niedziela, 31 lipca 2016

niedziela


stoję na przystanku
po drugiej stronie ulicy kobieta w piżamie z psem drze się do drugiej kobiety w bloku na 10 piętrze
niewiele rozumiem
właściwie tylko faken faken
wydzierają się tak z 5 min
nadjeżdża autobus


milej niedzieli

piątek, 29 lipca 2016

sobota

dobranoc




piwo w parku po pracy z (prawie) nieznajomymi?
czy to wypada?
i n t r o w e r t y k o w i ?
w sumie
czemu nie :)

ciągle sama siebie zadziwiam

środa, 27 lipca 2016

dobranoc

Jeśli życie to odcinek w którym meta to chwila śmierci, to czy opłaca Ci się biec?Dagmara Skalska

Peggy Sue wdrapała się na sam szczyt
kolorowe apaszki przywiązane do plecaka radośnie furkotały
zamknęła oczy
rozpostarła skrzydła
i ...





niedziela, 24 lipca 2016

niedziela

czy ja już chwaliłam się,że Peggy Sue kupiła bilet lotniczy na wakacje?
nieee???
Peggy Sue kupiła bilet lotniczy na wakacje !!! na późną jesień !!! do Polandowa !!! nenene!!!






chrrrrr chrrrrrrr



mój kolejny dziwny ulubiony nowy specyficzny na "dobranoc" serial

i teraz już
dobranoc

i jeszcze jedno

zdj.:internet


dwa dni temu na mojej dzielni był Ewan McGregor
kręcili zdjęcia do Untitled Trainspotting Sequel 200 metrów od mojej chałupy
nie,nie widziałam go bo

  • było już późno i ja w łóżku
  • było ciemno więc i tak nie byłoby go widać na zdjęciach
  • miałam początek grypy

ale:

  • mam dowód w postaci instagrama nieznanej mi osoby



  • mogę pokazać gdzie kręcili ujęcia
o tu mniej więcej


  • koniecznie musimy zobaczyć film





dobranoc


sobota, 23 lipca 2016

szpital

końcowa trasa do domu wiodąca przez teren szpitala jest niezmiernie pasjonująca
Peggy Sue widziała już zagubionego pacjenta,który nie wiedział gdzie idzie
babcię która wieziona do szpitala przez swoich wnuków wypadła z samochodu na szczęście nie był to groźny upadek,raczej przypominał kadr z jakiegoś taniego sitcomu
więc nie ma się co dziwić,że przechodząc  koło szpitala Peggy Sue miała natłok myśli:
uwaga
natłok myśli na scenę!!!!:

-ciekawe co tym razem...
-a niby dlaczego "tym razem"?
- a bo dlatego!
-o facet stoi na przystanku koło szpitala
-no i???
-co "no i"? nie widzisz że w płaszczu i czapce? a lipiec jest,i gorąc straszny...
-może chory...
-no właśnie! c h o r y !
-?
-z psychiatryka uciekł!
-no weź....
-na pewno pod spodem ma piżamę
-nie patrz na niego!!!!
-czemu?
-bo ONI CZUJĄ JAK SIĘ NA NICH PATRZY!!!!
-MATKO!
-no!
-musimy go minąć...
-dobra,ale nie patrz na niego
-jeszcze tylko kawałek
-czuję jego oddech!!!
-weź nie histeryzuj!
- o matko....już...
-uffff...
- i widzisz,to nie był wariat
-skąd wiesz?
-nie miał piżamy
-cooo? miałaś się na niego nie gapić! teraz przyśpiesz!
-czemu?
-bo pewnie idzie już za nami!!!!
-aaaaaa!!!!
-aaaaaaaaa!!!!

-Szaaaaaa!-uciszyła swoje myśli Peggy Sue i poszła pobiegła do domu


czasem

czasami Peggy Sue biła się z własnymi myślami

a czasami nie miała z kim się bić....




percepcja podprogowa

czasem Peggy Sue sama siebie zadziwia
ostatnio biegając z aparatem w telefonie stworzyła szalenie prowokującą serię zdjęć łączącą się w niesamowitą inspirację yyyyy
czy jakoś tak...

cykl prac nosi tytuł: Emocje
i składa się kolejno z następujących podtytułów:

-żwir,pasek,trawa
-żwir,piasek
-moje pierwsze firmowe buty w życiu
-beton,krawężnik,żwir
-moje pierwsze firmowe buty w życiu biegną
-żwir,krawężnik,beton
-moje pierwsze firmowe buty w życiu biegną znowu
-ostatnia prosta do domu
-i prosta od tyłka strony
-beton,beton,beton
-moje pierwsze firmowe buty w życiu biegną znowu
ale to już chyba było...
i...yyyy nie wiem jak to nazwać
może:
-moje pierwsze firmowe buty -lewy, i prawe kolano
dziwne to jakieś...


ostatnie zdjęcie z tej serii miało mieć podtytuł
-moje pierwsze firmowe buty w domu
ale niestety w telefonie Peggy Sue padła bateria....




z cyklu-rozmowy telefoniczne z Młodym



Młody-...a wiesz mama,jak bosko się poluje na pokemony?
Peggy Sue-jak?
Młody-jeden prowadzi (że w sensie że jako kierowca) a drugi poluje,a potem zmiana
Peggy Sue-ciekawe skąd macie na benzynę...
Młody-dobra mamo,muszę kończyć...

Peggy Sue-Młody,idź jutro na cmentarz i zobacz co i jak (że w sensie że ostatnio powodzie były i czy się tam nic nie potopiło)
Młody- spoko,jeszcze tam nie polowałem na pokemony...



czwartek, 21 lipca 2016

czwartek

-wiesz,że tu za rzucanie petów płaci się karę
-wiem,ale tu nigdzie nie ma śmietnika
-dobra,tylko czemu nie rzucasz dyskretnie,tylko jakoś tak zamaszyście?
-to chyba ze stresu...





środa, 20 lipca 2016

środa



wtorek, 19 lipca 2016

dobranoc



minęli się na chodniku
on
młody wysportowany
właśnie biegł na trening
i ona
starsza nieco
papuśna buzia umazana czekoladą we mgle papierosowego dymu
minęli się na chodniku
i uśmiechnęli porozumiewawczo do siebie
......
Peggi Sue przymknęła oczy
......
.....tak.......
każdy wybiera swoją drogę
ważne tylko ,żeby dawała radość

I tak jesteś piękna.
Taka jaka jesteś. Z każdą blizną, z każdą łzą, która spływa ci po policzku, bo ktoś powiedział ci coś niemiłego. Z każdym twoim zwątpieniem w siebie, swoją urodę czy inteligencję. Kiedy marszczysz czoło, kiedy robisz ulubioną minę do zdjęcia. Kiedy śmiejesz się prosto z serca, najszczerzej. Kiedy wzruszasz się na filmie, kiedy twoje oczy błyszczą, bo wreszcie widzisz jego.
Jesteś piękna. Bez doczepianych włosów, rzęs, bez markowych ubrań, najnowszego iphone’a, dużej ilości obserwujących na snapchacie czy instagramie. Bez filtra, bez hybrydy i bez retuszu. Jesteś piękna.
Wyłącz na chwilę tego fejsa, nie konturuj twarzy, daj sobie odetchnąć. Nie myśl o tym, jak cię odbierają inni, czasami nie masz wpływu na to, co ktoś sobie pomyśli. Chłopak wybierze mniej piegowatą lub młodszą? Trudno. Nie zadręczaj się, nie warto.
To, co możesz zmienić - zmień jeśli masz się poczuć lepiej, dla zdrowia i dla siebie, ale uważaj. To wszystko jest złudne – nie zmieniaj się dla innych. Wszystkie te lajki, pochwały, komentarze, serduszka i podania dalej, to nie może określać ciebie i twojego życia, przecież wieczorem zostajesz tylko ty i twoja niepewność, z którą nie umiesz sobie poradzić.
Jesteś piękna. Ja w to wierzę, czemu ty nie potrafisz?
[Paulina Hofman]

dobranoc


poniedziałek, 18 lipca 2016

poniedziałek

dziś siostra ma zrobiła mi ogromną niespodziankę i zabrała mnie do Scottish National Gallery of Modern Art
na wystawę „Surrealistyczne spotkania. Kolekcjonując cudowności” !!!

zdj, internet
marzyłam,ale nie sądziłam że kiedykolwiek na żywo,tymi oczami zobaczę dzieła Picaso i Dali !!!!

zdjęcia z ukrycia,bez użycia lampy błyskowej tuuuuuu

sobota, 16 lipca 2016

sobota

taki dziś wieczór
dobranoc :)



czwartek, 14 lipca 2016

.

sobota, 9 lipca 2016

.

- Lubisz samotność?
- Lubię, nie sprawia mi ona bólu. Nie należę do osób, które rozpaczliwie zabiegają o kontakt, szczególnie jeśli ma on być płytki i nic niewnoszący. Często ludzie uciekają w zgiełk, akcję, bo bliskie spotkanie z samym sobą wydaje się przerażające. Dla mnie weekend w domu to zero problemu. Można posiedzieć, posłuchać muzyki albo nic nie robić, być i się nie bać.— Katarzyna Nosowska

dziękuję BP :)

sobota

dobranoc

czwartek, 7 lipca 2016

.

czwartek

no nie....
już od kilku dni wiedziałam
byłam pewna co sobie kupię za pierwszą pełną wypłatę
już był w ogródku, już witał się z gąską;Kiedy skok robiąc...
ale chyba nie
chyba powinnam oszczędzać

jeszcze jakiś czas temu nie miałam takich rozterek

to bogactwo mnie kiedyś wykończy

heheheeh



dobranoc

pralka wyprała



I'm walking away from the troubles in my life
I'm walking away oh to find a better day
I'm walking away from the troubles in my life
I'm walking away oh to find a better day
I'm walking away


środa, 6 lipca 2016

lalala

po czwarte

nie idę spać
bo pralka...
...
tym razem moja


po trzecie

żeby nie było,że tylko anonimom odpowiadam

bo to pytanie bywa często zadawane (szczególnie przez moje koleżanki,które i tak tego wpisu nie zobaczą bo nie znają bloga)

-jak tam faceci,poznałaś już kogoś?

pytanie z tego cyklu sugeruje:
a   że nikt w Polsce mnie nie chciał
b   ja nikogo nie chciałam w Polsce
c   po opuszczeniu ojczyzny zamieniłam się w seksi wampa i napadam na facetów

więc odpowiadam:
tak
byłam zapraszana na kawę
ale nie skorzystałam
po
1   wyjeżdżając ,obok krzyżyka na szyi powiesiłam sobie obrączkę,żeby nie zapomnieć jak to lubię czasem wdepnąć w błoto
2   jestem wybredna
3   a jak już wydaje się,że może to te drzwi,to niestety zamknięte a klucza pod wycieraczką brak


po drugie

całe życie
nawet w najtrudniejszych dla mnie momentach
byłam niezależna
teraz
w tym dobrym momencie mojego życia
jestem





















po pierwsze

zadziwiające
że
kierowca autobusu zawsze wie kiedy piłeś

wsiadasz trzeźwy
-kierowca jak jedzie elegancko, delikatnie,przed każdym przejściem dla pieszych zwalnia
a kiedy tylko wyczuje (nawet nie wiem jak bo pasażer ma bilet miesięczny i nie musi japy otwierać ) u ciebie odrobinkę alkoholu
-zamienia się w rajdowca,dodaje gazu,w zakręty wchodzi tak ostro ,że po lekku tracisz równowagę,a kiedy żołądek podchodzi ci do gardła widzisz w lusterku bezczelnie zadowolony jego pysk


wtorek, 5 lipca 2016

dobranoc

poniedziałek, 4 lipca 2016

poniedziałek

czy jestem szczęśliwa
tak :)


Żyć i nie martwić się czy wystarczy do pierwszego
mało tego
-planować ZAKUPY!
to planowanie jest najpiękniejsze
laptop,telefon czy książki
co kilka dni zmieniam zdanie,bo tak naprawdę to nie zakup jest ważny ale to że mnie na to stać więc pomarzyć można









niedziela, 3 lipca 2016

niedziela