z cyklu dwadzieścia minut z pozycji fotela fryzjerskiego
w ciągu paru minut dowiedziałam się,że fryzjerka:
- jest na Diecie Dąbrowskiej
- ale może tylko tydzień bo przed świętami to nie za dobry okres
- pokazała mi worek ze swoimi warzywami na dziś
- nie może doczekać się świąt i ryby po grecku (ale bez panierki oczywiście)
- lubi jeść na świeżym powietrzu,kiedy wiatr rozwiewa jej włosy
- lubi jeść w Polsce bo tu tylko w lepszych restauracjach dobrze karmią
o szkoleniu pracownic
o tym,że Polki są takie zadbane,nie to co Szkotki
że marzy jej się elegancki salon jak w galeriach
poza tym pytania z serii
- umyć?
- tak dobrze?
- krócej?
- wycieniować?
- lakier?
do zobaczenia w

