sobota, 30 listopada 2013

sobota

ktoś obiecuje
Dopóki śmierć nas nie rozłączy
sama nie wiesz kiedy
ale
umierasz za nim śmierć nadejdzie

ktoś mówi
Jesteś moim najlepszym przyjacielem
niedługo potem
jesteś
jego najgorszym wrogiem

ktoś milczy
Nie mówcie jej,że jestem ciężko chory
a ty wiesz,że to nie z troski
ale nienawiści do ciebie




czwartek, 28 listopada 2013

czwartek

dziś Peggy Sue nauczyła się
jak dopuszcza się wodę do pieca
i odpowietrza kaloryfery!

wreszcie będzie mogła przesiadywać
godzinami w ciepłej łazience

alleluja!






poniedziałek, 25 listopada 2013

dobranoc

Znajdując się w dupie, możesz zrobić dwie rzeczy. Po pierwsze, postarać się zrozumieć dlaczego w niej jesteś. Po drugie, wyleźć stamtąd. Błąd poszczególnych jednostek i całych narodów polega na tym, że myślą, iż te dwie czynności są jakoś ze sobą związane. A nie są. I wyleźć z dupy jest o wiele łatwiej, niż zrozumieć, dlaczego się w niej znajdujesz.(...) Wyleźć z dupy trzeba tylko jeden raz, i potem można o niej zapomnieć. A żeby zrozumieć, dlaczego się w niej znajdujesz, potrzebne jest całe życie,które w niej spędzisz.
- Wiktor Pielewin -

dziękuję za obrazek :)


niedziela, 24 listopada 2013

a jak to się pani podobuje?





sobota, 23 listopada 2013

sobota prawie się kończy

jestem zadowolona
leżę i wpierdzielam marchewkę
jak jakiś pieprzony zając czy coś
no ale dieta
więc weekend a ja w łóżku z kotem
...i wpierdzielam marchewkę

zumba okazała się bardzo dobrym pomysłem
i mimo,że nie lubię tańczyć bawiłam się świetnie
dała mi nie tylko niezły wycisk ale i masę energii
wykupiłam karnet,
poza tym tańczę podczas zmywania,mycia podłogi i prasowania

siostra przysłała paczkę z kosmetykami
kosmetyki z serii-ratunku jestem po 40 i mam zmarchy
więc niedługo będę nie tylko zgrabna ale i gładka :)

Anioł Stróż zadbał nie tylko o ciepło w kaloryferach
ale i o głowę
przesłał mi ebooka "Dzienniki kołymskie"
a Astronauta pierwszy tom audiobooka "Achaja"

tak więc na zdjęcia nie mam (na razie) czasu
ludziowstręt i śpiączka nadal się utrzymują
ale ogólnie nie jest źle
buziole

sobota

Przebyłem noc właśnie i nikt mnie nie wita
nikt mi żaden nie mówi - bądź pozdrowiony
bądź na śniadaniu tako na wieczerzy
a sen niech cię ma między tym a tamtym

Przebyłem noc właśnie i nikt mnie nie wita
a pracowałem ciężko nad szukaniem
nad wyszukaniem tych bram nieśmiertelnych
tych bram zatraconych poszukując

Przebyłem noc właśnie i nikt mnie nie spyta
nikt mnie żaden nie spyta - jak ci się szło
jak też ci się szło przez czarne listowie

Przebyłem noc mówię i jestem zmęczony
nie odwiedził mnie faun ani anioł stróż
ani też najmniejszy robaczek świetlisty


— Edward Stachura, "Przebyłem noc właśnie"


piątek, 22 listopada 2013

....



piosenka na dziś




czwartek, 21 listopada 2013

...



środa, 20 listopada 2013

środa

i nic więcej nie napiszę hehhehe






wtorek, 19 listopada 2013

wtorek




ja pierdziele ale wali mnie w dekiel




poniedziałek, 18 listopada 2013

nadal poniedziałek


Wstać rano, zrobić przedziałek i się odpieprzyć od siebie.
Czyli nie mówić sobie: muszę to, tamto, owo,
nie ustawiać sobie za wysoko poprzeczki...

- Wiktor Osiatyński -



przebudzili mnie Bracia Innej Wiary
pytając o Królestwo na Ziemi
spławiwszy
i udawszy się dalej do łoża
omniomniom

poniedziałek

a tym czasem w pewnym domu...
biada człowiekowi o słabej silnej woli
albowiem sczeźnie w czeluściach Piekieł!
no co
bo jakoś chłodno wilgotno i mglisto
trochę się zdrzemnę a potem zobaczę
w razie czego jest jeszcze rower stacjonarny
- i to pomyślawszy zapadła w spokojny sen sprawiedliwego



"Musi być lepszy sposób na rozpoczęcie dnia niż wstawanie..."
Willie Nelson


niedziela, 17 listopada 2013

...




niedziela

no co tam?
a tam nic
a tu?

w dwa dni obejrzałam 12 czterdziestominutowych odcinków 2XL
nie lubię seriali,nie lubię być niewolnicą kolejnych odcinków
ale
jak mi kilka osób mówiło,że to o mnie
to musiałam przecież sprawdzić
fakt,identyfikuję się z jedną a nawet i czasem z drugą
i zostałam zniewolona
teraz będę musiała oglądać

a jutro mam wolne
i
pamiętacie jak rok temu kupiłam Bertę?
no więc jutro pojadę nią do portu
przy okazji popstrykam to i owo
a bo taki jeden ciągle truł mi dupę,że nie jeżdżę
że mam rower i nie jeżdżę
no to pojadę
kirwa pojadę
spadnę,albo się zabiję
ale pojadę no!


piątek, 15 listopada 2013

piosenka na piątek




środa, 13 listopada 2013

środa

tak
no więc
jest coraz lepiej
zaczynam coś robić poza spaniem

ugotowałam kapuśniak
zrobiłam pranie (bo nie było się już w co ubrać)
umyłam lodówkę (ta rozpłakała się ze szczęścia nie wierząc że jeszcze kiedyś będzie czysta)
Wróżka Teresa dzwoni co drugi dzień,żeby zameldować że jeszcze żyje
Anioł Stróż chce mi zasponsorować miał na najbliższy miesiąc

więc raczej wszystko jest w porządeczku tak jakby



dobranoc



poniedziałek, 11 listopada 2013

piosenka na dobrą noc




niedziela, 10 listopada 2013

niedziela



świadomość
że jesteś
gdzieś
niedaleko
na wyciągniecie dłoni


...




sobota, 9 listopada 2013

piosenka na sobotę





o tym jak Peggy Sue wracała do normalności

Gówniane dni charakteryzują się gównianym przebiegiem gównianych zdarzeń.
Ochocki, Vithren
kiedy wyzdrowiał kot i Peggy poczuła się lepiej
a może poczuła się lepiej,bo najpierw pani psycho zwiększyła jej dawkę cukierków
a potem jeszcze Sue sama zwiększyła sobie powiększona dawkę
tak czy siak Peggy powoli wracała do psychicznej równowagi
gdy
-synowi niespodziewanie spuchła szczęka
po dwóch dniach brania antybiotyku usunęli mu zęba
a po godzinie po ekstrakcji zęba młody dostał dziwnego napadu dygotu zimna
ani chybił jakiś wstrząs-pomyślała rozhisteryzowana Peggy-umrze mi,umrze!
na szczęście dygot tak szybko jak się pojawił,tak szybko zniknął
i Młody przeżył

-potem Sue postanowiła skontaktować się ze swoją terapeutką
 po prawie trzygodzinnej próbie dodzwonienia się do Wróżki Teresy
wpadła w następną histerię
już widziała swoją Tereskę martwą na dywanie
zawał,zator,chuj wie co
mieszka sama ,nikt jej nie znajdzie!!!
zaczęła w panice obdzwaniać jej znajomych
kto kiedy i gdzie ostatnio widział Wróżkę?!
po  kolejnej godzinie okazało się,że Teresa poszła po zakupy a telefon zostawiła w domu
i żyje
zapłakana Sue odetchnęła z ulgą

a na koniec dostała jeszcze sms-a
okazało się,że człowiek który nigdy jej niczego bezinteresownie nie dał
wydziedziczył ją (to akurat Sue ma głęboko w dupie)
 i oskarżył o coś czego Peggy nie zrobiła



i jak tu wracać do normalności??













poniedziałek, 4 listopada 2013

poniedziałek



tak
znowu jestem kobietą z kotem na biodrze
oboje powoli wychodzimy z dołka


niedziela, 3 listopada 2013

niedziela

zmuszam się do czytania
dawno tego nie robiłam
codziennie
strona za stroną
kartka po kartce
to tak jak z karmieniem mojego kota
najpierw na siłę
po troszku
potem coraz więcej
aż w końcu znowu zaczął sam jeść

obejrzałam trzy piękne biografie
Violeta Parra,Sylvia Plath,Marina Abramowić
coś nas łączy
a może nie

Szarak żyje w każdym z nas, uwalnia się kiedy się sami uwalniamy...
Raz stąpa po ziemi, raz fruwa swawolnie. 
Każda ekscytacja, marzenie, wibrująca radość czy smutek to Szarak. 
Szarak jest szary dla oka, 
dla duszy - ma wszystkie kolory świata. 
Anna Jur