to był wyjątkowo dobry rok !!!
za wszystko dziękuję 💗
życzę Ci
Żeby każdy dzień Twojego życia przynosił nowe nadzieje na jutro – ponieważ nadzieja daje nam wszystkim powód do próbowania.
Żeby każdy nowy dzień przynosił uczucie podekscytowania, radości i cudowny sens doświadczeń. Oczekuj najlepszego, a to dostaniesz.
Żebyś znalazł pokój w prostych rzeczach, ponieważ to one zawsze będą.
Żebyś pamiętał dobre rzeczy, a zapomniał przykre i bolesne na rzecz tych przyjemnych, ponieważ to one przypomną ci, jakie twoje życie było wyjątkowe.
Żebyś doświadczył wszystkich dobrych rzeczy w życiu – szczęścia z urzeczywistniania swoich marzeń, radość z czucia bycia wartościowym i satysfakcję, z tego, że wiesz, że osiągnąłeś sukces.
Żebyś zrozumiał, jak ważne są cierpliwość i akceptacja innych takimi, jacy są. Ze zrozumieniem i miłością znajdziesz dobro w każdym sercu.
Żebyś miał wiarę w innych i umiejętność bycia wrażliwym. Otwórz serce i naprawdę dziel się cudem miłości i bliskości.
Życzę Ci abyś każdego dnia znalazł chwilę czasu dla siebie; abyś wyszedł sobie naprzeciw, abyś zajrzał do swojej duszy i abyś umiał zachować dystans pomiędzy swymi czynami i pragnieniami.
Życzę Ci przyjemnego uczucia po wysiłku. Efekt wysiłku to nie tylko przyjemne uczucie zmęczenia – to także wynik, którego osiągnięcie sprawiło Ci prawdziwą satysfakcję. Nikt nie musi wiedzieć , jak było to dla Ciebie trudne! powie Ci to Twoje zmęczone ciało.
Życzę Ci abyś pamiętał, że powodzenie w życiu nie jest niczym oczywistym ani naturalnym. Zatem wtedy, gdy Ci się powodzi, staraj się gromadzić zapasy ciepła i barw na zimno-szare dni, które prawdopodobnie jeszcze kiedyś nadejdą. Wówczas wystarczy, że ktoś podaruje Ci uśmiech, który pozwoli Ci przetrwać wszystko.
Życzę Ci abyś odczuł granice Twojej pewności siebie. Jeżeli jesteś zbyt pewny siebie, nie potrafisz w siebie wątpić, wówczas wątpisz już tylko w innych (a oni w Ciebie)! Umiejętna pewność siebie ma ogromne znaczenie w kontaktach z innymi ludźmi: ważne jest bowiem to, abyśmy umieli przyznać się, że czasem czegoś nie wiemy, czegoś nie jesteśmy całkiem pewni… W tym właśnie tkwi nasza siła.
Życzę Ci zadań, które Cię mobilizują i w które angażujesz się z ochotą. Byłoby wspaniale, gdybyś nie musiał realizować swego dzieła w samotności. Każdy kolejny dzień nieustannie rzuca nam nowe wyzwania – podejmuj je odważnie przez całe swoje życie.
Życzę Ci radosnego spotkania z samym sobą. Mam nadzieję, że czujesz, jak siła i radość wibrują w Tobie. Wyobrażam sobie, jak codziennie rozkoszujesz się wciągając na chwilę powietrze głęboko do płuc; jak energicznie i sprężyście wchodzisz po schodach. Życzę Ci, abyś rano i wieczorem oglądając swoje odbicie w lustrze mógł je obdarzyć szczerym uśmiechem.
Życzę Ci dystansu. Niech nagle pojawi się w Tobie myśl, że to, co widzisz, jest w rzeczywistości całkiem inne, niż sądziłeś. Odkryj piękno brzmienia dzwonów, interesującą barwę czyjegoś głosu, intrygujący zapach… Każdego dnia chociaż na kilka minut spróbuj pozbyć się swojego zwyczajnego sposobu myślenia.
Życzę Ci abyś mógł przeżyć w pełni swój smutek. I nie powinieneś starać się go ukryć. Cierpienia nie da się pogrzebać – z nim musimy się uporać. Tak jak z pnia drzewa, cios za ciosem, rzeźbi się ławę, tak i my musimy każdą stratę mozolnie “przepracować”. Dzięki temu uzyskamy “strukturę”, która będzie mogła stać się w przyszłości fundamentem naszego poczucia bezpieczeństwa, podstawą naszej miłości.
Życzę Ci aby każdego dnia spotkało Cie coś zaskakującego. Powinno to być coś, co wprawi Cie w zadumę. Nie tylko wielkie sprawy wywołują zdumienie i zachwyt; najczęściej wystarczą małe, powszednie rzeczy i wydarzenia: taniec motyla, rozkwitający pączek, śpiew słowika nad polami.
Życzę Ci aby nigdy nie opuściła Cię odwaga, gdy przyjdzie Ci porzucić swoje bezpieczne pozycje. Życzę Ci, abyś żył w zgodzie z samym sobą i z własnym systemem wartości: to wielkie szczęście, gdy jest się zadowolonym z tego, kim się jest.
Życzę Ci aby przeżyty wstrząs po stracie przyjaciela nie pogrążył Cię w smutku na zawsze. Poprzez przeżywanie cierpienia możemy w dowolny sposób kształtować to, co pozostało nam po jego stracie.
Życzę Ci naprawdę dobrego partnera do rozmowy. Niech będzie to człowiek, który intuicyjnie wyczuwa, jakich pytań oczekujesz i który naprawdę potrafi słuchać. Niech rozmowa z nim pomoże Ci uporządkować to, co wymaga uporządkowania. I Ty bądź dobrym słuchaczem dla kogoś.
Życzę Ci abyś umiał się cieszyć. Śmiej się z innymi ludźmi, ale nigdy z nich. Niech sprawia Ci radość, nawet mały, ale udany i nie staraj się wymyślić jeszcze Pozwól, aby Twoja radość prosto z Twego wnętrza, z głębi bowiem tych “dowcipnych intelektualistów” analizujących wnikliwie każdy nigdy tak naprawdę nie rozboli brzuch ze śmiechu!
Życzę Ci udziału w życiu innych ludzi. Tylko czasami udaje się nam naprawdę zrozumieć, czym powinny być nasze związki z innymi ludźmi.
Życzę Ci miłości, którą potrafisz obdarowywać innych, i miłości, którą sam możesz otrzymać w darze. Miłość to uczucie ścisłego związku ze wszystkim co żyje. Żyją ludzie, myśli. Muzyka żyje, woda, wiatr, życie.
Życzę Ci aby w jesieni życia drzewo Twoich osiągnięć było brzemienne w mnogość owoców, których kwiatom pozwoliłeś zakwitnąć w samym środku Twej drogi. Czy myślisz czasami o tym, że nasz dzisiejszy dzień już jutro stanie się dniem wczorajszym?
Życzę Ci wrażliwości, abyś wychodził ponad to, co tylko “przydatne” i “praktyczne” i dzięki temu mógł w pełni rozkoszować się spotkaniem z tym, co kryje się w Tobie i tym, co rozpościera się wokół Ciebie. Fakt, że potrafisz dostrzec to, co piękne, świadczy najlepiej o tym, że piękno tkwi także w Tobie. Wsłuchaj się więc w sekretną melodię obecną we wszystkim, co Cię otacza.
Życzę Ci wielobarwnej palety zainteresowań, dzięki którym dane Ci będzie spotykać innych ludzi. Kto pielęgnuje swoje zainteresowania, znajdzie zainteresowanie u innych.
Życzę Ci błędów które się da naprawić i odwagi, aby pogodzić się z tymi, których nie da się naprawić. Nikt nie jest doskonały – a kto nie chce się z tym pogodzić, staje się bojaźliwy i zależny. Jeżeli jesteś otwarty na to, co nowe, będziesz uczył się przez całe życie, a uczymy się na swoich błędach.
Życzę Ci aby moje dobre myśli dotarły do Ciebie wszędzie tam, gdzie jesteś, niezależnie od tego, co akurat robisz.
źródło
dobranoc ;-)
niedziela, 31 grudnia 2017
czwartek, 28 grudnia 2017
środa, 27 grudnia 2017
wtorek, 26 grudnia 2017
poniedziałek, 25 grudnia 2017
.
jestem jak Grinch
właściwie to zazwyczaj mi to nie przeszkadza
dziś jednak mam przez to zgagę
przepraszam
trzeba jeszcze dużo ćwiczyć
właściwie to zazwyczaj mi to nie przeszkadza
dziś jednak mam przez to zgagę
przepraszam
trzeba jeszcze dużo ćwiczyć
z tomu pod tytułem:
a ple ple ple,
znalezione w netoprzestrzeni
niedziela, 24 grudnia 2017
Wigilia
Zrodzony na sianie, w półmroku stajenki
śpi w ramionach Marii Jezus malusieńki.
Świętą noc złocista gwiazda opromienia.
Gromadzą się wokół przyjazne stworzenia.
Lulajże Jezuniu snem cichym, szczęśliwym.
Obdarz nas radością i szczęściem prawdziwym.
śpi w ramionach Marii Jezus malusieńki.
Świętą noc złocista gwiazda opromienia.
Gromadzą się wokół przyjazne stworzenia.
Lulajże Jezuniu snem cichym, szczęśliwym.
Obdarz nas radością i szczęściem prawdziwym.
sobota, 23 grudnia 2017
piątek, 22 grudnia 2017
dobranoc
na wieczór trochę inny klimat bo właśnie skończyło się 1873 notowanie LP3
i na pierwszym miejscu
i na pierwszym miejscu
czwartek, 21 grudnia 2017
środa, 20 grudnia 2017
pamiętam ten dzień jak dziś....
...a było to zaledwie wczoraj
tego poranka obudził mnie ból głowy,co akurat było normalne i niezbyt zaskakujące gdyż od kilku dni czuję się jak kupa
kupa która ma zapchane zatoki,zawroty głowy i ogólnie czuje się do dupy
przede mną zapowiadał się dwunastogodzinny dzień pracy,short staff,i praca z wampirem energetycznym
-już z samego rana w drodze do pracy poturbował mnie jakiś biegacz
a ponoć bieg to zdrowie...
-potem prosząc matron o dzień wolny (celem wykurowania się) usłyszałam,że wszyscy są chorzy nawet ona i też chodzi do pracy...(dodam tylko ,że w ciągu miesiąca z naszego domu do lepszego świata odeszło czterech rezydentów właśnie z powodu chest infection! nie chcę zarażać i zabijać niewinnych staruszków!!!!)
a mogłam nie prosić i w ostatniej chwili zadzwonić na sicka ale nieeee,ja chciałam być w porządku i dać jej czas na znalezienie zastępstwa
koniec końców dostałam wolne ale niesmak pozostał
-następnie pod koniec dnia zrobiłam małe trzęsienie ziemi,kiedy się okazało,że ja z koleżanką pracowałyśmy jak dzikie świnie a wampir energetyczny siedział sobie w jadalni i paplał z pielęgniarką
przede mną jeden dzień chorobowego i dwa dni wolne
co daje całe trzy dni na reperowanie płuc,zatok i nerwów
to byłoby na tyle
w sumie nic ciekawego ale chciałam sprawdzić czy umiem jeszcze pisać
tego poranka obudził mnie ból głowy,co akurat było normalne i niezbyt zaskakujące gdyż od kilku dni czuję się jak kupa
kupa która ma zapchane zatoki,zawroty głowy i ogólnie czuje się do dupy
przede mną zapowiadał się dwunastogodzinny dzień pracy,short staff,i praca z wampirem energetycznym
-już z samego rana w drodze do pracy poturbował mnie jakiś biegacz
a ponoć bieg to zdrowie...
-potem prosząc matron o dzień wolny (celem wykurowania się) usłyszałam,że wszyscy są chorzy nawet ona i też chodzi do pracy...(dodam tylko ,że w ciągu miesiąca z naszego domu do lepszego świata odeszło czterech rezydentów właśnie z powodu chest infection! nie chcę zarażać i zabijać niewinnych staruszków!!!!)
a mogłam nie prosić i w ostatniej chwili zadzwonić na sicka ale nieeee,ja chciałam być w porządku i dać jej czas na znalezienie zastępstwa
koniec końców dostałam wolne ale niesmak pozostał
-następnie pod koniec dnia zrobiłam małe trzęsienie ziemi,kiedy się okazało,że ja z koleżanką pracowałyśmy jak dzikie świnie a wampir energetyczny siedział sobie w jadalni i paplał z pielęgniarką
przede mną jeden dzień chorobowego i dwa dni wolne
co daje całe trzy dni na reperowanie płuc,zatok i nerwów
to byłoby na tyle
w sumie nic ciekawego ale chciałam sprawdzić czy umiem jeszcze pisać
z tomu pod tytułem:
a ple ple ple,
znalezione w netoprzestrzeni
wtorek, 19 grudnia 2017
poniedziałek, 18 grudnia 2017
niedziela, 17 grudnia 2017
Christmas night out...
sobota, 16 grudnia 2017
piątek, 15 grudnia 2017
wtorek, 12 grudnia 2017
sobota, 9 grudnia 2017
Musavada veramani sikkhapadam samadiyami
Nie jestem zły, że mnie okłamałeś.
Jestem smutny, że od teraz już nie mogę Ci uwierzyć.
- Friedrich Nietzsche
Jestem smutny, że od teraz już nie mogę Ci uwierzyć.
- Friedrich Nietzsche
piątek, 8 grudnia 2017
piątek
"Wspólne spanie w jednym łóżku jest czynnością dużo bardziej intymną, niż seks. Bo wiesz, że kogoś męczą koszmary, że mu głupio powieka drży, albo że puszcza bąki przez sen. I to jest bliskość".
Katarzyna Groniec
z tomu pod tytułem:
cytaty,
piosenki lalala,
znalezione w netoprzestrzeni
niedziela, 3 grudnia 2017
sobota, 2 grudnia 2017
piątek, 1 grudnia 2017
czwartek, 30 listopada 2017
czwartek
Jestem mocno osadzony w nicości, w swego rodzaju niebycie, i akceptuję to w pełni.
Nie czyni to ze mnie osoby zbyt interesującej.
Nie chcę być interesujący, to zbyt trudne.
Pragnę jedynie miękkiej, mglistej przestrzeni, w której mogę żyć,
i jeszcze żeby zostawiono mnie w spokoju.
Charles Bukowski - Kobiety
Nie czyni to ze mnie osoby zbyt interesującej.
Nie chcę być interesujący, to zbyt trudne.
Pragnę jedynie miękkiej, mglistej przestrzeni, w której mogę żyć,
i jeszcze żeby zostawiono mnie w spokoju.
Charles Bukowski - Kobiety
z tomu pod tytułem:
cytaty,
z wyobrażni,
znalezione w netoprzestrzeni
środa, 29 listopada 2017
środa
jestem jak ogień
grzejesz się przy kominku
jest miło,ciepło,przytulnie
potem
chwila nieuwagi
popiół,zgliszcza
przepraszam?
grzejesz się przy kominku
jest miło,ciepło,przytulnie
potem
chwila nieuwagi
popiół,zgliszcza
przepraszam?
środa
" Bądź tu i teraz. Po prostu tu i po prostu teraz. Bez oczekiwań i bez obaw, bez jutra i bez wczoraj, bez utrzymywania i bez odpychania. Z pełną przytomnością – tu i teraz. "
Lama Ole Nydahl
Lama Ole Nydahl
poniedziałek, 27 listopada 2017
niedziela, 26 listopada 2017
niedziela
"Nigdy już nie będę musiał bać się pytań, ani słów.
Nigdy już nie będę musiał bać się czasu.
Pójdę tam
i w jednej chwili cały świat przestanie istnieć.
Tak się musi stać."
Pętla - Marek Hłasko
z tomu pod tytułem:
cytaty,
piosenki lalala,
znalezione w netoprzestrzeni
sobota, 25 listopada 2017
piątek, 24 listopada 2017
środa, 22 listopada 2017
...
Bliźniaczy płomień to ktoś, wchodzi w twoje życie, żeby szybko przeprowadzić cię na wyższy poziom świadomości i pomóc ci przepracować wiele spraw w bardzo krótkim czasie. (...)
Bliźniaczy płomień może być osobą, która co rusz powraca do twojego życia, jakby orbitowała wokół ciebie, oddalała się i znów się pojawiała. Oto jesteś w swojej duchowej podróży, czując, że rozwinąłeś się bardziej niż kiedykolwiek wcześniej -
Rozwinąłem się, uzdrowiłem, zintegrowałem...ale kiedy ta cholerna osoba się pojawia ...co się ze mną dzieje? Ja, oświecony mistrz... chyba, że jest w pobliżu ten cholernik! Zjawia się ktoś i ... wszystko bierze w łeb! Ponieważ właśnie to jest jego zadaniem - wydobyć z ciebie to, co nie zostało jeszcze rozwiązane. Najczęściej chodzi o twój osąd...
~ Matt Kahn - ,, Najważniejsza odpowiedź"
wtorek, 21 listopada 2017
wtorek
moje lęki na dziś
z cyklu dwadzieścia minut z pozycji fotela fryzjerskiego
w ciągu paru minut dowiedziałam się,że fryzjerka:
o szkoleniu pracownic
o tym,że Polki są takie zadbane,nie to co Szkotki
że marzy jej się elegancki salon jak w galeriach
poza tym pytania z serii
do zobaczenia wstyczniu lutym
z cyklu dwadzieścia minut z pozycji fotela fryzjerskiego
w ciągu paru minut dowiedziałam się,że fryzjerka:
- jest na Diecie Dąbrowskiej
- ale może tylko tydzień bo przed świętami to nie za dobry okres
- pokazała mi worek ze swoimi warzywami na dziś
- nie może doczekać się świąt i ryby po grecku (ale bez panierki oczywiście)
- lubi jeść na świeżym powietrzu,kiedy wiatr rozwiewa jej włosy
- lubi jeść w Polsce bo tu tylko w lepszych restauracjach dobrze karmią
o szkoleniu pracownic
o tym,że Polki są takie zadbane,nie to co Szkotki
że marzy jej się elegancki salon jak w galeriach
poza tym pytania z serii
- umyć?
- tak dobrze?
- krócej?
- wycieniować?
- lakier?
do zobaczenia w
z tomu pod tytułem:
a ple ple ple,
znalezione w netoprzestrzeni
poniedziałek, 20 listopada 2017
niedziela, 19 listopada 2017
sobota, 18 listopada 2017
...
Dusze znają się na planie duchowym. Oznacza to, że przed wcieleniem przebywają w określonej grupie dusz, są ze sobą związane. Wyjątkowa więź łączy ze sobą tzw. bliźniacze dusze (bliźniacze płomienie, twin flame). Nazywane są one połówkami, ponieważ razem stanowią jedność, która przy połączeniu daje im całkowite spełnienie.
Najczęściej jedna połówka decyduje się wcielić na Ziemi, a druga pozostaje na planie duchowym i ją wspiera. Czasami jednak postanawiają, że pojawią się na Ziemi w tym samym czasie. Wówczas prędzej, czy później się znajdą. Takie spotkanie jest więc z góry zaplanowane, co oznacza, że jest naszym przeznaczeniem, którego nie możemy uniknąć.
Bliźniacza dusza to nie to samo co bratnia dusza
Bliźniacze dusze łączy wyjątkowa więź, a ich zgodność wibracji wynosi 100%. Dlatego bliźniacze dusze mają podobne usposobienia, nastawienie do życia, zainteresowania (np. lubią tę samą muzykę). A przede wszystkim posiadają identyczną wrażliwość w odbieraniu ludzi i świata. Jeśli jedna z tych osób jest np. empatyczna, to druga na pewno będzie również wykazywała taką cechę. Bliźniacze dusze są po prostu zgodne, wzajemnie się wspierają w swoich dążeniach. Dzięki temu, że przebywają ze sobą, to mogą się cały czas rozwijać, wzajemnie inspirować i doskonalić. I nie chodzi tutaj tylko o rozwój intelektualny, fizyczny, czy duchowy, ale o całokształt, co w rezultacie prowadzi do życia w poczuciu spełnienia. Niestety większość osób w aktualnym życiu wcale nie odnajdzie swojej bliźniaczej duszy. Nie każdy jest na to gotowy, nie każda dusza zaplanowała też takie spotkanie akurat na to wcielenie.
Jednak każdy z nas spotkał, albo spotka na pewno kiedyś swoją bratnią duszę. Bratnie dusze nie posiadają już 100% zgodności wibracyjnej, ale nawet te 60- 70% w zupełności wystarcza, by tworzyć wspaniały związek, czy bliską przyjaźń.
Bliźniacze dusze wspierają się i razem wznoszą coraz wyżej i wyżej, dusze przenikają się, osiągając pełnię szczęścia. Znają się bowiem od dawna, były dla siebie najważniejsze w wielu wcieleniach, tworząc miłość absolutną. Bratnie dusze również znamy z poprzednich żyć. Jednak nie zawsze były one naszą wielką miłością, nie są naszym „lustrzanym odbiciem”.
Jak poznam swoją bliźniaczą duszę?
Od razu wiesz, że to ktoś wyjątkowy, bo już w pierwszej sekundzie czujesz oszołomienie. Dlatego możesz przystanąć nie wiedząc skąd ją/jego znasz. Wiesz tylko, że wydaje ci się bardzo znajoma i niesłychanie bliska. Rozpoznanie dusz jest bardzo mocnym doznaniem. Dusze poznają się natychmiastowo. Dopiero potem zauważasz jak on wygląda, czujesz drżenie w ciele, albo ucisk w splocie słonecznym. Nie wiesz dokładnie co on mówi, bo mógłby mówić cokolwiek. Ty również nie wiesz co powiedzieć, ale to też wcale nie przeszkadza, bo słowa przestają mieć znaczenie. Oszołomienie sprawia, że przestajesz myśleć, a odczuwasz. Możesz poczuć uczucia, których nigdy wcześniej nie przeżyłaś. Możesz zacząć doświadczać otwarcia czakry serca, co zawsze jest silnym doznaniem.
Jeśli odczuwasz energie, możesz poczuć dosłownie jak otwiera się twoje serce i zaczyna płynąć z niego miłość. Jeśli nie odczuwasz energii, to prawdopodobnie poczujesz ogólne poruszenie i chaos. Jeśli na co dzień jesteś opanowana, to w tej chwili stracisz to opanowanie, nie możesz zapanować nad spojrzeniem, mimiką, słowami, gestami i ruchami ciała. Potem przyjdzie wielkie zdumienie (co się ze mną dzieje?) oraz uczucie wielkiej bliskości do osoby, którą widzisz pierwszy raz w życiu. Bo masz wrażenie, że ją znasz. Czasami czujesz też strach, bo doznania wewnętrzne są tak silne, że boisz się ich siły i tego, że nie panujesz nad sobą. Masz wielką ochotę złapać tę nową osobę za rękę i przytulić ją. Nie panujesz nad spojrzeniem, uśmiechem, a nawet ruchami ciała, czy tonem głosu i wymykają ci się słowa nasycone emocjami, czy uczuciem. Dlatego jeśli jesteś osobą zamkniętą w sobie i opanowaną, to takie spotkanie często budzi lęk. I kiedy tylko rozum i ego przesłaniają Ci serce, to ty zaczynasz uciekać przed tą osobą, bo tak naprawdę nie chcesz czuć siebie i tak silnych poruszeń, które burzą twój wypracowany latami spokój.
Wzajemne zbliżanie i uciekanie
Dlatego bliźniacze dusze tak często się do siebie zbliżają i oddalają. Krok do przodu, potem do tyłu. Odczucia są tak silne, że budzą przerażenie w kimś, kto ma zamknięte serce, przybrał sobie maskę i nie skupiał się na odczuwaniu poprzez serce. Odczuwanie poprzez serce może powodować, że sam sobie wydaje się bezsilny, czy nawet głupi (nie rozumiem co się ze mną dzieje, nie panuję nad tym- to najczęstsze słowa osób, które doświadczyły spotkania bliźniaczej duszy, a mają zamknięte serce i kierują się na co dzień racjonalnym myśleniem).
To uczucie, które towarzyszy spotkaniu, jest zawsze obustronne, bo wyraźnie czuje to jedna i druga strona. Dzieje się tak dzięki zgodności wibracji, która wynosi 100%. Daje ona połączenie, które sprawia, że wasze dusze wzajemnie się porozumiewają. Poprzez odczucia, które są tak intensywne, że treść wypowiadanych słów przestaje mieć znaczenie. Porozumienie bez słów- tak można nazwać ten sposób kontaktu, co może być tutaj odpowiednim określeniem. Często towarzyszy mu niezwykle intensywne spojrzenie w oczy. Patrzysz w jego oczy i poprzez nie odczytujesz jego uczucia i myśli. W istocie przemawia do ciebie jego dusza, a to porozumienie jest całkowicie możliwe i odczuwalne.
Przy dużej wrażliwości na odbieranie energii, możesz nie tylko mieć intensywne odczucia w ciele, ale również mogą pojawić Ci się wizje. Zobaczysz nagle jakieś scenki, obrazy z przeszłych żyć. Zobaczysz jego z tobą, często jak się wtedy poznaliście i jak się rozstaliście, rozłączyliście. Takim wizjom często towarzyszą bardzo intensywne odczucia. Właściwie to nie można się już ich pozbyć, bo zapadają głęboko w twoje serce. Często wywołują ogromną tęsknotę za nim, za jego bliskością.
Połączenie telepatyczne
Pomiędzy bliźniaczymi duszami możliwa jest też łączność telepatyczna, dzięki której znasz myśli swojego bliźniaczego płomienia. Odległość nie gra tutaj roli. Rozłączenie może nawet spowodować, że odczucia mogą stać się jeszcze bardziej intensywne. Sprawia to tęsknota za bliźniaczym płomieniem. Im dłużej go nie widzisz, tym tęsknota staje się silniejsza, tak że w końcu nie myślisz już o niczym innym jak tylko o spotkaniu swego bliźniaczego płomienia, czy choćby usłyszeniu go. W okresie rozdzielenia możliwe są połączenia duchowe, kiedy to przepływa przez ciebie fala energii i ciepła, że cała poddajesz się tym odczuciom.
Wcale nie szukałaś miłości
Większość osób twierdzi, że takie spotkanie zawsze było niespodziewane. Nie szukały miłości, co więcej miały już poukładane życie osobiste, mężów, czy żony. Patrząc rozsądnie, można powiedzieć, że to wyjątkowe uczucie przyszło zupełnie nie w porę. Spadło jak grom i celnie trafiło prosto w serce burząc twoje tak poukładane już życie.
Dlatego na początku nie wierzysz w to co się dzieje. Często nie odczuwałaś wcześniej tak silnie drugiej osoby. Nawet nie przypuszczałaś, że ktoś może sprawić, że zupełnie „stracisz głowę”. Że nie będziesz mogła przy kimś tak zwyczajnie mówić, czy zachowywać się. I że widok tej osoby będzie sprawiał, że nie umiesz się płynnie wysłowić, albo panować nad emocjami. Zauważasz, że zachowujesz się zupełnie nieprzewidywanie i inaczej. Pomijając najłagodniejszy objaw, którym jest lekkie poruszenie, czy oszołomienie, gdy go widzisz, które sprawia, że wpatrujesz się chwilę w niego niczym przysłowiowa „sroka w gnat”, a gdy zdajesz sobie z tego sprawę, to udajesz, że go nie widzisz. Żeby on nie zobaczył, nie wyczytał twoich uczuć. Czasami myślisz, że najzwyczajniej oszalałaś.
Obserwuj znaki wokół siebie
Jeśli będziesz uważna, to zobaczysz różne znaki wokół siebie. Znaki pojawiają się poprzez słowa, które nagle usłyszysz (od innych osób, w piosenkach), czy poprzez obrazy. Jeśli go nie ma przy tobie, a ty usłyszysz wyraźnie jego imię, albo w tym samym dniu spotkasz 3, czy więcej osób noszących to imię, albo zobaczysz je na banerach, ulotkach, usłyszysz w radio– to jest to znak, że on o tobie myśli. Owszem, możesz myśleć, że to przypadek, jest też tak, że jesteś wyczulona na to imię i zawsze je usłyszysz i wyłapiesz z otoczenia. A innych imion zwyczajnie nie słyszysz. Ale jeśli dodatkowo jego nie widzisz, a spotykasz na ulicy mężczyznę tak do niego podobnego, że widzisz jego, to nie może być przypadek.
Osoby odczuwające energie czują wręcz namacalnie obecność tej drugiej osoby. Doskonale wiedzą, kiedy o nich myśli, co odczuwalne jest np. jako mrowienie w okolicach głowy. Wiedzą, gdy druga osoba łączy się seksualnie w energii, gdyż wówczas u tej drugiej uruchamiają się podobne fantazje i odczucia w całym ciele. Czasami fizycznie czuć pocałunki i pieszczoty.
Bo jeśli to twoja bliźniacza dusza, to ty myślisz o nim, a on o tobie. Przeważnie w tej samej chwili.
Po co spotykamy swoją połówkę, skoro tak trudno się połączyć?
Cóż, dokładnie nikt tego nie wie. Wiemy jedynie, że te spotkania są dokładnie zaplanowane na planie duchowym. Dusze, tutaj na Ziemi, mają sobie pomagać w różnych obszarach (intelektualnych, emocjonalnych, zawodowych, miłosnych). Na pewno wspierają się poprzez wymianę energii oraz wzajemnie się inspirują. Najbardziej jest to odczuwalne przy każdym spotkaniu osobistym, kiedy czujemy jak ta energia płynie i zaczyna krążyć, a potem wznosić się. Stajemy się radośniejsi i pełni sił witalnych, spokojniejsi i szczęśliwsi.
Połączenia na planie duchowych
Dla dusz nie jest najważniejsze stworzenie związku na planie fizycznym, czyli np. małżeństwa. Dusze mogą łączyć się w energii niezależnie od odległości, nie zwracając uwagi na formalności „ziemskie”. Wszystko uzależnione jest od tego, co było celem duszy na to wcielenie. Często to co my na Ziemi uważamy w miłości za najistotniejsze (np. małżeństwo, dzieci), to dla duszy nie ma większego znaczenia. Jeśli nie zaplanowała sobie założenia małżeństwa, czy posiadania dzieci ze swoją bliźniaczą duszą, a jedynie doświadczanie na poziomie energii, czyli wymianę i wsparcie energetyczne, to nie będzie dążyła do zawarcia formalnego związku. Dla duszy małżeństwo jest uwiązaniem. Bo jest to faktycznie złożenie przysięgi, która powinna obowiązywać na to jedno życie ziemskie, ale składana przed Bogiem sprawia, że dusza wiąże się na wiele wcieleń i nie może uwolnić się od złożonych obietnic.
Nie wiązanie się w związki formalne na Ziemi, my ludzie postrzegamy zawsze poprzez ego, czyli jako niespełnienie, niezrealizowanie. Jakże często mówimy: nie mam jego (jej), nie mogę jej/jego mieć, nie będzie moja, bo jest z innym. Chcielibyśmy mieć kogoś na wyłączność, niczym przedmiot, najlepiej już teraz i aż do śmierci. Nasze ego wie, że ma tutaj tylko jedno krótkie, ziemskie życie i dlatego chce szybko i zachłannie wszystko zdobyć. Natomiast duszy się nie spieszy, bo wie że jest wieczna, dokładnie wie po co się wcieliła. Dlatego dla duszy formalności i stworzenie związku z punktu widzenia ego, mogą nie mieć żadnej wartości i znaczenia.
Kontakt z bliźniaczą duszą nas zmienia
W miarę upływu czasu, w jednej i drugiej osobie następują coraz większe zmiany na poziomie ciał subtelnych. W rezultacie zaczyna ona odmiennie myśleć niż do tej pory, inaczej zaczyna postrzegać świat i ludzi, interesuje się nowymi sprawami.
Istotne jest, że spotkanie bliźniaczej duszy otwiera nam serce. Zaczynamy odczuwać przede wszystkim miłość, ale także czułość, dostrzegać wokół piękno. Zmiany te (w zależności od tego jaki mamy wgląd w samą siebie) na początku mogą być bardzo widoczne, albo niezauważalne. Jednak po jakimś czasie dochodzimy do wniosku, że np. po roku zmieniliśmy w znacznym stopniu, lub nawet całkowicie swój sposób postrzegania ludzi, albo poglądy na niektóre sprawy.
Jest to droga do poszerzania samoświadomości, która prowadzi do ograniczenia postrzegania świata przez ego. Odczuwania miłości w subtelnym duchowym wymiarze, a nie jedynie w aspekcie „ziemskim” poprzez serce.
Miłość duchowa niekoniecznie musi być połączona z „ziemskim” spełnieniem. Chociaż oczywiście najlepiej dla nas, gdy tak jest, bo wtedy zarówno dusza jak i ciało znajdują spełnienie. Jeśli pozostaje ona tylko miłością „duchową” to zazwyczaj nie jesteśmy tego w stanie zrozumieć.
Może chodzi więc tutaj o to, żeby nie usiłować zracjonalizować, nie naciskać na realizację i zawiązanie związku, ale samo odczuwanie tej miłości poprzez energię. Zaakceptowanie, że można kogoś kochać miłością bezwarunkową, czyli taką, która nie stawia warunków, wymagań, a w pełni akceptuje istotę drugiego człowieka. Nauczyć cieszyć się samą wymianą energii miłości, spotkaniem kogoś, kto otworzył nam serce, radować się jego wsparciem i kontaktem z nim (jakkolwiek marny i rzadki by on nie był). Nie zatracając się przy tym w marzeniach i rozmyślaniach o możliwych realizacjach spełnienia za wszelką cenę, akurat z tą konkretną osobą
Jedno jest pewne. Miłość duchowa jest wieczna, po śmierci nastąpi połączenie dusz w energii. Wygląda to tak, że dwie dusze łączą się ze sobą, przenikają i tworzą jedność. Uczucia tego nie można porównać z żadnym z tych, które znamy tutaj na Ziemi. Bo dusze, które nie mają już ciał i ego, nie będą widziały żadnych przeszkód, aby tańczyć razem w całkowitym uniesieniu i spełnieniu.
Autor tekstu: Kasia Nowicka
Źródło: https://saraaranel.wordpress.com
Najczęściej jedna połówka decyduje się wcielić na Ziemi, a druga pozostaje na planie duchowym i ją wspiera. Czasami jednak postanawiają, że pojawią się na Ziemi w tym samym czasie. Wówczas prędzej, czy później się znajdą. Takie spotkanie jest więc z góry zaplanowane, co oznacza, że jest naszym przeznaczeniem, którego nie możemy uniknąć.
Bliźniacza dusza to nie to samo co bratnia dusza
Bliźniacze dusze łączy wyjątkowa więź, a ich zgodność wibracji wynosi 100%. Dlatego bliźniacze dusze mają podobne usposobienia, nastawienie do życia, zainteresowania (np. lubią tę samą muzykę). A przede wszystkim posiadają identyczną wrażliwość w odbieraniu ludzi i świata. Jeśli jedna z tych osób jest np. empatyczna, to druga na pewno będzie również wykazywała taką cechę. Bliźniacze dusze są po prostu zgodne, wzajemnie się wspierają w swoich dążeniach. Dzięki temu, że przebywają ze sobą, to mogą się cały czas rozwijać, wzajemnie inspirować i doskonalić. I nie chodzi tutaj tylko o rozwój intelektualny, fizyczny, czy duchowy, ale o całokształt, co w rezultacie prowadzi do życia w poczuciu spełnienia. Niestety większość osób w aktualnym życiu wcale nie odnajdzie swojej bliźniaczej duszy. Nie każdy jest na to gotowy, nie każda dusza zaplanowała też takie spotkanie akurat na to wcielenie.
Jednak każdy z nas spotkał, albo spotka na pewno kiedyś swoją bratnią duszę. Bratnie dusze nie posiadają już 100% zgodności wibracyjnej, ale nawet te 60- 70% w zupełności wystarcza, by tworzyć wspaniały związek, czy bliską przyjaźń.
Bliźniacze dusze wspierają się i razem wznoszą coraz wyżej i wyżej, dusze przenikają się, osiągając pełnię szczęścia. Znają się bowiem od dawna, były dla siebie najważniejsze w wielu wcieleniach, tworząc miłość absolutną. Bratnie dusze również znamy z poprzednich żyć. Jednak nie zawsze były one naszą wielką miłością, nie są naszym „lustrzanym odbiciem”.
Jak poznam swoją bliźniaczą duszę?
Od razu wiesz, że to ktoś wyjątkowy, bo już w pierwszej sekundzie czujesz oszołomienie. Dlatego możesz przystanąć nie wiedząc skąd ją/jego znasz. Wiesz tylko, że wydaje ci się bardzo znajoma i niesłychanie bliska. Rozpoznanie dusz jest bardzo mocnym doznaniem. Dusze poznają się natychmiastowo. Dopiero potem zauważasz jak on wygląda, czujesz drżenie w ciele, albo ucisk w splocie słonecznym. Nie wiesz dokładnie co on mówi, bo mógłby mówić cokolwiek. Ty również nie wiesz co powiedzieć, ale to też wcale nie przeszkadza, bo słowa przestają mieć znaczenie. Oszołomienie sprawia, że przestajesz myśleć, a odczuwasz. Możesz poczuć uczucia, których nigdy wcześniej nie przeżyłaś. Możesz zacząć doświadczać otwarcia czakry serca, co zawsze jest silnym doznaniem.
Jeśli odczuwasz energie, możesz poczuć dosłownie jak otwiera się twoje serce i zaczyna płynąć z niego miłość. Jeśli nie odczuwasz energii, to prawdopodobnie poczujesz ogólne poruszenie i chaos. Jeśli na co dzień jesteś opanowana, to w tej chwili stracisz to opanowanie, nie możesz zapanować nad spojrzeniem, mimiką, słowami, gestami i ruchami ciała. Potem przyjdzie wielkie zdumienie (co się ze mną dzieje?) oraz uczucie wielkiej bliskości do osoby, którą widzisz pierwszy raz w życiu. Bo masz wrażenie, że ją znasz. Czasami czujesz też strach, bo doznania wewnętrzne są tak silne, że boisz się ich siły i tego, że nie panujesz nad sobą. Masz wielką ochotę złapać tę nową osobę za rękę i przytulić ją. Nie panujesz nad spojrzeniem, uśmiechem, a nawet ruchami ciała, czy tonem głosu i wymykają ci się słowa nasycone emocjami, czy uczuciem. Dlatego jeśli jesteś osobą zamkniętą w sobie i opanowaną, to takie spotkanie często budzi lęk. I kiedy tylko rozum i ego przesłaniają Ci serce, to ty zaczynasz uciekać przed tą osobą, bo tak naprawdę nie chcesz czuć siebie i tak silnych poruszeń, które burzą twój wypracowany latami spokój.
Wzajemne zbliżanie i uciekanie
Dlatego bliźniacze dusze tak często się do siebie zbliżają i oddalają. Krok do przodu, potem do tyłu. Odczucia są tak silne, że budzą przerażenie w kimś, kto ma zamknięte serce, przybrał sobie maskę i nie skupiał się na odczuwaniu poprzez serce. Odczuwanie poprzez serce może powodować, że sam sobie wydaje się bezsilny, czy nawet głupi (nie rozumiem co się ze mną dzieje, nie panuję nad tym- to najczęstsze słowa osób, które doświadczyły spotkania bliźniaczej duszy, a mają zamknięte serce i kierują się na co dzień racjonalnym myśleniem).
To uczucie, które towarzyszy spotkaniu, jest zawsze obustronne, bo wyraźnie czuje to jedna i druga strona. Dzieje się tak dzięki zgodności wibracji, która wynosi 100%. Daje ona połączenie, które sprawia, że wasze dusze wzajemnie się porozumiewają. Poprzez odczucia, które są tak intensywne, że treść wypowiadanych słów przestaje mieć znaczenie. Porozumienie bez słów- tak można nazwać ten sposób kontaktu, co może być tutaj odpowiednim określeniem. Często towarzyszy mu niezwykle intensywne spojrzenie w oczy. Patrzysz w jego oczy i poprzez nie odczytujesz jego uczucia i myśli. W istocie przemawia do ciebie jego dusza, a to porozumienie jest całkowicie możliwe i odczuwalne.
Przy dużej wrażliwości na odbieranie energii, możesz nie tylko mieć intensywne odczucia w ciele, ale również mogą pojawić Ci się wizje. Zobaczysz nagle jakieś scenki, obrazy z przeszłych żyć. Zobaczysz jego z tobą, często jak się wtedy poznaliście i jak się rozstaliście, rozłączyliście. Takim wizjom często towarzyszą bardzo intensywne odczucia. Właściwie to nie można się już ich pozbyć, bo zapadają głęboko w twoje serce. Często wywołują ogromną tęsknotę za nim, za jego bliskością.
Połączenie telepatyczne
Pomiędzy bliźniaczymi duszami możliwa jest też łączność telepatyczna, dzięki której znasz myśli swojego bliźniaczego płomienia. Odległość nie gra tutaj roli. Rozłączenie może nawet spowodować, że odczucia mogą stać się jeszcze bardziej intensywne. Sprawia to tęsknota za bliźniaczym płomieniem. Im dłużej go nie widzisz, tym tęsknota staje się silniejsza, tak że w końcu nie myślisz już o niczym innym jak tylko o spotkaniu swego bliźniaczego płomienia, czy choćby usłyszeniu go. W okresie rozdzielenia możliwe są połączenia duchowe, kiedy to przepływa przez ciebie fala energii i ciepła, że cała poddajesz się tym odczuciom.
Wcale nie szukałaś miłości
Większość osób twierdzi, że takie spotkanie zawsze było niespodziewane. Nie szukały miłości, co więcej miały już poukładane życie osobiste, mężów, czy żony. Patrząc rozsądnie, można powiedzieć, że to wyjątkowe uczucie przyszło zupełnie nie w porę. Spadło jak grom i celnie trafiło prosto w serce burząc twoje tak poukładane już życie.
Dlatego na początku nie wierzysz w to co się dzieje. Często nie odczuwałaś wcześniej tak silnie drugiej osoby. Nawet nie przypuszczałaś, że ktoś może sprawić, że zupełnie „stracisz głowę”. Że nie będziesz mogła przy kimś tak zwyczajnie mówić, czy zachowywać się. I że widok tej osoby będzie sprawiał, że nie umiesz się płynnie wysłowić, albo panować nad emocjami. Zauważasz, że zachowujesz się zupełnie nieprzewidywanie i inaczej. Pomijając najłagodniejszy objaw, którym jest lekkie poruszenie, czy oszołomienie, gdy go widzisz, które sprawia, że wpatrujesz się chwilę w niego niczym przysłowiowa „sroka w gnat”, a gdy zdajesz sobie z tego sprawę, to udajesz, że go nie widzisz. Żeby on nie zobaczył, nie wyczytał twoich uczuć. Czasami myślisz, że najzwyczajniej oszalałaś.
Obserwuj znaki wokół siebie
Jeśli będziesz uważna, to zobaczysz różne znaki wokół siebie. Znaki pojawiają się poprzez słowa, które nagle usłyszysz (od innych osób, w piosenkach), czy poprzez obrazy. Jeśli go nie ma przy tobie, a ty usłyszysz wyraźnie jego imię, albo w tym samym dniu spotkasz 3, czy więcej osób noszących to imię, albo zobaczysz je na banerach, ulotkach, usłyszysz w radio– to jest to znak, że on o tobie myśli. Owszem, możesz myśleć, że to przypadek, jest też tak, że jesteś wyczulona na to imię i zawsze je usłyszysz i wyłapiesz z otoczenia. A innych imion zwyczajnie nie słyszysz. Ale jeśli dodatkowo jego nie widzisz, a spotykasz na ulicy mężczyznę tak do niego podobnego, że widzisz jego, to nie może być przypadek.
Osoby odczuwające energie czują wręcz namacalnie obecność tej drugiej osoby. Doskonale wiedzą, kiedy o nich myśli, co odczuwalne jest np. jako mrowienie w okolicach głowy. Wiedzą, gdy druga osoba łączy się seksualnie w energii, gdyż wówczas u tej drugiej uruchamiają się podobne fantazje i odczucia w całym ciele. Czasami fizycznie czuć pocałunki i pieszczoty.
Bo jeśli to twoja bliźniacza dusza, to ty myślisz o nim, a on o tobie. Przeważnie w tej samej chwili.
Po co spotykamy swoją połówkę, skoro tak trudno się połączyć?
Cóż, dokładnie nikt tego nie wie. Wiemy jedynie, że te spotkania są dokładnie zaplanowane na planie duchowym. Dusze, tutaj na Ziemi, mają sobie pomagać w różnych obszarach (intelektualnych, emocjonalnych, zawodowych, miłosnych). Na pewno wspierają się poprzez wymianę energii oraz wzajemnie się inspirują. Najbardziej jest to odczuwalne przy każdym spotkaniu osobistym, kiedy czujemy jak ta energia płynie i zaczyna krążyć, a potem wznosić się. Stajemy się radośniejsi i pełni sił witalnych, spokojniejsi i szczęśliwsi.
Połączenia na planie duchowych
Dla dusz nie jest najważniejsze stworzenie związku na planie fizycznym, czyli np. małżeństwa. Dusze mogą łączyć się w energii niezależnie od odległości, nie zwracając uwagi na formalności „ziemskie”. Wszystko uzależnione jest od tego, co było celem duszy na to wcielenie. Często to co my na Ziemi uważamy w miłości za najistotniejsze (np. małżeństwo, dzieci), to dla duszy nie ma większego znaczenia. Jeśli nie zaplanowała sobie założenia małżeństwa, czy posiadania dzieci ze swoją bliźniaczą duszą, a jedynie doświadczanie na poziomie energii, czyli wymianę i wsparcie energetyczne, to nie będzie dążyła do zawarcia formalnego związku. Dla duszy małżeństwo jest uwiązaniem. Bo jest to faktycznie złożenie przysięgi, która powinna obowiązywać na to jedno życie ziemskie, ale składana przed Bogiem sprawia, że dusza wiąże się na wiele wcieleń i nie może uwolnić się od złożonych obietnic.
Nie wiązanie się w związki formalne na Ziemi, my ludzie postrzegamy zawsze poprzez ego, czyli jako niespełnienie, niezrealizowanie. Jakże często mówimy: nie mam jego (jej), nie mogę jej/jego mieć, nie będzie moja, bo jest z innym. Chcielibyśmy mieć kogoś na wyłączność, niczym przedmiot, najlepiej już teraz i aż do śmierci. Nasze ego wie, że ma tutaj tylko jedno krótkie, ziemskie życie i dlatego chce szybko i zachłannie wszystko zdobyć. Natomiast duszy się nie spieszy, bo wie że jest wieczna, dokładnie wie po co się wcieliła. Dlatego dla duszy formalności i stworzenie związku z punktu widzenia ego, mogą nie mieć żadnej wartości i znaczenia.
Kontakt z bliźniaczą duszą nas zmienia
W miarę upływu czasu, w jednej i drugiej osobie następują coraz większe zmiany na poziomie ciał subtelnych. W rezultacie zaczyna ona odmiennie myśleć niż do tej pory, inaczej zaczyna postrzegać świat i ludzi, interesuje się nowymi sprawami.
Istotne jest, że spotkanie bliźniaczej duszy otwiera nam serce. Zaczynamy odczuwać przede wszystkim miłość, ale także czułość, dostrzegać wokół piękno. Zmiany te (w zależności od tego jaki mamy wgląd w samą siebie) na początku mogą być bardzo widoczne, albo niezauważalne. Jednak po jakimś czasie dochodzimy do wniosku, że np. po roku zmieniliśmy w znacznym stopniu, lub nawet całkowicie swój sposób postrzegania ludzi, albo poglądy na niektóre sprawy.
Jest to droga do poszerzania samoświadomości, która prowadzi do ograniczenia postrzegania świata przez ego. Odczuwania miłości w subtelnym duchowym wymiarze, a nie jedynie w aspekcie „ziemskim” poprzez serce.
Miłość duchowa niekoniecznie musi być połączona z „ziemskim” spełnieniem. Chociaż oczywiście najlepiej dla nas, gdy tak jest, bo wtedy zarówno dusza jak i ciało znajdują spełnienie. Jeśli pozostaje ona tylko miłością „duchową” to zazwyczaj nie jesteśmy tego w stanie zrozumieć.
Może chodzi więc tutaj o to, żeby nie usiłować zracjonalizować, nie naciskać na realizację i zawiązanie związku, ale samo odczuwanie tej miłości poprzez energię. Zaakceptowanie, że można kogoś kochać miłością bezwarunkową, czyli taką, która nie stawia warunków, wymagań, a w pełni akceptuje istotę drugiego człowieka. Nauczyć cieszyć się samą wymianą energii miłości, spotkaniem kogoś, kto otworzył nam serce, radować się jego wsparciem i kontaktem z nim (jakkolwiek marny i rzadki by on nie był). Nie zatracając się przy tym w marzeniach i rozmyślaniach o możliwych realizacjach spełnienia za wszelką cenę, akurat z tą konkretną osobą
Jedno jest pewne. Miłość duchowa jest wieczna, po śmierci nastąpi połączenie dusz w energii. Wygląda to tak, że dwie dusze łączą się ze sobą, przenikają i tworzą jedność. Uczucia tego nie można porównać z żadnym z tych, które znamy tutaj na Ziemi. Bo dusze, które nie mają już ciał i ego, nie będą widziały żadnych przeszkód, aby tańczyć razem w całkowitym uniesieniu i spełnieniu.
Autor tekstu: Kasia Nowicka
Źródło: https://saraaranel.wordpress.com
z tomu pod tytułem:
z wyobrażni,
znalezione w netoprzestrzeni
piątek, 17 listopada 2017
poniedziałek, 13 listopada 2017
piątek, 10 listopada 2017
dobranoc
no więc
nie chwal dnia przed telefonem z pracy czy jakoś tak
dobra zadzwonili,zgodziłam się na kolejny extra shift,dokładnie na 12 dodatkowych godzin ale...
-dzisiejszy team był naprawdę leniwy
-ktoś wpisał mi na przyszły tydzień dodatkowy extra shift (więc następne wolne mam w sobotę)
-niechcący wystraszyłam rezydentkę,przez co o mało nie dostała zawału a ja się poryczałam
-wampir energetyczny,który pracuje 2 góra 3 dni w tyg był obrażony,że nie chcę kolejnego extra shiftu
-moi koledzy pierwszy raz usłyszeli jak mamroczę do siebie kurwa
więc
dziękuję dziś za:
-wspaniały gorący prysznic pod koniec dnia
-zimny cider w lodówce
-pocztę mailową,która niezmiennie dostarcza mi wiele ciepłych i miłych wrażeń
amen
z tomu pod tytułem:
a ple ple ple,
Dziennik wdzięczności,
znalezione w netoprzestrzeni
piątek?
czasem ledwo otworzysz oko
i już wiesz
jest cicho i ciemno
szósta rano w nocy!
nie jesteś dokładnie pewien jaki to dzień
(jedynie może że dziś masz wolne)
leniwie otwierasz i przymykasz oko
i już wiesz
TO BĘDZIE DOBRY DZIEŃ !!!
i już wiesz
jest cicho i ciemno
szósta rano w nocy!
nie jesteś dokładnie pewien jaki to dzień
(jedynie może że dziś masz wolne)
leniwie otwierasz i przymykasz oko
i już wiesz
TO BĘDZIE DOBRY DZIEŃ !!!
czwartek, 9 listopada 2017
dziękuję
Nie można przecież wciąż być uprzejmym i towarzyskim. Po prostu nie można nadążyć.
Tove Jansson (z książki Opowiadania z Doliny Muminków)
hmmmm
-dziś dziękuję za przyjaciół a właściwie za ich cierpliwość do mnie
zapraszają mnie na spotkania,wyjścia,kawy,herbaty,(niepotrzebne skreślić) w domu lub na mieście setki razy a ja setki razy wykręcam się jak tylko mogę
w końcu za 1269 razem udaje się nam spotkać i jest całkiem fajnie
-dziękuję też za moją współlokatorkę która dzięki bogu też jest introwertyczką
Tove Jansson (z książki Opowiadania z Doliny Muminków)
hmmmm
-dziś dziękuję za przyjaciół a właściwie za ich cierpliwość do mnie
zapraszają mnie na spotkania,wyjścia,kawy,herbaty,(niepotrzebne skreślić) w domu lub na mieście setki razy a ja setki razy wykręcam się jak tylko mogę
w końcu za 1269 razem udaje się nam spotkać i jest całkiem fajnie
-dziękuję też za moją współlokatorkę która dzięki bogu też jest introwertyczką
z tomu pod tytułem:
cytaty,
Dziennik wdzięczności,
znalezione w netoprzestrzeni
środa, 8 listopada 2017
dobranoc
cóż...
no nie da się ukryć
dzisiaj jestem little grumpy
brzuch mnie bolał cały dzień,czuję się zmęczona i bardziej niż zwykle samotna
i tęsknie za Młodym
taaaak,ale trzeba za coś podziękować,w końcu nadal żyję
więc:
-dziękuję za to,że cała i zdrowa dotarłam do domu,nikt mnie nie napadł na ulicy,żaden samochód nie potrącił
-dziękuję za to,że w domu powitał mnie radośnie pies mimo,że nie jestem jego panią
-dziękuję za to,że jutro mam wolne
amen
z tomu pod tytułem:
Dziennik wdzięczności,
piosenki lalala
wtorek, 7 listopada 2017
to był bardzo dobry wtorek
a więc dziś dziękuję za:
-za to,że w nocy budzą mnie dobre duchy
-za wpatrzone we mnie każdego ranka radosne psie ślipia (tęsknię za moim kotem....)
-za wielki siniak na moim przedramieniu,który przypomina mi żebym trochę zwolniła i nie zapierdzielała tak szybko po korytarzu w pracy (bo futryna nie ustąpi mi miejsca)
-za moich dziadków którzy pokazali mi,że nie wszystko można zaplanować na sto procent(że nawet jeśli masz zaplanowane 8 kąpieli to mimo chęci,zapału i czasu ich nie zrobisz,nie no bo nie,ni chu-chu,bo to żywi ludzie i czasami zdarza się że z tych 8 akurat 7 nie ma ochoty na kąpiel dziś i już)
-za internet,dzięki któremu mogę mieć kontakt z Bliskimi
-za to,że już nie muszę zimową porą martwić się o opał,ani palić w piecu,i że kiedy mi zimno naciskam pstryczek i już po pięciu minutach mam ciepło
to chyba na tyle
chociaż pewnie jeszcze coś by się znalazło
amen
-za to,że w nocy budzą mnie dobre duchy
-za wpatrzone we mnie każdego ranka radosne psie ślipia (tęsknię za moim kotem....)
-za wielki siniak na moim przedramieniu,który przypomina mi żebym trochę zwolniła i nie zapierdzielała tak szybko po korytarzu w pracy (bo futryna nie ustąpi mi miejsca)
-za moich dziadków którzy pokazali mi,że nie wszystko można zaplanować na sto procent(że nawet jeśli masz zaplanowane 8 kąpieli to mimo chęci,zapału i czasu ich nie zrobisz,nie no bo nie,ni chu-chu,bo to żywi ludzie i czasami zdarza się że z tych 8 akurat 7 nie ma ochoty na kąpiel dziś i już)
-za internet,dzięki któremu mogę mieć kontakt z Bliskimi
-za to,że już nie muszę zimową porą martwić się o opał,ani palić w piecu,i że kiedy mi zimno naciskam pstryczek i już po pięciu minutach mam ciepło
to chyba na tyle
chociaż pewnie jeszcze coś by się znalazło
amen
poniedziałek, 6 listopada 2017
dobranoc
dziękuję za dzisiejszy dzień
-za sześciogodzinny trening w pracy,który (zapewne) pomoże mi się rozwinąć
-za całkiem nieplanowaną drugą zmianę w pracy (ale to nie szkodzi,nie zmęczyłam się za bardzo)
-za bułki od współlokatorki dzięki którym nie jestem głodna
-za kubek gorącego mulled wine przed snem
więcej nie pamiętam wino i zmęczenie zamykają mi powieki
chrrrrrrrrrrrrrrrr
z tomu pod tytułem:
Dziennik wdzięczności,
piosenki lalala
niedziela, 5 listopada 2017
...
Wszystko staje się trudne, kiedy chce się posiadać różne rzeczy, nosić je ze sobą i mieć je na własność.
A ja tylko patrzę na nie, a odchodząc staram się zachować je w pamięci.
I w ten sposób unikam noszenia walizek,
bo to wcale nie należy do przyjemności.
Tove Jansson Kometa nad Doliną Muminków
Dziwne.
Dziwne, że ludzie mogą się stać smutni,
a nawet źli, gdy życie staje się zbyt łatwe.
Ale tak to już jest.
I wtedy najlepiej zacząć od nowa,
od drugiego końca.
Tatuś Muminka i morze
A ja tylko patrzę na nie, a odchodząc staram się zachować je w pamięci.
I w ten sposób unikam noszenia walizek,
bo to wcale nie należy do przyjemności.
Tove Jansson Kometa nad Doliną Muminków
Dziwne.
Dziwne, że ludzie mogą się stać smutni,
a nawet źli, gdy życie staje się zbyt łatwe.
Ale tak to już jest.
I wtedy najlepiej zacząć od nowa,
od drugiego końca.
Tatuś Muminka i morze
z tomu pod tytułem:
cytaty,
fajny film dziś widziałam,
piosenki lalala,
znalezione w netoprzestrzeni
dobranoc
dziękuję za dzisiejszy dzień
-za to,że ktoś się o mnie troszczy (moje sis)
-za słowa prawdy które nie zawsze chcę usłyszeć a które sprowadzają mnie na ziemię
-za piknik na trawie
-za cudowną muzykę która mnie otacza
-za to,że mam czas poleniuchować
-za sen,w który zaraz zapadnę
-za to,że ktoś się o mnie troszczy (moje sis)
-za słowa prawdy które nie zawsze chcę usłyszeć a które sprowadzają mnie na ziemię
-za piknik na trawie
-za cudowną muzykę która mnie otacza
-za to,że mam czas poleniuchować
-za sen,w który zaraz zapadnę
niedziela
Remember, remember the fifth of November
The Gunpowder Treason and Plot
I see of no reason,
Why Gunpowder Treason
Should ever be forgot...
Guy Fawkes, Guy Fawkes,
'Twas his intent.
To blow up the King and the Parliament.
Three score barrels of powder below.
Poor old England to overthrow.
Bonfire Night spędziłam z siostrą przy fontannie (która od wczoraj ma nazwę Fontanna Omdlenia)
niestety stamtąd nie widać było fajerwerków więc relacja będzie za rok (chyba)
dzisiejszy dzień natomiast wygląda tak:
The Gunpowder Treason and Plot
I see of no reason,
Why Gunpowder Treason
Should ever be forgot...
Guy Fawkes, Guy Fawkes,
'Twas his intent.
To blow up the King and the Parliament.
Three score barrels of powder below.
Poor old England to overthrow.
Bonfire Night spędziłam z siostrą przy fontannie (która od wczoraj ma nazwę Fontanna Omdlenia)
niestety stamtąd nie widać było fajerwerków więc relacja będzie za rok (chyba)
![]() |
| Fontanna Omdlenia |
dzisiejszy dzień natomiast wygląda tak:
a każdy dzień jak niedziela
Kobieta nie przeżyje
tylko dzięki swemu oddechowi
musi znać
głosy gór
musi dostrzegać
wieczność błękitnego nieba
musi pływać z
nieuchwytnymi ciałami
kobiet nocnego wiatru
które zaprowadzą ją
w głąb siebie...
--wiersz indiański
tylko dzięki swemu oddechowi
musi znać
głosy gór
musi dostrzegać
wieczność błękitnego nieba
musi pływać z
nieuchwytnymi ciałami
kobiet nocnego wiatru
które zaprowadzą ją
w głąb siebie...
--wiersz indiański
sobota, 4 listopada 2017
jestem wdzięczna
jestem wdzięczna za dzisiejszy dzień
i dziękuję
za piękną pogodę za oknem
za spacer z aparatem nad zatokę
za długie rozmowy z Młodym
za pyszny obiad i popołudniową drzemkę
za spotkanie z siostrą i za to,że fachowo i szybko uratowała mnie z omdlenia
za to,że upiłam się bezalkoholowym grzańcem
i dziękuję
za piękną pogodę za oknem
za spacer z aparatem nad zatokę
za długie rozmowy z Młodym
za pyszny obiad i popołudniową drzemkę
za spotkanie z siostrą i za to,że fachowo i szybko uratowała mnie z omdlenia
za to,że upiłam się bezalkoholowym grzańcem
piątek, 3 listopada 2017
dziękuję
dziękuję
-za wspaniały dzień,za to,że nic mnie dziś nie bolało
-za to,że mogłam dziś pójść do pracy którą kocham
za to,że wszyscy moi dziadkowie przeżyli kolejna noc i mają się całkiem dobrze
za to,że pracuję z wariatami i bardzo się lubimy
za fish &chips które dostałam na lunch -uwielbiam !!!
-za cztery kąty do których mogę wrócić spokojnie po 12 godzinach w pracy ,wziąć prysznic,powalić się do szalenie wygodnego łóżka i wypić zimny cider
-dziękuję za księżyc za oknem i wspaniałą muzykę która wypełnia moją duszę
-dziękuję za zapiekankę ryżową z absolutnie odjazdowym dipem
-dziękuję za całe szczęście które czuję w sercu
dziękuję
czwartek, 2 listopada 2017
dobranoc
Nie chodzi nawet o seks.
Mam to gdzieś.
To nie jest najważniejsze.
Najważniejsze to budzić się z kimś.
Spać przytulonym, przytulanie jest ważne.
Świadomość, że jeżeli przyjdą potwory, ktoś z tobą jest.
To metafora.
Potworów nie ma.
Budzisz się rano, z ciepłym ciałem, czujesz oddech kochanej osoby na swoim ramieniu.
To jest to
(znalezione w internecie)
Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresję, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma skutków ubocznych. Przytulanie jest zupełnie naturalne. Jest całkowicie organiczne, naturalnie słodkie, nie zawiera pestycydów, konserwantów ani sztucznych składników i jest w stu procentach odżywcze. Przytulanie jest właściwie doskonałe. Nie ma części, które mogłyby sie zużyć, ani baterii, które mogłyby się wyczerpać, nie wymaga okresowych przeglądów. Niewiele energii zużywa, mnóstwo dostarcza, nie tuczy, nie podlega inflacji. Jest wolne od miesięcznych opłat, ubezpieczeń, nie jest narażone na kradzież, nie podlega opodatkowaniu. Jest to najprostszy sposób, żeby wyrazić swoje uczucia. Nie wymaga wielkiej wprawy, nic nie kosztuje i jest dobre na wszystko. Zwalcza stres, koi nerwy, poprawia samopoczucie, buduje więzi. Wystarczy dwadzieścia sekund uścisku, by zapewnić sobie nastrój przez cały dzień.
Przytulisz ?
(znalezione w internecie)
Mam to gdzieś.
To nie jest najważniejsze.
Najważniejsze to budzić się z kimś.
Spać przytulonym, przytulanie jest ważne.
Świadomość, że jeżeli przyjdą potwory, ktoś z tobą jest.
To metafora.
Potworów nie ma.
Budzisz się rano, z ciepłym ciałem, czujesz oddech kochanej osoby na swoim ramieniu.
To jest to
(znalezione w internecie)
![]() |
| Albena Vatcheva - Bulgaria |
Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresję, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma skutków ubocznych. Przytulanie jest zupełnie naturalne. Jest całkowicie organiczne, naturalnie słodkie, nie zawiera pestycydów, konserwantów ani sztucznych składników i jest w stu procentach odżywcze. Przytulanie jest właściwie doskonałe. Nie ma części, które mogłyby sie zużyć, ani baterii, które mogłyby się wyczerpać, nie wymaga okresowych przeglądów. Niewiele energii zużywa, mnóstwo dostarcza, nie tuczy, nie podlega inflacji. Jest wolne od miesięcznych opłat, ubezpieczeń, nie jest narażone na kradzież, nie podlega opodatkowaniu. Jest to najprostszy sposób, żeby wyrazić swoje uczucia. Nie wymaga wielkiej wprawy, nic nie kosztuje i jest dobre na wszystko. Zwalcza stres, koi nerwy, poprawia samopoczucie, buduje więzi. Wystarczy dwadzieścia sekund uścisku, by zapewnić sobie nastrój przez cały dzień.
Przytulisz ?
(znalezione w internecie)
z tomu pod tytułem:
cytaty,
piosenki lalala,
znalezione w netoprzestrzeni
miasto a całkiem jak las
mieszkam w centrum a jednak...czasem w nocy pod samymi oknami słyszę nawołujące się lisy
niesamowite wrażenie
niesamowite wrażenie
środa, 1 listopada 2017
...środa...
Młody wędrowiec wszedł na cmentarz w małym miasteczku.
Jego uwagę przykuły napisy na tablicach nagrobkowych:
"Żył: 4 lata i 9 miesięcy"...,
"Żył: 3 lata i 7 miesięcy"...,
"Żył: 5 lat, 2 miesiące i 8 dni"...
Zauważył, że liczba przeżytych lat na tablicach jest podobna.
Poczuł, że ogarnia go głęboki smutek i żal, że tak wiele dzieci żyło tak krótko.
Gdy zauważył krzątającego się przy wejściu dozorcę, podszedł do niego i zapytał:
-Co tu się zdarzało? Jaka tragedia spotkała tak wiele rodzin, że tyle małych dzieci umarło??
Dozorca miękkim głosem odpowiedział:
-Na tym cmentarzu nie ma dzieci. Wszyscy tutaj pochowani długo żyli. U nas jest taki zwyczaj, że w dniu urodzin każdy dostaje notes, w którym zapisuje te chwile, które przeżył Pełnią Życia- Tu i Teraz, bo przecież życie każdego składa się z wielu różnych chwil... Dlatego na grobie piszemy liczbę NAPRAWDĘ PRZEŻYTYCH LAT.
Magdalena Knapik
Jego uwagę przykuły napisy na tablicach nagrobkowych:
"Żył: 4 lata i 9 miesięcy"...,
"Żył: 3 lata i 7 miesięcy"...,
"Żył: 5 lat, 2 miesiące i 8 dni"...
Zauważył, że liczba przeżytych lat na tablicach jest podobna.
Poczuł, że ogarnia go głęboki smutek i żal, że tak wiele dzieci żyło tak krótko.
Gdy zauważył krzątającego się przy wejściu dozorcę, podszedł do niego i zapytał:
-Co tu się zdarzało? Jaka tragedia spotkała tak wiele rodzin, że tyle małych dzieci umarło??
Dozorca miękkim głosem odpowiedział:
-Na tym cmentarzu nie ma dzieci. Wszyscy tutaj pochowani długo żyli. U nas jest taki zwyczaj, że w dniu urodzin każdy dostaje notes, w którym zapisuje te chwile, które przeżył Pełnią Życia- Tu i Teraz, bo przecież życie każdego składa się z wielu różnych chwil... Dlatego na grobie piszemy liczbę NAPRAWDĘ PRZEŻYTYCH LAT.
Magdalena Knapik
z tomu pod tytułem:
piosenki lalala,
znalezione w netoprzestrzeni
poniedziałek, 30 października 2017
...
![]() |
| Catherine Alexandre - France. |
(...)Dzisiaj czuję i wiem , że jest tylko jedna Miłość, której możemy doświadczać na wiele sposobów.
Można kochać nieznajomego przechodzącego przez ulicę, poczuć do niego miłość i pójść dalej w swoją stronę. Nie ma nawet potrzeby rozmawiać. Nie trzeba tego komunikować. Wystarczy tylko to poczuć i iść dalej swoją drogą. Można kochać kamień albo drzewa, można kochać niebo, gwiazdy. Można kochać przyjaciela, męża, dzieci, ojca, matkę. Jedna osoba może kochać na miliony sposobów.
Osho
Zatem albo czujemy tę Miłość w sobie i wtedy kochamy wszystko i wszystkich, po prostu jesteśmy Miłością albo jeszcze tego w sobie nie odkryliśmy.
Bo czy Miłość może się kiedyś skończyć ?
Czy istnieje jakikolwiek powód do Miłości ?
Właściwie to dlaczego boimy się rozmawiać o Miłości, tak niewiele o niej wiemy, uważamy ją za przejaw słabości ?
Dlaczego wciąż tak niewiele kochamy ?
„Społeczeństwo nie dopuszcza miłości, ponieważ człowiekiem głęboko zakochanym nie można manipulować. Nie wyślesz go na wojnę. Powiedziałby: „Jestem szczęśliwy tu, gdzie jestem! Dokąd chcecie mnie wysyłać? Dlaczego mam jechać i zabijać nieznajomych, którzy być może są szczęśliwi w swoich domach? Nie ma między nami konfliktu, niezgodności interesów „.
„Jeśli młodsze pokolenia będą zagłębiać się w miłość, wojny znikną. Nie będzie można znaleźć wystarczającej liczby szaleńców, którzy poszliby na wojnę. Jeśli kochasz, zasmakowałeś czegoś z życia; nie zgodzisz się na śmierć i zabijanie ludzi. Jeśli nie kochasz, nie zasmakowałeś życia; kochasz śmierć.”
Osho
Paradoksalnie, Miłość ma niewiele wspólnego z zakochaniem, które jest przede wszystkim chemią mózgu, zauroczeniem i prędzej czy później przeminie. Właśnie wtedy większość związków się rozpada i mówimy, że „miłość się skończyła”. Niektóre pary pozostają ze sobą na dłużej, czasem nawet do końca życia, lecz najczęściej z powodu przywiązania, pragnienia bezpieczeństwa, zalegalizowanego już małżeństwa bądź posiadania dzieci. Często powody te nazywa się mylnie miłością. Tylko garstka nielicznych, którzy naprawdę mają w sobie Miłość będą prawdziwie szczęśliwi razem ale też OSOBNO (!) i to bez względu na okoliczności.
” Wierzę, że im bardziej się kocha, tym więcej się czyni, gdyż miłości, która nie jest niczym więcej niż uczuciem, nie mógłbym nawet nazwać miłością „.
Jan Paweł II
Gdy jesteś świadomy wzrastasz w miłości. To coś zupełnie innego niż wpadnięcie w miłość. Właśnie dlatego zakochanych można rozpoznać po spojrzeniu: wyglądają na bardziej sennych, oszołomionych (…) Ludzie, którzy wzrastają w miłości są zupełnie inni. Widać po nich, że nie są już pogrążeni w marzeniach, mierzą się z rzeczywistością i dzięki temu rozwijają się.
Popadając w miłość pozostajesz dzieckiem; wzrastając w niej stajesz się dojrzały. Powoli miłość przestaje być związkiem i staje się częścią ciebie. Wtedy nie jest już tak, że coś kochasz a czegoś nie; po prostu jesteś miłością. Cokolwiek się do ciebie zbliży, dzielisz się z tym.Cokolwiek się dzieje, obdarowujesz to miłością. Dotykasz kamienia i robisz to tak, jakbyś dotykał ciała ukochanej osoby. Patrzysz na drzewo i robisz to tak, jakbyś patrzył w twarz ukochanego. To pewien stan istnienia.
Miłość jest piękna, kiedy dzięki niej wzrastasz. Jeśli w nią popadasz, staje się brzydka i nieczysta. Prędzej czy później odkryjesz, że jest trująca, że stała się ciężarem. Zostałeś w niej uwięziony, twoja wolność została zniszczona. Popadając w miłość stałeś się własnością:posiadasz, ale też pozwalasz, aby druga osoba posiadała ciebie. Stajesz się przedmiotem, próbujesz przemienić osobę, w której się zakochałeś w taki sam przedmiot (…)
Miłość powinna dawać wolność; miłość jest wolnością. Miłość uczyni ukochaną osobę jeszcze bardziej wolną, miłość doda skrzydeł, otworzy przed nią niebo. Nie może stać się więzieniem, zamknięciem. Ale nie znasz tej miłości, ponieważ ona przydarza się tylko wtedy, kiedy jesteś świadomy; ten rodzaj miłości przychodzi tylko ze świadomością.
Osho
„ Kocha się nie za cokolwiek, ale pomimo wszystko. Kocha się za nic”
Jan Twardowski
„ Miłość nie jest związkiem z kimś. Miłość to stan istnienia; nie ma ona nic wspólnego z żadnym innym człowiekiem. Nie jesteś zakochany, jesteś miłością. Oczywiście, gdy człowiek jest miłością, staje się zakochany – ale jest to tylko rezultat, produkt uboczny, a nie źródło. Źródłem jest to, że człowiek jest miłością.
Kto może być miłością? Jeśli nie wiesz, kim jesteś, to nie możesz być miłością. Będziesz strachem.
Strach to całkowite przeciwieństwo miłości. Pamiętaj, przeciwieństwem miłości nie jest nienawiść, jak wydaje się wielu ludziom. Nienawiść to miłość na wspak, nie przeciwieństwo miłości. Prawdziwym przeciwieństwem miłości jest strach. W miłości człowiek się rozwija, w strachu – kurczy.W strachu człowiek zamyka się, w miłości – otwiera. W strachu człowiek wątpi, w miłości – ufa. W strachu człowiek zostawiony jest sam sobie, w miłości – rozpływa się, nie rozmyśla o samotności. Gdy nie ma człowieka, nie może czuć się samotny. Wtedy te drzewa i ptaki, chmury, słońce i gwiazdy są w tobie. Miłość jest wtedy, gdy poznasz swoje wewnętrzne niebo.
Kiedy się nie boisz, nie masz niczego do ukrycia, wtedy możesz być otwarty, możesz usunąć wszystkie granice. A potem zaproś drugą osobę, aby poznała twoje wnętrze ”.
Osho
źródło
niedziela, 29 października 2017
sobota, 28 października 2017
dobranoc
Post udostępniony przez nosowska.official (@nosowska.official)
koncert był świetny
chociaż koncert jako koncert jest ogromną traumą dla introwertyka
idealny koncert dla mnie powinien być w ciemnej sali kinowej,gdzie każdy ma swoje krzesełko i swoją prywatną przestrzeń na którą nikt obcy ze swoimi łokciami nie wchodzi
chyba następnym razem pójdę do filharmonii
dobra
wracając do tematu
było przepięknie
słyszałam i widziałam Kaśkę
![]() |
| czasem widziałam mniej |
![]() |
| czasem widziałam więcej |
Mela Koteluk zaśpiewała jedną piosenkę
![]() |
| to jest Mela |
dostałam płytę
![]() |
| płyta z autografami |
pobyłam wśród ludzi (uffff)
![]() |
| ludzie |
to był dobry dzień
piątek, 27 października 2017
nenene piątek
czwartek, 26 października 2017
środa, 25 października 2017
wtorek, 24 października 2017
poniedziałek, 23 października 2017
i jeszcze cytat na jutro
Życie jest zbyt krótkie by wstawać rano z poczuciem żalu.
Więc kochaj ludzi, którzy traktują Cię właściwie,
zapomnij o tych, którzy tego nie robią...
Uwierz w to, że nic nie dzieje się bez powodu,
jeżeli dostajesz szansę, bierz ją.
Jeśli to zmieni Twoje życie, pozwól na to.
Nikt nie powiedział, że będzie to łatwe,
ale obiecano,że będzie warto...
Harvey Mackay
poniedziałek
kręgosłup już nie boli
co najwyżej- pobolewa
więc wzięłam nadgodziny
a co mi tam
wracam do domu po "12" a tu...kolacja :)
omniomniom
jutro wolne
co najwyżej- pobolewa
więc wzięłam nadgodziny
a co mi tam
wracam do domu po "12" a tu...kolacja :)
omniomniom
jutro wolne
niedziela, 22 października 2017
sobota, 21 października 2017
Franek na łikend
"Któregoś dnia obudzisz się o jedenastej obok miłości swojego życia, zrobisz kawę i jajecznicę.
I po prostu będzie w porządku."
czego i Wam i sobie życzę ☺
I po prostu będzie w porządku."
czego i Wam i sobie życzę ☺
sobota
najpierw boli cię i myślisz przewiało mnie,dobrze,że to nie rwa kulszowa
potem ból się zmienia i myślisz sobie to jednak rwa ,dobrze że to nie kręgosłup
a potem okazuje się ,że to jednak kręgosłup,przepuklina i inne chuje
i chodzisz do pracy bo:
dziwne uczucie,kiedy jesteś mniej sprawna niż staruszkowie którymi się opiekujesz
a dziś wolne
i idzie ku dobremu
potem ból się zmienia i myślisz sobie to jednak rwa ,dobrze że to nie kręgosłup
a potem okazuje się ,że to jednak kręgosłup,przepuklina i inne chuje
i chodzisz do pracy bo:
- jesteś głupio dumna
- myślisz,że jesteś niezastąpiona
- ślepo kochasz swoją pracę
- wiesz lepiej niż lekarz
- myślisz jutro przejdzie
- boisz się operacji,która twoim zdaniem tylko może ci pomóc
- masz nieograniczone ilości solpadolu i co-codamolu i żresz ich na tony
- następne wolne masz za siedem dni
dziwne uczucie,kiedy jesteś mniej sprawna niż staruszkowie którymi się opiekujesz
a dziś wolne
i idzie ku dobremu
z tomu pod tytułem:
a ple ple ple,
peggy sue i jej troski
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















































