piątek, 30 czerwca 2017
czwartek, 29 czerwca 2017
środa, 28 czerwca 2017
środa
dziś miałam w pracy mały egzamin
ale może po kolei
wczoraj w końcu udało mi się gdzieś wyrwać
korzystając z okazji,że wyjątkowo pracowałam 6 godzin (a nie 12)
i że koleżanka miała bilety
poszłam zwiedzać Yacht Britannia (zdjęcia wkrótce)
wróciłam tak zmęczona,że nie miałam już siły powtórzyć sobie wiadomości przed egzaminem
nastawiłam budzik na 5,30
ale
obudziłam się o 4 i pomyślałam,że każda pora na naukę jest dobra
(trzeba dodać,że ja rano wcale nie myślę bo jestem nocnym markiem)
po powtórce materiału stwierdziłam,że jak już nie śpię to się umyję i ubiorę
i tak też uczyniłam
a potem pomyślałam ,że wyjdę trochę wcześniej z domu
i koło pracy kupię fajki
wyszłam z domu
dojechałam do pracy
patrzę na zegarek
patrzę
spoglądam trzeci raz
ja do pracy jadę 15 min
pracę zaczynam o 8...
a na zegarku stoi jak byk 5,50
nie wróciłam już do domu
zrobiłam sobie w pracy kawę,
potem drugą i trzecią które wypiłam w ogrodzie
egzamin z oral care zdałam śpiewająco :)
a jutro na szczęście mam wolne
a to moje nagrody:
ale może po kolei
wczoraj w końcu udało mi się gdzieś wyrwać
korzystając z okazji,że wyjątkowo pracowałam 6 godzin (a nie 12)
i że koleżanka miała bilety
poszłam zwiedzać Yacht Britannia (zdjęcia wkrótce)
wróciłam tak zmęczona,że nie miałam już siły powtórzyć sobie wiadomości przed egzaminem
nastawiłam budzik na 5,30
ale
obudziłam się o 4 i pomyślałam,że każda pora na naukę jest dobra
(trzeba dodać,że ja rano wcale nie myślę bo jestem nocnym markiem)
po powtórce materiału stwierdziłam,że jak już nie śpię to się umyję i ubiorę
i tak też uczyniłam
a potem pomyślałam ,że wyjdę trochę wcześniej z domu
i koło pracy kupię fajki
wyszłam z domu
dojechałam do pracy
patrzę na zegarek
patrzę
spoglądam trzeci raz
ja do pracy jadę 15 min
pracę zaczynam o 8...
a na zegarku stoi jak byk 5,50
nie wróciłam już do domu
zrobiłam sobie w pracy kawę,
potem drugą i trzecią które wypiłam w ogrodzie
egzamin z oral care zdałam śpiewająco :)
a jutro na szczęście mam wolne
a to moje nagrody:
sobota, 24 czerwca 2017
sobota
skoro
spieniają się wszystkie moje marzenia
to
co staje na przeszkodzie,żeby spełniły się kolejne
spieniają się wszystkie moje marzenia
to
co staje na przeszkodzie,żeby spełniły się kolejne
doberek
And I'd rather
I'd rather be a blind girl, baby, yeah, yeah
Than to see you walk away, walk away from me, baby
Don't leave me, I don't wanna see you go
piątek, 23 czerwca 2017
jeśli...
jeśli tu na ziemi jesteśmy tylko na jakiś czas
a potem zaczynamy inne życie
to właśnie kolejna gąsienica przemienia się w motyla
i za kilka godzin odleci do innej czasoprzestrzeni
czasem trudno się z tym pogodzić
a potem zaczynamy inne życie
to właśnie kolejna gąsienica przemienia się w motyla
i za kilka godzin odleci do innej czasoprzestrzeni
czasem trudno się z tym pogodzić
czwartek, 22 czerwca 2017
aaaa!
wszystko mi się w życiu zaczyna układać
wszystko !
od jakiegoś czasu powoli zaczęłam rozglądać się za mieszkaniem
siostra urodziła i zrobiło się troszkę ciasno
żeby wynająć coś samemu trzeba mieć to czego nie mam ja-kasę
pozostaje wynajęcie z kimś
cóż
jestem introwertyczką,dziwaczką która ceni sobie spokój
poza tym chciałam mieszkać blisko sióstr i blisko pracy
takie "małe " wymagania heheh trudne do spełnienia
aż tu nagle
bum!
w sierpniu przeprowadzam się do koleżanki
(trochę drogo ale dam radę)
koleżanka też lubi spokój
chodzimy razem na zdjęcia
aaaaa !!!
będę mieszkać w centrum
mamy do dyspozycji dwie sypialnie i living room
10 min piechotą do pracy
15 min autobusem do każdej z sióstr
czy ja nie jestem szczęściarą?????
następnym razem,jak będę narzekać kopnijcie mnie w tyłek !!!!
wszystko !
od jakiegoś czasu powoli zaczęłam rozglądać się za mieszkaniem
siostra urodziła i zrobiło się troszkę ciasno
żeby wynająć coś samemu trzeba mieć to czego nie mam ja-kasę
pozostaje wynajęcie z kimś
cóż
jestem introwertyczką,dziwaczką która ceni sobie spokój
poza tym chciałam mieszkać blisko sióstr i blisko pracy
takie "małe " wymagania heheh trudne do spełnienia
aż tu nagle
bum!
w sierpniu przeprowadzam się do koleżanki
(trochę drogo ale dam radę)
koleżanka też lubi spokój
chodzimy razem na zdjęcia
aaaaa !!!
będę mieszkać w centrum
mamy do dyspozycji dwie sypialnie i living room
10 min piechotą do pracy
15 min autobusem do każdej z sióstr
czy ja nie jestem szczęściarą?????
następnym razem,jak będę narzekać kopnijcie mnie w tyłek !!!!
dobranoc :)
Kiedy już dogadacie się z Duszą, Ona opowie Wam o swoich poprzednich wcieleniach. Zrozumiecie pewnie aspekty siebie, gdyż doświadczenia/świadomości Duszy, tworzą Jej charakter, a ten przejawia się w człowieku. Obserwując siebie, swoje upodobania i lęki, cechy charakteru, możecie wyciągnąć wiele wniosków na temat doświadczeń i drogi Duszy.
(...)Wczoraj integrowałyśmy samotność. To jedna z emocji, która mojej Duszy najbardziej "leży na żołądku". Dobrze jest wiedzieć i rozumieć swoje tęsknoty serca.
Przyjaźniąc się z Duszą, stajesz się kompletny. Nikt, ani nic z zewnątrz nie jest w stanie Ci tego dać
źródło:klik
(...)Wczoraj integrowałyśmy samotność. To jedna z emocji, która mojej Duszy najbardziej "leży na żołądku". Dobrze jest wiedzieć i rozumieć swoje tęsknoty serca.
Przyjaźniąc się z Duszą, stajesz się kompletny. Nikt, ani nic z zewnątrz nie jest w stanie Ci tego dać
źródło:klik
dzień wolny,siódma rano
z cyklu:zagadki niewyjaśnione
dzień wolny,siódma rano
Peggy Sue po dość krótkiej nocy
-wyspana i świeża
czemu tak nie ma,kiedy pracuje?
dzień wolny,siódma rano
Peggy Sue po dość krótkiej nocy
-wyspana i świeża
czemu tak nie ma,kiedy pracuje?
day offfff
jeżeli o tej porze nie śpię to na jakieś 60% jutro mam wolne
yes yes yes !
i nie dlatego,że nie lubię (bo kocham) mojej pracy ale...
cały etat u nas to 33 godziny tygodniowo
ja zrobiłam prawie 60...
sezon urlopowy,co zrobić
-jeśli dodać do tego ponad dwudziestostopniowe upały,brak apetytu i siły
(przez tydzień straciłam 3 kg,to akurat dobrze ale pewnie szybko to nadrobię hehehe)
-jeśli dodać do tego niespotykaną u mnie bezsenność
- i to,że na swojej zmianie spotykam śmierdzących leni
to co tu mówić
cieszę się ogromnie i jutro nie wychodzę z łóżka
no może tylko do sklepu,bo nie ma co jeść a apetyt wrócił
codziennie obiecuję sobie,że opiszę Wam ten mój Kochany Szalony Dom Starości,Rezydentów i Pracowników ale nie wiem jak się do tego zabrać
a jest o czym pisać,uwierzcie
yes yes yes !
i nie dlatego,że nie lubię (bo kocham) mojej pracy ale...
cały etat u nas to 33 godziny tygodniowo
ja zrobiłam prawie 60...
sezon urlopowy,co zrobić
-jeśli dodać do tego ponad dwudziestostopniowe upały,brak apetytu i siły
(przez tydzień straciłam 3 kg,to akurat dobrze ale pewnie szybko to nadrobię hehehe)
-jeśli dodać do tego niespotykaną u mnie bezsenność
- i to,że na swojej zmianie spotykam śmierdzących leni
to co tu mówić
cieszę się ogromnie i jutro nie wychodzę z łóżka
no może tylko do sklepu,bo nie ma co jeść a apetyt wrócił
codziennie obiecuję sobie,że opiszę Wam ten mój Kochany Szalony Dom Starości,Rezydentów i Pracowników ale nie wiem jak się do tego zabrać
a jest o czym pisać,uwierzcie
chciałaby ale się boi
z tomu pod tytułem:
a ple ple ple,
peggy sue i jej troski,
piosenki lalala,
z wyobrażni
środa a właściwie czwartek
cały dzień w pracy poo-day
a potem prawie przed samym domem poślizgnąć się na kupie...
czy to nie za dużo szczęścia na raz ???
a potem prawie przed samym domem poślizgnąć się na kupie...
czy to nie za dużo szczęścia na raz ???
wtorek, 20 czerwca 2017
poniedziałek, 19 czerwca 2017
niedziela, 18 czerwca 2017
sobota, 17 czerwca 2017
piątek, 16 czerwca 2017
...
a może
trzeba się z tym pogodzić
zaakceptować
i żyć dalej
nawet jesli niedługo miałby się skończyć świat
trzeba się z tym pogodzić
zaakceptować
i żyć dalej
nawet jesli niedługo miałby się skończyć świat
czwartek, 15 czerwca 2017
.
"Jesteśmy tym, co o sobie myślimy.
Wszystko, czym jesteśmy, wynika z naszych myśli.
Naszymi myślami tworzymy świat"
Budda
Wszystko, czym jesteśmy, wynika z naszych myśli.
Naszymi myślami tworzymy świat"
Budda
dobranoc
zawsze kiedy próbuję wzlecieć
za bardzo napinam skrzydła
robię trzy kroku do przodu,jeden w tył
w sumie
wychodzi na plus...
czyli
po każdym doświadczeniu robię krok na przód
nie jest źle
😀
dobranoc
za bardzo napinam skrzydła
robię trzy kroku do przodu,jeden w tył
w sumie
wychodzi na plus...
czyli
po każdym doświadczeniu robię krok na przód
nie jest źle
😀
dobranoc
wtorek, 13 czerwca 2017
...
List Alberta Einsteina do swojej córki:
"Niewielu mnie rozumiało, kiedy przedstawiłem teorię względności. To, co teraz chcę wyjawić, również może spotkać się wśród społeczeństwa z brakiem zrozumienia i uprzedzeniami. Dlatego proszę, strzeż treści tych listów tak długo, jak to konieczne, do czasu, aż uznasz, że społeczeństwo będzie gotowe przyjąć to, o czym piszę poniżej.
Istnieje ogromna siła, której nauka, jak dotąd, nie jest w stanie oficjalnie wyjaśnić. Jest siłą sama w sobie, wpływa na wszystkie inne siły, stoi ponad wszelkimi zjawiskami, które funkcjonują we wszechświecie i do tej pory nikt nie potrafił jej do końca zrozumieć.
Ta uniwersalna siła to MIŁOŚĆ.
Uczeni, starając się znaleźć jednolitą teorię wszechświata, zapomnieli o najpotężniejszej ze wszystkich sił.
Miłość to Światło, oświetlające tych, którzy obdarzają nią innych i którzy ją przyjmują.
Miłość to grawitacja, która sprawia, że jedni ludzie przyciągają innych.
Miłość to moc, mnożąca te cechy, które w nas najlepsze, pozwalająca wygrać z egoizmem, prowadzącym przecież do zguby. Rozwija i ujawnia.
Dla Miłości żyjemy i umieramy.
Miłość jest Bogiem, a Bóg jest Miłością.
To siła, która wszystko tłumaczy i która sprawia, że życie zaczyna mieć sens".
droga przez życie jest nieustającą podróżą ku spełnieniu w Miłości. Kiedy słucham opowieści Duszy o emocjach i doświadczeniach poprzednich wcieleń, widzę jedną prawidłowość: wszystko, co wcielenia robiły wynikało z miłości lub jej braku.
Chodzi wyłącznie o MIŁOŚĆ.
Jedynym motorem naszych postępowań (uświadomionym lub nie) i celem w ogóle, jest doświadczanie miłości. Z jej obecności lub nieobecności biorą się motywy naszych postępowań. Jedynym celem/założeniem podróży naszych Dusz jest doświadczanie stanu miłości albo jej braku.
Miłość to pojęcie wielowymiarowe. Miłość do mężczyzny/kobiety, miłość dziecka do rodzica/ rodzica do dziecka. Miłość do Boga, miłość do ojczyzny, miłość do przyrody, do Ziemi, miłość do ludzkości. Miłość bezinteresowna, czekanie na miłość, utrata miłości, strach przed miłością, brak miłości, miłość toksyczna, miłość zabójcza, odrzucona miłość. I najważniejsza miłość: miłość do siebie samego.
Wszystko co istnieje we Wszechświecie jest miłością, bo On sam oparty jest na miłości.
O czym myślimy u schyłku naszego życia? Nie o tym co udało nam się zgromadzić, ale o tym ile miłości doświadczyliśmy w życiu i jak bardzo (znów) kochamy życie.
klik
"Niewielu mnie rozumiało, kiedy przedstawiłem teorię względności. To, co teraz chcę wyjawić, również może spotkać się wśród społeczeństwa z brakiem zrozumienia i uprzedzeniami. Dlatego proszę, strzeż treści tych listów tak długo, jak to konieczne, do czasu, aż uznasz, że społeczeństwo będzie gotowe przyjąć to, o czym piszę poniżej.
Istnieje ogromna siła, której nauka, jak dotąd, nie jest w stanie oficjalnie wyjaśnić. Jest siłą sama w sobie, wpływa na wszystkie inne siły, stoi ponad wszelkimi zjawiskami, które funkcjonują we wszechświecie i do tej pory nikt nie potrafił jej do końca zrozumieć.
Ta uniwersalna siła to MIŁOŚĆ.
Uczeni, starając się znaleźć jednolitą teorię wszechświata, zapomnieli o najpotężniejszej ze wszystkich sił.
Miłość to Światło, oświetlające tych, którzy obdarzają nią innych i którzy ją przyjmują.
Miłość to grawitacja, która sprawia, że jedni ludzie przyciągają innych.
Miłość to moc, mnożąca te cechy, które w nas najlepsze, pozwalająca wygrać z egoizmem, prowadzącym przecież do zguby. Rozwija i ujawnia.
Dla Miłości żyjemy i umieramy.
Miłość jest Bogiem, a Bóg jest Miłością.
To siła, która wszystko tłumaczy i która sprawia, że życie zaczyna mieć sens".
droga przez życie jest nieustającą podróżą ku spełnieniu w Miłości. Kiedy słucham opowieści Duszy o emocjach i doświadczeniach poprzednich wcieleń, widzę jedną prawidłowość: wszystko, co wcielenia robiły wynikało z miłości lub jej braku.
Chodzi wyłącznie o MIŁOŚĆ.
Jedynym motorem naszych postępowań (uświadomionym lub nie) i celem w ogóle, jest doświadczanie miłości. Z jej obecności lub nieobecności biorą się motywy naszych postępowań. Jedynym celem/założeniem podróży naszych Dusz jest doświadczanie stanu miłości albo jej braku.
Miłość to pojęcie wielowymiarowe. Miłość do mężczyzny/kobiety, miłość dziecka do rodzica/ rodzica do dziecka. Miłość do Boga, miłość do ojczyzny, miłość do przyrody, do Ziemi, miłość do ludzkości. Miłość bezinteresowna, czekanie na miłość, utrata miłości, strach przed miłością, brak miłości, miłość toksyczna, miłość zabójcza, odrzucona miłość. I najważniejsza miłość: miłość do siebie samego.
Wszystko co istnieje we Wszechświecie jest miłością, bo On sam oparty jest na miłości.
O czym myślimy u schyłku naszego życia? Nie o tym co udało nam się zgromadzić, ale o tym ile miłości doświadczyliśmy w życiu i jak bardzo (znów) kochamy życie.
klik
poniedziałek, 12 czerwca 2017
niedziela, 11 czerwca 2017
misja MIŁOŚĆ
spróbuj chociaż przez tydzień roztaczać wokół siebie Miłość
nie,to nie jest łańcuszek
to misja
heheh
spróbowałyśmy z siostrą
to niesamowite
słowa są zbyt płytkie,żeby to opisać
co się dzieje po kilku dniach
sama misja nie jest łatwa
zawsze ktoś Cię wkurzy
mnie np. ludzie z którymi pracuję
(czyli staff,kiedyś Wam ich opiszę)
ale co to za misja,która nie byłaby wyzwaniem ?
nie do opisania jest uczucie kiedy ludzie z demencją uśmiechają się na Twój widok czy pamiętają Twoje imię
wspaniały widok kiedy ludzie których spotykasz na w pracy,na ulicy,czy w autobusie przyjmują,dają,dzielą się uśmiechem,dobrym słowem,miłością
to pomogło mi się wyciszyć
(wiem,że tego nie widać hehe bo czasem i niebo się zachmurzy)
powodem frustracji a potem i agresji jest miłość
jej niedobór lub nadmiar
niedobór to zrozumiałe ale nadmiar?
taaak nadmiar
tak było u mnie
masz w sobie nieskończoność miłości
i nie masz jej jak zużyć
jesteś plastikowym woreczkiem i wlewasz do niego wodę
wlewasz wlewasz wlewasz
worek się nadyma,nadyma i buuum!
żeby nie pęknąć należy się dzielić
tak ,wiem
piszę jak pokręcona
Ameryki też nie odkryłam
ale od jakiegoś czasu chciałam to napisać
więc napisałam
a Wy róbta co chceta
nie,to nie jest łańcuszek
to misja
heheh
spróbowałyśmy z siostrą
to niesamowite
słowa są zbyt płytkie,żeby to opisać
co się dzieje po kilku dniach
sama misja nie jest łatwa
zawsze ktoś Cię wkurzy
mnie np. ludzie z którymi pracuję
(czyli staff,kiedyś Wam ich opiszę)
ale co to za misja,która nie byłaby wyzwaniem ?
nie do opisania jest uczucie kiedy ludzie z demencją uśmiechają się na Twój widok czy pamiętają Twoje imię
wspaniały widok kiedy ludzie których spotykasz na w pracy,na ulicy,czy w autobusie przyjmują,dają,dzielą się uśmiechem,dobrym słowem,miłością
to pomogło mi się wyciszyć
(wiem,że tego nie widać hehe bo czasem i niebo się zachmurzy)
powodem frustracji a potem i agresji jest miłość
jej niedobór lub nadmiar
niedobór to zrozumiałe ale nadmiar?
taaak nadmiar
tak było u mnie
masz w sobie nieskończoność miłości
i nie masz jej jak zużyć
jesteś plastikowym woreczkiem i wlewasz do niego wodę
wlewasz wlewasz wlewasz
worek się nadyma,nadyma i buuum!
żeby nie pęknąć należy się dzielić
tak ,wiem
piszę jak pokręcona
Ameryki też nie odkryłam
ale od jakiegoś czasu chciałam to napisać
więc napisałam
a Wy róbta co chceta
z tomu pod tytułem:
a ple ple ple,
piosenki lalala,
z wyobrażni
niedziela i życie znowu jest piękne
niedziela pachnie kawą
i świeżą pościelą
a kiedy jest dniem wolnym od pracy tak jak dziś
to będzie miała 24 długie godziny
niech trwa wiecznie!
„Jestem bowiem świadomy zamiarów, jakie zamyślam co do was - mówi Pan - zamiarów pełnych pokoju, a nie zguby, by zapewnić wam przyszłość jakiej oczekujecie. Będziecie Mnie wzywać zanosząc do Mnie swe modlitwy, a Ja was wysłucham. Będziecie Mnie szukać i znajdziecie Mnie, albowiem będziecie mnie szukać z całego serca. Ja zaś sprawię, że mnie znajdziecie - wyrocznia Pana -
< i odwrócę wasz los, zgromadzę pośród wszystkich narodów i z wszystkich miejsc, po których was rozproszyłem - wyrocznia Pana - i przyprowadzę was do miejsca, skąd was wygnałem >.”
(Jr. 29, 11-14)
i świeżą pościelą
a kiedy jest dniem wolnym od pracy tak jak dziś
to będzie miała 24 długie godziny
niech trwa wiecznie!
„Jestem bowiem świadomy zamiarów, jakie zamyślam co do was - mówi Pan - zamiarów pełnych pokoju, a nie zguby, by zapewnić wam przyszłość jakiej oczekujecie. Będziecie Mnie wzywać zanosząc do Mnie swe modlitwy, a Ja was wysłucham. Będziecie Mnie szukać i znajdziecie Mnie, albowiem będziecie mnie szukać z całego serca. Ja zaś sprawię, że mnie znajdziecie - wyrocznia Pana -
< i odwrócę wasz los, zgromadzę pośród wszystkich narodów i z wszystkich miejsc, po których was rozproszyłem - wyrocznia Pana - i przyprowadzę was do miejsca, skąd was wygnałem >.”
(Jr. 29, 11-14)
niedziela?
kilka niepozornych słów i
przebudziła się na dobre
szybko otworzyła nie tylko oczy
ale i szampana którego trzymała na właśnie takie okazje
-trzeba to uczcić-zarechotała
rozsiadła się wygodnie
-mamy czas-szepnęła,chociaż poza mną i tak nikt jej nie słyszał
-opowiem ci coś...
zasnęłam nad ranem tuląc się do mokrej poduszki
przebudziła się na dobre
szybko otworzyła nie tylko oczy
ale i szampana którego trzymała na właśnie takie okazje
-trzeba to uczcić-zarechotała
rozsiadła się wygodnie
-mamy czas-szepnęła,chociaż poza mną i tak nikt jej nie słyszał
-opowiem ci coś...
zasnęłam nad ranem tuląc się do mokrej poduszki
...
Modlitwa do Wszechświata
Zatrzymaj nieokiełznany rytm moich myśli
Uspokój moje serce
Abym cię lepiej słyszał.
Zwolnij moje kroki
Przypominaj o chwili przerwy w ciągu dnia
Na medytację, na oddech.
Wieczorem wygaś tlący się we mnie jeszcze ogień pragnień
Osty niecierpliwości, które ranią mą duszę i ciało
Uwolnij moje serce od wyrzutów i oczekiwań.
Naucz mnie spokoju gór
Spokoju jeziora ,lekkości wiosennych kwiatów.
Pomóż mi spokojnie żyć
Być skupionym
Doceniać ciszę
Aby móc ciebie lepiej słyszeć.
Naucz mnie twojej cierpliwości, twojej tolerancji, twojej życzliwości
Pokaż, jak uśmierzyć ból i cierpienie
I bądź ze mną,
gdy przyjdzie mój czas
Patricia Terre
Zatrzymaj nieokiełznany rytm moich myśli
Uspokój moje serce
Abym cię lepiej słyszał.
Zwolnij moje kroki
Przypominaj o chwili przerwy w ciągu dnia
Na medytację, na oddech.
Wieczorem wygaś tlący się we mnie jeszcze ogień pragnień
Osty niecierpliwości, które ranią mą duszę i ciało
Uwolnij moje serce od wyrzutów i oczekiwań.
Naucz mnie spokoju gór
Spokoju jeziora ,lekkości wiosennych kwiatów.
Pomóż mi spokojnie żyć
Być skupionym
Doceniać ciszę
Aby móc ciebie lepiej słyszeć.
Naucz mnie twojej cierpliwości, twojej tolerancji, twojej życzliwości
Pokaż, jak uśmierzyć ból i cierpienie
I bądź ze mną,
gdy przyjdzie mój czas
Patricia Terre
z tomu pod tytułem:
cytaty,
piosenki lalala,
znalezione w netoprzestrzeni
sobota, 10 czerwca 2017
dobranoc
bo czasem ciężko użyć słów
słowa potrzebują pełni i dymu
wtedy może... ale i tak nie jestem pewna
piątek, 9 czerwca 2017
piątek dziś
ciężko ale z przyjemnością pracowałam 12 godzin
wypaliłam za dużo papierosów
kupiłam pizzę,truskawki i cydr
(znowu ) przegapiłam LP3
od godziny siedzę na łóżku tak bez sensu zamiast się wreszcie położyć
wypaliłam za dużo papierosów
kupiłam pizzę,truskawki i cydr
(znowu ) przegapiłam LP3
od godziny siedzę na łóżku tak bez sensu zamiast się wreszcie położyć
"Spójrz rano w lustro, zrób przedziałek
i odpierdol się od siebie"
Wiktor Osiatyński
z tomu pod tytułem:
a ple ple ple,
cytaty,
piosenki lalala
czwartek, 8 czerwca 2017
to była środa ale lekko się zagapiłam
dziś moi podopieczni malowali słoiczki
a po pracy poszłam na cydr do pubu
posłuchać jak śpiewa moja koleżanka
uwielbiam ludzi z pasją !!!
a po pracy poszłam na cydr do pubu
posłuchać jak śpiewa moja koleżanka
uwielbiam ludzi z pasją !!!
wtorek, 6 czerwca 2017
no to dobranoc
z tomu pod tytułem:
peggy sue i jej troski,
piosenki lalala,
znalezione w netoprzestrzeni
poniedziałek, 5 czerwca 2017
....
dzień zdecydowanie należał do udanych
było ommmmmm...
było ...mniomniom
teraz bedzie chrrrrrrrrrr...
reszta jutro
tzn. rano
było ommmmmm...
było ...mniomniom
teraz bedzie chrrrrrrrrrr...
reszta jutro
tzn. rano
piątek, 2 czerwca 2017
Subskrybuj:
Posty (Atom)


























