czwartek, 29 listopada 2018

czwartek





Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele
Walter Lippmann















poniedziałek, 26 listopada 2018

.

niedziela, 25 listopada 2018

.

sobota, 24 listopada 2018

sobota

za oknem płacze deszcz

piątek, 23 listopada 2018

...

piątunio

wszystko się zmienia
wszystko
ale
przychodzi taki piątek
i jeśli tylko nie pracuję
włączam trójkę i słucham listy przebojów
znowu jestem w domu...


.

Próbował liczyć owce, co czasem bardzo pomaga na uśnięcie, a gdy to nie pomogło, spróbował liczyć Słonie. Ale to było jeszcze gorsze. Bo każdy Słoń, którego porachował, rzucał się od razu na garnek miodu i zjadał go. Przez kilka chwil leżał biedaczek spokojnie, ale gdy pięćset osiemdziesiąty siódmy Słoń oblizywał się, mówiąc do siebie: „dobry miodek, już dawno takiego nie jadłem” – Puchatek nie mógł już wytrzymać, zerwał się z łóżka, wybiegł z domu i popędził prosto do Sześciu Sosen


czwartek, 22 listopada 2018

dzień pachnący fijołkami

kiedy umysł jest sprawny a ciało nawala to zmęczenie
kiedy ciało jest gotowe do działania a umysł szwankuje to jest lenistwo
a kiedy i ciało i umysł odmawiają współpracy to potrzebne są antydepresanty albo kamfora





wtorek, 20 listopada 2018

wtorek



przełom listopada i grudnia
świat pachnie skórką pomarańczową,cynamonem,goździkami i imbirem
tysiące różnych pierników śmieje się do mnie

poniedziałek, 19 listopada 2018

.



co mi jeszcze w duszy gra?



piątek, 16 listopada 2018

piątek czyli żyję i mam się dobrze

jestę kotę




wtorek, 13 listopada 2018

...

...

niedziela, 11 listopada 2018

.

dziś jest jeden z tych dni kiedy brakuje mi
drugiego człowieka
dotyku głosu i smaku

przesyłam pozdrowienia
w zamian dostaję patriotyczne łańcuszki

.

niedziela

sobota, 10 listopada 2018

dbrnc



A poza tym: joga, współczesna sztuka, rower i park
Yerba mate, znów cię palę
Zaciągam się do cna

Lecę jak pocisk
Spadam na twój znak
Lubisz wybuchy
Zapach prochu, pyłu smak

Skandynawskie kino, zdrową żywność
Tańczyć sauté
Po Prosecco kochasz koty
A czasem nawet mnie



sobo

piątek, 9 listopada 2018

dobranoc

...





𝝅ątek

czasem czuję,że COŚ drzemie we mnie
słyszę jak chrapie,przewraca się na drugi bok
czasem nawet lekko otwiera jedno oko
wiem,że JEST
tylko nie potrafię tego obudzić


czwartek, 8 listopada 2018

dobranoc

Chcę przyjechać do ciebie
Pospacerować w deszczu
Nie potrzebujemy parasola
Jedynie swego samolotu

Nie gotujemy
Nie naprawiamy
Miejsca swojego nie mamy
Nie sprzątamy
Nie witamy
Skrzydeł potrzebujemy

Chcę przyjechać do ciebie
Pospacerować w deszczu
Nie potrzebujemy parasola
Jedynie swego samolot


czwart




wtorek, 6 listopada 2018

dobranoc Państwu

ludzie nigdy nie przestaną mnie zadziwiać
i w dobrym i w złym znaczeniu
jak i w neutralnym całkiem
mogłabym siedzieć w fotelu i obserwować,obserwować i obserwować





poniedziałek, 5 listopada 2018

poniedziałek czyli na szczęście jutro do pracy

kiedy masz cztery dni wolne
dzień pierwszy
super,energia mnie rozpiera,jest cudownie
dzień drugi
byłoby fajnie ale coś tam boli coś strzyka i takie tam
dzień trzeci
nie chce mi się i to jest średnio fajne
dzień czwarty
nie chce się i ogólnie kurwica
za zimno za gorąco
głodna przeżarta
tego nie tamtego też nie
a w ogóle to chcę do pracy


dzisiejszym sponsorem jest




niedziela, 4 listopada 2018

niedziel

Ty nie trać z oczu jej
Twój głos złamany
Powiedz, że to ją i z nią
Że nie zmarnujesz żadnej z chwil







sobota, 3 listopada 2018

nadal

bez Ciebie czas stoi w miejscu

sob ta ta rata ta







piątek, 2 listopada 2018

dobranoc

.

nadal piątek

to by piękny dzień


i wiele ciekawych rzeczy było jeszcze zaplanowane
ale
pogoda się zebździła
i
nadal jest pięknie
chociaż już zupełnie inaczej

piątek

Wycinki w termosie

Żyj tak, jakbyś mieszkał w hotelu. Ciesz się wszystkim, ale zdawaj sobie sprawę, że niczego nie będziesz mógł zabrać ze sobą. Tak naprawdę to, czy pojedziemy na cmentarz maluchem, czy mercedesem, nie ma wielkiego znaczenia, ponieważ i tak zachowamy wtedy jedynie doświadczenie wartości ponadczasowych.

Lama Ole Nydahl


piątek ale post dotyczy czwartku więc może-czwartek



a wczoraj idąc do pracy niedaleko domu studenckiego też spotkałam pana Dynię



kiedy wracałam  po 12 godzinach nadal tam stał
lekko przygaszony może dlatego że ktoś obrócił go "twarzą" do tyłu