale to już z zupełnie innego powodu
niedziela, 5 kwietnia 2020
sobota, 4 kwietnia 2020
sobota
nie czytam wiadomości
nie nakręcam się cyferkami
gdzie życie tam i śmierć
jestem wdzięczna za pracę
i doceniam dni ,kiedy mogę zostać w domu
wysyłam wiadomości do bliskich
i uśmiechy do nielicznych nieznajomych mijanych na ulicy
kocham póki jeszcze mogę
tęsknię za drugą parą rąk
Myślę sobie, że
ta zima kiedyś musi minąć.
Zazieleni się,
urośnie kilka drzew.
Niedojedzony chleb
w ustach zdąży się rozpłynąć,
a niedopity rum
rozgrzeje jeszcze krew...
Zimny poniedziałek
gorącą stanie się niedzielą.
To co niepozmywane
samo zmyje się.
Nieśmiały dotąd głos
odezwie się jak dzwon w kościele,
a tego, czego mało,
Nie będzie wcale mniej...
Choć mało rozumiem,
a dzwony fałszywe,
coś mówi mi, że
jeszcze wszystko będzie możliwe.
Nim stanie się tak,
jak gdyby nigdy nic nie było.
Nim stanie się tak,
jak gdyby nigdy nic...
nie nakręcam się cyferkami
gdzie życie tam i śmierć
jestem wdzięczna za pracę
i doceniam dni ,kiedy mogę zostać w domu
wysyłam wiadomości do bliskich
i uśmiechy do nielicznych nieznajomych mijanych na ulicy
kocham póki jeszcze mogę
tęsknię za drugą parą rąk
Myślę sobie, że
ta zima kiedyś musi minąć.
Zazieleni się,
urośnie kilka drzew.
Niedojedzony chleb
w ustach zdąży się rozpłynąć,
a niedopity rum
rozgrzeje jeszcze krew...
Zimny poniedziałek
gorącą stanie się niedzielą.
To co niepozmywane
samo zmyje się.
Nieśmiały dotąd głos
odezwie się jak dzwon w kościele,
a tego, czego mało,
Nie będzie wcale mniej...
Choć mało rozumiem,
a dzwony fałszywe,
coś mówi mi, że
jeszcze wszystko będzie możliwe.
Nim stanie się tak,
jak gdyby nigdy nic nie było.
Nim stanie się tak,
jak gdyby nigdy nic...
czwartek, 2 kwietnia 2020
środa, 1 kwietnia 2020
Subskrybuj:
Posty (Atom)













