środa, 26 lutego 2014

środa

pragnę tylko powiedzieć
że
jest mi dobrze
tak zwyczajnie
nie super hiper
nie dół i dziura
jest mi zwyczajnie dobrze tu i teraz

buziole ludziska!




niedziela, 23 lutego 2014

niedziela

nie żałuję,że ruszyłam dupę z wyra!
dziękuję Premiera :*
a poza tym było tak


idę spać,bo padam na nos


sobota, 22 lutego 2014

sobota

coś gna mnie z domu
jakaś niezbadana tęsknota wyciąga mnie za uszy
i mówi
-chodź...

jutro mam wolne i planuję cały dzień spędzić poza domem
"planuję" , nie wiem jak będzie
bo
ciemna strona księżyca nalega na przespanie całej niedzieli




piątek, 21 lutego 2014

piątek




poniedziałek, 17 lutego 2014

poniedziałek



przy okazji polecam tego bloga http://okropnepotwory.blogspot.com



piosenka na dziś



Help us someone, let us out of here
Living here so long undisturbed
dreaming of the time we were free
so many years ago
before the time when we first heard
"Welcome to the Home by the Sea"

Sit down...Sit down
As we relive our lives in what we tell you

Images of sorrow, pictures of delight
things that go to make up a life
Endless days of summer, longer nights of gloom
waiting for the morning light
Scenes of unimportance, photos in a frame
things that go to make up a life

Help us someone, let us out of here
Cause living here so long undisturbed
dreaming of the time we were free
so many years ago
before the time when we first heard
"Welcome to the Home by the Sea"

Sit down...Sit down
as we relive our lives in what we tell you
let us relive our lives in what we tell you

Sit down...Sit down
Cause you won't get away
no with us you will stay


niedziela, 16 lutego 2014

dobranoc

każdego dnia coś się kończy
coś się pewnie też zaczyna
trzeba tylko w to uwierzyć




niedziela

pierwszy wolny dzień chyba od miesiąca sponsorowała litera r d i z
jak rozmowa z dobrymi znajomymi
były rozmowy telefoniczne,sesemesowe,internetowe i osobiste zwieńczone kawą w kawiarni


poza tym wyspałam się,przespacerowałam i pofociłam

to był dobry dzień :)


dobrano....



Easy, easy
Pull out your heart
To make the being alone
Easy, easy
Pull out your heart
To make the being alone
Easy, easy

sobota, 15 lutego 2014

takie tam

rozmowa z trzyletnim (właściwie to prawie czteroletnim)mężczyzną :
Peggy Sue-jak chcesz możesz mówić mi ciociu
Mężczyzna trzyletni-dobra
bawimy się i w pewnym momencie Peggy Sue znowu słyszy "pani"
Peggy Sue-proszę pana,miał mi pan mówić "ciocia"
Mężczyzna trzyletni-dobrze ciocia,a ty mów mi "wujek"....



...




piątek, 14 lutego 2014

taka sytuacja


taka sytuacja
w pracy
a właściwie to po pracy:
szef-pani zna tą piosenkę?
Peggy Sue-co?jaką piosenkę?
szef-no tą co ją pani nuci
Peggy Sue-ja nucę piosenkę?
szef-no tak,przed chwilą
Peggy Sue-no widocznie jak jestem zadowolona,to coś sobie nucę...
szef-no to zna pani tą piosenkę?
Peggy Sue-tą co niby nuciłam przed chwilą?
szef-tak,bo ja jej nie znam
Peggy Sue-ja też nie...






piątek




czwartek, 13 lutego 2014

...





czwartek

wczoraj sprawdzałam tagi,słowa-klucze dzięki którym ludzie trafiają na mojego bloga
oprócz takich jak:

  • wibrator
  • tatuaże na kostce
  • tatuaż na stopie
  • someecards polskie
  • tatuaże na stopie
  • miś z grzałką w środku

znalazłam także:

  • po co starej pannie kot
  • serce walentynkowe
  • łóżkowe opowieści
  • czekam na trynkiewicza
  • dobranoc koszmar
  • kuguarzyca
  • kuguarzyce poznan

dobre
a Wy sprawdzacie czasem tagi?



koleżanka rozchorowała się na całego
a co za tym idzie moje dni wolne
(tak,dni-bo miałam mieć wolny czwartek i piątek buuuuu)
a co za tym idzie
moje dni wolne szlag trafił
cóż
życie....

teraz truchtem na miasto
potem pobawić się z trzyletnim mężczyzną
przygotować obiad
następnie tort-niespodzianka dla Młodego (bo dziś ma urodziny)
a potem świńskim galopem do pracy

buziol




środa, 12 lutego 2014

dobranoc




środa

dziś przyleciała do mnie Helenka
przyleciała aż z Ed
od mojej kochanej siostry
Helenka jest pierwszą tildą którą uszyła moja sis
prawda,że piękna?


moja siostra obiecała mi,że za jakiś czas
dostanę jeszcze
Peggy Sue!!!!
nenenene!





dzyń dybry robaczki




wtorek, 11 lutego 2014

zrób to sam czyli jak spieprzyć komuś dzień w dwie minuty


jednego nawianego sąsiada


i jedną znerwicowaną Peggy Sue


dobrze jest ,kiedy taka Peggy posiada męża psychopatę zdolnego popełnić każde szaleństwo


znerwicowaną Peggy Sue umieszczamy w pracy,czyli w sklepie
w którym za chwilę obsłuży podchmielonego sąsiada

no to
akcjaaaaaaaaaaaaaa!





-SĄSIAD-fgbhjjkkj (niezrozumiały bełkot) twój mąż wywala z domu podpalone kartony...
-PEGGY SUE-co? (pyta bo nie całkiem zrozumiała)
-SĄSIAD-jghkjhkk (niezrozumiały bełkot) nie nic,tylko jest mały dym...
-PEGGY SUE-co?! (bo część bełkotu zrozumiała)
-SĄSIAD-a nic,żartowałem...
-PEGGY SUE-co?!! (bo teraz to już nic nie rozumiała)
-SĄSIAD-kjsdfkfsjpg...

roztrzęsiona Peggy przypomniała sobie jak kilka dni temu na jej ulicy płonął dom


nie bacząc na to,że szef w pracy nie pozwala korzystać z telefonu
zadzwoniła do Młodego

-PEGGY SUE-jesteś w domu?nie? biegnij i sprawdź,czy chałupa nie płonie!!!

po długich pięciu minutach okazało się,że dom stoi cały i... pusty,bo Wróg nie wrócił jeszcze z pracy
lekko uspokojona ale nadal drżąca Sue wróciła na sklep

-SĄSIAD-Peggy,ja żartowałem...
-PEGGY SUE-spier.....



wtorek sponsorowany przez różowego ptysia i Parov Stelara

 Peggy Sue myślała,że jak idzie do pracy na 18 to zdąży ze wszystkim z palcem w dupie zupie
-wstanę o 8-pomyślała-pójdę na miasto,zrobię sobie kawę,poczytam gazetę,powoli posprzątam i jeszcze będę miała mnóstwo czasu

wstała o ósmej
wstała o dziewiątej
wstała o ...  
obudziła się o 12
wstała przed 13
wypiła kawę i zjadła ptysia z różowym kremem
napaliła w piecu
posprzątała
próbuje sprzątać

i żałuje,że nie wstała wcześniej heheheh

miłego ;)




niedziela, 9 lutego 2014

dobranoc




niedziela

Kiedy aparat dzwoni przeraźliwie, przywołuje, wstaję jeszcze nieraz z niedorzeczną nadzieją, ale potem mówię: Halo? zmienionym, niższym głosem, ponieważ na drugim końcu zawsze jest ktoś, z kim właśnie nie chcę lub nie mogę mówić. Potem kładę się i chciałabym umrzeć.
Ingeborg Bachmann – Malina

czuję pustkę
i przeciąg wewnetrzny


cztery stopnie na plusie,odrobina słońca

krupnik Wróżki Teresy był balsamem na mój żołądek
a rozmowa z Nią miodem na moje serce



sobota, 8 lutego 2014

sobota



oby do czwartku
bo czwartek mam wolny
pierwszy wolny dzień chyba od miesiąca
i w czwartek idę zaopiekować się
pewnym przystojnym panem
pan ma lat 3
i jest bardzo bardzo fajowy :)


...




piątek, 7 lutego 2014

piątek

przykrócili nam godziny pracy
co oznacza jeszcze mniejszą wypłatę
pewnie aż do maja

...

ale dziś o tym nie myślę
relaks




czwartek, 6 lutego 2014

U & I




środa, 5 lutego 2014

środa

jest lepiej
nie wiem czy to zasługa białych cukierków
czy tego,że jest odrobinę cieplej
ale czy to ważne?
najważniejsze,że jest lepiej


od kilku tygodni nie palę
nie że rzuciłam
chwilowo nie palę i jest mi z tym dobrze
ale potem znowu będę palić i będzie mi z tym jeszcze lepiej

w czasie dołowania
nie biegałam też i nie chodziłam na zumbę
i to nie tylko dlatego ,że moje buty nie dotrzymały mi tempa
i się roz....kraczyły
-zwyczajnie temperatura poniżej -8C mi nie służy
zapadam wtedy w zimowy letarg

a jak już mówimy o spaniu to
jednego dnia byłam królową i w urzędzie miasta wyprawiono mi jubileusz
a drugiej nocy byłam córką Szatana i musiałam powstrzymać go przed zniszczeniem świata
uwielbiam moje sny


chyba zapomniałam jak się składa zdania
więc to byłoby na tyle jak na razie
jak sobie przypomnę,to napiszę

dobranoc

nanananana