-wstanę o 8-pomyślała-pójdę na miasto,zrobię sobie kawę,poczytam gazetę,powoli posprzątam i jeszcze będę miała mnóstwo czasu
obudziła się o 12
wstała przed 13
wypiła kawę i zjadła ptysia z różowym kremem
napaliła w piecu
próbuje sprzątać
i żałuje,że nie wstała wcześniej heheheh
miłego ;)