piątek, 27 września 2013
wtorek, 24 września 2013
dobranoc
Każdy ma jakąś swoją prywatną szajbę.
Jak się z nią włazi w paradę zbyt wielu ludziom,
mówią na niego
wariat...
- William Wharton - "Ptasiek"
wtorek
wizyty u psychologa wcale nie są fajne
szczególnie na początku,kiedy wcale się nie znacie
pani mówi:
proszę opowiedzieć co się dzieje
a ty masz jakiś wewnetrzy opór
i nie wiesz od czego zacząć
poniedziałek, 23 września 2013
poniedziałek
to był dobry dzień
nie ważne,że w pracy chujoza
nie ważne,że reszta też do dupy
ważne że za oknem było cudownie
uwielbiam wiatr i sztorm
(byłe nie byłoby mi za zimno)
uwielbiam czuć,że jesteśmy tylko małym pyłkiem na tym świecie
spędziłam na plaży prawie trzy godziny
wymarzłam,owszem
ale powiedzcie
czy nie było warto?
niedziela, 22 września 2013
sobota, 21 września 2013
sobota
Nieprawda, że czas leczy rany i zaciera ślady. Może tylko łagodzi przykrywając wszystko osadem kolejnych przeżyć i zdarzeń. Ale to, co kiedyś bolało, w każdej chwili jest gotowe przebić się na wierzch i dopaść. Nie trzeba wiele, żeby przywołać dawne strachy i zmory. Gdyby nawet trwały w ukryciu, zepchnięte na samo dno, to przecież gniją gdzieś tam, na spodzie, i zatruwają duszę, zawsze pozostawiając jakiś ślad - w twarzy, w ruchach, w spojrzeniu - tworzą bariery psychiczne, kompleksy. Nie pomoże wódka, nie pomoże szarpanie się w skrajnościach, od usprawiedliwiania do potępiania.
- Lucjan Nowakowski -
a co poza tym?
jeszcze miesiąc temu Młody miał w dupie naukę
miał zamiar szybko skończyć szkołę i iść do pracy
po paru dniach praktyki w warsztacie samochodowym
stwierdził że nauka to potęgi klucz
i przeniósł się do technikum informatycznego
no ciekawa jestem co z tego wyniknie
i trochę luksusu dla ucha albo nawet dwóch uchów
z tomu pod tytułem:
a ple ple ple,
cytaty,
piosenki lalala,
znalezione w netoprzestrzeni
piątek, 20 września 2013
serdecznie zapraszam
chciałabym zaprosić wszystkich z okolic Warszawy na kolejny wernisaż Złotej Linii połączony z wieczorkiem poetyckim
ja tym razem nie mogłam jechać ale będą tam moi przyjaciele
i liczę,że może teraz ktoś z Was opowie mi jak było
a więc 28.09 o godz 18.00 w Centralnej Bibliotece Rolniczej ul. Krakowskie Przedmieście 66 w Warszawie temat Księgi
ja tym razem nie mogłam jechać ale będą tam moi przyjaciele
i liczę,że może teraz ktoś z Was opowie mi jak było
a więc 28.09 o godz 18.00 w Centralnej Bibliotece Rolniczej ul. Krakowskie Przedmieście 66 w Warszawie temat Księgi
czwartek, 19 września 2013
czwartek
środa, 18 września 2013
wtorek, 17 września 2013
zapisane na kawałku serwetki
usiadłam pod wielkim parasolem
zamówiłam podwójne espresso tylko dlatego,że padało
czytałam popijając dużą czarną-gorzką z lenistwa
marzłam
a Ona i On
zapatrzeni w siebie
nie widzieli deszczu,nie czuli zimna
BYLI
poprzednim razem
tysiąc lat temu
w zupełnie innym miejscu
inna Ona piła kawę wpatrzona jak inny On jadł szarlotkę
ale NIE BYLI
nie byli nigdy
poniedziałek, 16 września 2013
niedziela, 15 września 2013
sobota, 14 września 2013
sobota
zaraz do pracy
tak tak wiem,że urlop
ale Krysia się rozchorowała
i dobrze
(dobrze,że do pracy a nie że chora)
jeszcze jeden dzień w domu
a dostałabym świra
większego niż mam na co dzień
piątek, 13 września 2013
czwartek, 12 września 2013
czwartek
nic tak nie poprawia humoru
jak spotkanie z dawno niewidzianą przyjaciółką
najpierw dostałam wielki pourodzinowy bukiet kwiatów
potem zostałam zaproszona na obiad
(no muszę Wam to opisać,no muszę)
była zupa szparagowa z pieczarkami,zupa ze świeżych ogórków
miętus z ziemniaczkami,polędwiczki w sosie borowikowym z kluskami śląskimi
był deser i prezenty
dżizas,pękam w szwach!
ale najważniejsze,że się spotkałyśmy i pogadałyśmy
ponarzekałyśmy,pośmiałyśmy się i powspominałyśmy
dziękuję Ci kochana :)
baterie na jakiś czas naładowane
a to dla Izy
w studium słuchałyśmy tego aż do mdłości
marząc o wielkich miłościach :)
środa, 11 września 2013
środowe plumkanie
Existence - well what does it matter
I exist on the best terms I can
The past is now part of my future
The present is well out of hand
zapisałam się do psychologa
wizyta za dwa tygodnie
wtorek, 10 września 2013
poniedziałek, 9 września 2013
niedziela, 8 września 2013
niedziela
Jesteś bardzo wiele warta.
Gdyby nie to, że trzeba Ci to czasem przypominać
- potrafiłabyś być szczęśliwa,
bez względu na gówno jakie Cię otacza.
- Jonasz Kofta - "Co to jest miłość"
sobota, 7 września 2013
piątek, 6 września 2013
piątek
Duszę można naginać tylko do pewnego momentu.
Potem po prostu pęka i łamie się.
Jak kość w nodze.
- Janusz Leon Wiśniewski -
czwartek, 5 września 2013
zyzyzyzy jak zgrzytanie zębami
czwartek
Nie czuję, abym w zupełności należał do świata (...)
Jeśli czuję się mimo wszystko stąd,
to po prostu dlatego, że przebywając tu od dawna,trochę się przyzwyczaiłem.
Mam jednak wrażenie, że jestem skądinąd.
- Eugène Ionesco -
i powróciło lato
kawa
papieros
kawa
urlop od poniedziałku
(nie odwołałam,zrobię coś dla siebie)
zawieszę się w lenistwie
z tomu pod tytułem:
a ple ple ple,
cytaty,
znalezione w netoprzestrzeni
środa, 4 września 2013
środa niestety trąci pozytywem
tak,internet to samo zło
i nigdy nie zastąpi świata realnego
ale
alee
aleeeeeee
mam to szczęście
że spotykam tu wielu wielu wspaniałych ludzi
którzy mają ogromny wpływ na moje życie
dziękuję Wam Kochani!!!!!!
i wygląda na to że sflaczały balonik się nadmuchał
i chwilowo nici z depresji
no i kran naprawiłam(znowu)
i nigdy nie zastąpi świata realnego
ale
alee
aleeeeeee
mam to szczęście
że spotykam tu wielu wielu wspaniałych ludzi
którzy mają ogromny wpływ na moje życie
dziękuję Wam Kochani!!!!!!
i wygląda na to że sflaczały balonik się nadmuchał
i chwilowo nici z depresji
no i kran naprawiłam(znowu)
wtorek, 3 września 2013
wtorkowe takie tam
no bywa i tak
kanapy nowej chwilowo nie mam
bo nie ma jej kto przytachać od sąsiadki
więc nadal śpię na materacu
ściany wciąż gołe
nie ma zdjęć
kasa tak jakby się lekko skończyła
cóż Młody do szkoły i zima się zbliża
koleżanka jednak nie przyjedzie
więc chyba i urlopu nie wezmę
bo i po co
i tak bym przespała wolny czas
a kran naprawiony onegdaj cieknie dalej
kanapy nowej chwilowo nie mam
bo nie ma jej kto przytachać od sąsiadki
więc nadal śpię na materacu
ściany wciąż gołe
nie ma zdjęć
kasa tak jakby się lekko skończyła
cóż Młody do szkoły i zima się zbliża
koleżanka jednak nie przyjedzie
więc chyba i urlopu nie wezmę
bo i po co
i tak bym przespała wolny czas
a kran naprawiony onegdaj cieknie dalej
poniedziałek, 2 września 2013
niedziela, 1 września 2013
bo ja dziwna jestem
dobra
w związku z potańcowujką na której byłam
spieszę z wyjaśnieniami
nie bawiłam się źle
raczej bawiłam się statycznie pilnując torebek,podczas kiedy inni tańczyli :)
byłam bacznym obserwatorem a to też lubię robić
kreśliłam portrety psychologiczne ludzi
(których znam i nie znałam)
i obserwowałam,jak się zmieniają pod wpływem alkoholu
chciałam uciec wcześniej ale nie udało się
nie było źle,zwyczajnie znam lepsze sposoby na to żeby się dobrze bawić
zabierz mnie na spacer z aparatem,
spacer po nieznanej okolicy,
spacer w deszczu,
nocą lub o świcie
wypić piwko też lubię
ale jedno,dwa nie tuzin
w miłym towarzystwie,rozmawiając sobie
słuchając muzyki,którą lubię
to lubię!
wiem,jestem dziwna :)
w związku z potańcowujką na której byłam
spieszę z wyjaśnieniami
nie bawiłam się źle
raczej bawiłam się statycznie pilnując torebek,podczas kiedy inni tańczyli :)
byłam bacznym obserwatorem a to też lubię robić
kreśliłam portrety psychologiczne ludzi
(których znam i nie znałam)
i obserwowałam,jak się zmieniają pod wpływem alkoholu
chciałam uciec wcześniej ale nie udało się
nie było źle,zwyczajnie znam lepsze sposoby na to żeby się dobrze bawić
zabierz mnie na spacer z aparatem,
spacer po nieznanej okolicy,
spacer w deszczu,
nocą lub o świcie
wypić piwko też lubię
ale jedno,dwa nie tuzin
w miłym towarzystwie,rozmawiając sobie
słuchając muzyki,którą lubię
to lubię!
wiem,jestem dziwna :)
Mówię do siebie i patrzę
na mroczne drzewa, cudownie obojętne.
To znacznie łatwiejsze niż stać twarzą w twarz z ludźmi,
kiedy trzeba sprawiać wrażenie szczęśliwej, silnej, inteligentnej.
- Sylvia Plath -
z tomu pod tytułem:
a ple ple ple,
cytaty,
piosenki lalala,
znalezione w netoprzestrzeni
gód najt
wróciłam
był jeden lokal,potem drugi
potem trzeci
wódeczka,piweczko,tańce
(to ostatnie zdecydowanie beze mnie)
i długi spacer do domu
jestem za stara i za bardzo zgorzkniała na takie cyrki
mało tego
jestem wewnętrznie tak mocno spięta
że żaden alkohol tego nie odepnie
poza tym widok ludzi
(do których w jakiś sposób powinniśmy czuć respekt)
napierdzielonych w trzy dupy budzi we mnie obrzydzenie
dżizas,łeb mi pęka!
był jeden lokal,potem drugi
potem trzeci
wódeczka,piweczko,tańce
(to ostatnie zdecydowanie beze mnie)
i długi spacer do domu
jestem za stara i za bardzo zgorzkniała na takie cyrki
mało tego
jestem wewnętrznie tak mocno spięta
że żaden alkohol tego nie odepnie
poza tym widok ludzi
(do których w jakiś sposób powinniśmy czuć respekt)
napierdzielonych w trzy dupy budzi we mnie obrzydzenie
dżizas,łeb mi pęka!
Subskrybuj:
Posty (Atom)












