poniedziałek, 30 października 2017

...

Catherine Alexandre - France.


(...)Dzisiaj czuję i wiem , że jest tylko jedna Miłość, której możemy doświadczać na wiele sposobów.

Można kochać nieznajomego przechodzącego przez ulicę, poczuć do niego miłość i pójść dalej w swoją stronę. Nie ma nawet potrzeby rozmawiać. Nie trzeba tego komunikować. Wystarczy tylko to poczuć i iść dalej swoją drogą. Można kochać kamień albo drzewa, można kochać niebo, gwiazdy. Można kochać przyjaciela, męża, dzieci, ojca, matkę. Jedna osoba może kochać na miliony sposobów.
Osho

Zatem albo czujemy tę Miłość w sobie i wtedy kochamy wszystko i wszystkich, po prostu jesteśmy Miłością albo jeszcze tego w sobie nie odkryliśmy.

Bo czy Miłość może się kiedyś skończyć ?

Czy istnieje jakikolwiek powód do Miłości ?

Właściwie to dlaczego boimy się rozmawiać o Miłości, tak niewiele o niej wiemy, uważamy ją za przejaw słabości ?

Dlaczego wciąż tak niewiele kochamy ?

„Społeczeństwo nie dopuszcza miłości, ponieważ człowiekiem głęboko zakochanym nie można manipulować. Nie wyślesz go na wojnę. Powiedziałby: „Jestem szczęśliwy tu, gdzie jestem! Dokąd chcecie mnie wysyłać? Dlaczego mam jechać i zabijać nieznajomych, którzy być może są szczęśliwi w swoich domach? Nie ma między nami konfliktu, niezgodności interesów „.



„Jeśli młodsze pokolenia będą zagłębiać się w miłość, wojny znikną. Nie będzie można znaleźć wystarczającej liczby szaleńców, którzy poszliby na wojnę. Jeśli kochasz, zasmakowałeś czegoś z życia; nie zgodzisz się na śmierć i zabijanie ludzi. Jeśli nie kochasz, nie zasmakowałeś życia; kochasz śmierć.”
Osho

Paradoksalnie, Miłość ma niewiele wspólnego z zakochaniem, które jest przede wszystkim chemią mózgu, zauroczeniem i prędzej czy później przeminie. Właśnie wtedy większość związków się rozpada i mówimy, że „miłość się skończyła”. Niektóre pary pozostają ze sobą na dłużej, czasem nawet do końca życia, lecz najczęściej z powodu przywiązania, pragnienia bezpieczeństwa, zalegalizowanego już małżeństwa bądź posiadania dzieci. Często powody te nazywa się mylnie miłością. Tylko garstka nielicznych, którzy naprawdę mają w sobie Miłość będą prawdziwie szczęśliwi razem ale też OSOBNO (!) i to bez względu na okoliczności.

” Wierzę, że im bardziej się kocha, tym więcej się czyni, gdyż miłości, która nie jest niczym więcej niż uczuciem, nie mógłbym nawet nazwać miłością „.

Jan Paweł II

 Gdy jesteś świadomy wzrastasz w miłości. To coś zupełnie innego niż wpadnięcie w miłość. Właśnie dlatego zakochanych można rozpoznać po spojrzeniu: wyglądają na bardziej sennych, oszołomionych (…) Ludzie, którzy wzrastają w miłości są zupełnie inni. Widać po nich, że nie są już pogrążeni w marzeniach, mierzą się z rzeczywistością i dzięki temu rozwijają się.



Popadając w miłość pozostajesz dzieckiem; wzrastając w niej stajesz się dojrzały. Powoli miłość przestaje być związkiem i staje się częścią ciebie. Wtedy nie jest już tak, że coś kochasz a czegoś nie; po prostu jesteś miłością. Cokolwiek się do ciebie zbliży, dzielisz się z tym.Cokolwiek się dzieje, obdarowujesz to miłością. Dotykasz kamienia i robisz to tak, jakbyś dotykał ciała ukochanej osoby. Patrzysz na drzewo i robisz to tak, jakbyś patrzył w twarz ukochanego. To pewien stan istnienia.



Miłość jest piękna, kiedy dzięki niej wzrastasz. Jeśli w nią popadasz, staje się brzydka i nieczysta. Prędzej czy później odkryjesz, że jest trująca, że stała się ciężarem. Zostałeś w niej uwięziony, twoja wolność została zniszczona. Popadając w miłość stałeś się własnością:posiadasz, ale też pozwalasz, aby druga osoba posiadała ciebie. Stajesz się przedmiotem, próbujesz przemienić osobę, w której się zakochałeś w taki sam przedmiot (…)



Miłość powinna dawać wolność; miłość jest wolnością. Miłość uczyni ukochaną osobę jeszcze bardziej wolną, miłość doda skrzydeł, otworzy przed nią niebo. Nie może stać się więzieniem, zamknięciem. Ale nie znasz tej miłości, ponieważ ona przydarza się tylko wtedy, kiedy jesteś świadomy; ten rodzaj miłości przychodzi tylko ze świadomością.
Osho

„ Kocha się nie za cokolwiek, ale pomimo wszystko. Kocha się za nic”

Jan Twardowski

„ Miłość nie jest związkiem z kimś. Miłość to stan istnienia; nie ma ona nic wspólnego z żadnym innym człowiekiem. Nie jesteś zakochany, jesteś miłością. Oczywiście, gdy człowiek jest miłością, staje się zakochany – ale jest to tylko rezultat, produkt uboczny, a nie źródło. Źródłem jest to, że człowiek jest miłością.



Kto może być miłością? Jeśli nie wiesz, kim jesteś, to nie możesz być miłością. Będziesz strachem.


Strach to całkowite przeciwieństwo miłości. Pamiętaj, przeciwieństwem miłości nie jest nienawiść, jak wydaje się wielu ludziom. Nienawiść to miłość na wspak, nie przeciwieństwo miłości. Prawdziwym przeciwieństwem miłości jest strach. W miłości człowiek się rozwija, w strachu – kurczy.W strachu człowiek zamyka się, w miłości – otwiera. W strachu człowiek wątpi, w miłości – ufa. W strachu człowiek zostawiony jest sam sobie, w miłości – rozpływa się, nie rozmyśla o samotności. Gdy nie ma człowieka, nie może czuć się samotny. Wtedy te drzewa i ptaki, chmury, słońce i gwiazdy są w tobie. Miłość jest wtedy, gdy poznasz swoje wewnętrzne niebo.


Kiedy się nie boisz, nie masz niczego do ukrycia, wtedy możesz być otwarty, możesz usunąć wszystkie granice. A potem zaproś drugą osobę, aby poznała twoje wnętrze ”.
Osho

źródło

poniedziałek a zupełnie jak zima brrr


niedziela, 29 października 2017

niedziela a zupełnie jak poniedziałek

sobota, 28 października 2017

...



sobota




ciągle pod wrażeniem








dobranoc

Post udostępniony przez nosowska.official (@nosowska.official)


koncert był świetny
chociaż koncert jako koncert jest ogromną traumą dla introwertyka
idealny koncert dla mnie powinien być w ciemnej sali kinowej,gdzie każdy ma swoje krzesełko i swoją prywatną przestrzeń na którą nikt obcy ze swoimi łokciami nie wchodzi
chyba następnym razem pójdę do filharmonii

dobra
wracając do tematu
było przepięknie
słyszałam i widziałam Kaśkę

czasem widziałam mniej
czasem widziałam więcej

Mela Koteluk zaśpiewała jedną piosenkę

to jest Mela

dostałam płytę

płyta z autografami

pobyłam wśród ludzi (uffff)

ludzie

to był dobry dzień



piątek, 27 października 2017

nenene piątek




to zdjécia biletów mojej koleżanki,(zdjęcia) zakrochmaliłam jej z FB
bo moje są dopiero do odebrania

rzadko kiedy coś wygrywam
ale tym razem wygrałam dwa bilety !!!
wieczorem wybywam z siostrą na Hey
neneneene
😆


czwartek, 26 października 2017

czwartek


The Mountain from TSO Photography on Vimeo.

środa, 25 października 2017

środa

wtorek, 24 października 2017

wtorek





dobranoc

































itd




poniedziałek, 23 października 2017

i jeszcze cytat na jutro



Życie jest zbyt krótkie by wstawać rano z poczuciem żalu.
Więc kochaj ludzi, którzy traktują Cię właściwie,
zapomnij o tych, którzy tego nie robią...
Uwierz w to, że nic nie dzieje się bez powodu,
jeżeli dostajesz szansę, bierz ją.
Jeśli to zmieni Twoje życie, pozwól na to.
Nikt nie powiedział, że będzie to łatwe, 
ale obiecano,że będzie warto...

Harvey Mackay



poniedziałek

kręgosłup już nie boli
co najwyżej- pobolewa
więc wzięłam nadgodziny
a co mi tam
wracam do domu po "12" a tu...kolacja :)


omniomniom

jutro wolne




niedziela, 22 października 2017

beeeee

1
2
3
4...
...121
122
123...



...1543
1544
1555...

sobota, 21 października 2017

nadal sobota


Franek na łikend

"Któregoś dnia obudzisz się o jedenastej obok miłości swojego życia, zrobisz kawę i jajecznicę.
I po prostu będzie w porządku."
czego i Wam i sobie życzę ☺

sobota

najpierw boli cię i myślisz przewiało mnie,dobrze,że to nie rwa kulszowa
potem ból się zmienia i myślisz sobie to jednak rwa ,dobrze  że to nie kręgosłup
a potem okazuje się ,że to jednak kręgosłup,przepuklina i inne chuje
i chodzisz do pracy bo:

  • jesteś głupio dumna
  • myślisz,że jesteś niezastąpiona
  • ślepo kochasz swoją pracę
  • wiesz lepiej niż lekarz
  • myślisz jutro przejdzie
  • boisz się operacji,która twoim zdaniem tylko może ci pomóc
  • masz nieograniczone ilości solpadolu i co-codamolu i żresz ich na tony
  • następne wolne masz za siedem dni

dziwne uczucie,kiedy jesteś mniej sprawna niż staruszkowie którymi się opiekujesz


a dziś wolne
i idzie ku dobremu


sobota, 14 października 2017

sobota



piątek, 13 października 2017

piątek ,13,kamfora i olejek eukaliptusowy

czwartek, 12 października 2017

czwartek


środa, 11 października 2017

środa

wtorek, 10 października 2017

wtorek

sobota, 7 października 2017

lalaala na dobranoc

czwartek, 5 października 2017

...

moje ciało i dusza zaakceptowały jesień
znowu jest dobrze


„To tylko pewnego rodzaju przykrość nie być kochanym.
Prawdziwym nieszczęściem jest – nie kochać”
~Albert Camus

Catherine Ducreux - France.

dzień dobry na dobranoc

„Każdego dnia, kiedy się obudzisz, pomyśl: jestem szczęściarzem żyjąc kolejny dzień. Wiodę bardzo cenne ludzkie życie i nie zamierzam go zmarnować. Użyję całej mojej energii, aby się rozwijać i dzielić się sercem z innymi, aby osiągnąć oświecenie z korzyścią dla wszystkich istot. W kierunku innych będę kierował życzliwe myśli. Nie będę pielęgnował złości ani złych myśli o sobie lub innych. Będę pożytkiem dla ludzi tak dużym, jak tylko potrafię.”
XIV Dalajlama

Znajdź wygodną pozycję.
Możesz usiąść na krześle, poduszce lub się położyć. Jak najbardziej lubisz. Przy pozycji leżącej trzeba uważać by nie zasnąć. 🙂

Skoncentruj się i zrelaksuj ciało.
Poczuj je, uwolnij wszelkie napięcia i po prostu oddychaj. Dobrze jest też zamknąć oczy.

Dostrój się do swojego oddechu.
Poczuj naturalny przepływ wdechu i wydechu. Nic dodatkowego nie musisz robić. Nie wydłużaj, ani nie skracaj. Niech będzie on naturalny dla aktualnego Ciebie. Wczuj się w ciało i poczuj przepływającą przez nie energię.

Bądź życzliwy dla swojego umysłu.
Będziesz mieć myśli, a umysł może wędrować. Jest to naturalne i dzieje się u każdego. Po prostu zaakceptuj, że masz akurat taką myśl i skieruj uwagę z powrotem do oddechu.

Pozostań tak przez 5, 7 lub 10 minut.
To w zupełności wystarcza. Po prostu zamknij oczy i skoncentruj się na oddychaniu.

Dostrzeż, co się w Tobie dzieje przed i po.
Zauważ, jak odczucia fizyczne w ciele się zmieniają w miarę oddechu. Wszelkie napięcia i stresy kieruj do wydechu i pozwól, aby po prostu odeszły.

klik

środa, 4 października 2017

środa

wtorek, 3 października 2017

wtorek





niedziela, 1 października 2017

dobranoc

film na niedzielę




niedziela

Willy Charps - France


muszę zapamiętać

Wszystko, co istnieje rodzi się z Tego, Który Jest Przyczyną. W Nim się zawiera i z Niego pochodzi. Nic nie jest dobre i nic nie jest złe. Wszystko po prostu ISTNIEJE. I tak to jest.

Życie nie jest ani dobre, ani złe. Życie JEST. Wśród pozornego chaosu dzieje się Boski Porządek Rzeczy.

Z Wszechrzeczy Bóg nieprzerwanie wyplata Iskry Życia. To Dusze, które wyruszają w drogę przez Istnienie by poznawać Boga w każdym Jego przejawie, by w Nim poznawać siebie same.

Dusze nićmi swojego istnienia wyplatają boską mandalę istnienia. Nici są przeróżne, bo różnorodność stwarza najpiękniejsze obrazy. Są złote i białe, czarne i fioletowe, pomarańczowe i żółte jak słońce. Są szare, diamentowe, granatowe i niebieskie. Gładkie i szorstkie, subtelne i kruche, mocne jak stal. Na tę różnorodność Istnień Bóg nieustannie patrzy.

Życie nie jest ani dobre, ani złe. Życie JEST. Wśród pozornego chaosu dzieje się Boski Porządek Rzeczy.

W boskim stworzeniu raz przeważa białe, raz czarne. Raz białe oplata czarne, innym razem czarne oplata białe. I tak światło i cień trwają w odwiecznym tańcu miłości. Nieśmiertelne. Boskie. Z Niego Samego zrodzone. Z pozornego chaosu wyłania się Boski Porządek Rzeczy. I tak jak we Wszechświecie światło i cień współistnieją, tak w sercu każdego z nas trwa odwieczny taniec nieśmiertelnych kochanków: światła i cienia.

Ten świat czeka, abyśmy zjednoczyli w sobie dobro i zło dając mu WOLNOŚĆ. Tylko połączenie obu daje Boską Pełnię.

Życie nie jest ani dobre, ani złe. Życie po prostu JEST. Wśród pozornego chaosu dzieje się Boski Porządek Rzeczy.

Zawierasz się w Bogu. Cały. Z bielą i czernią swojego serca. Zawierasz się, jak wszystko co istnieje. Życie wciąż trwa. Dusze nieprzerwanie tkają niekończące się dzieło Boga. MANDALĘ ISTNIENIA.

Podziały nie istnieją. Śmierci nie ma. Życie cyklicznie zanika i odradza się na nowo. Z każdym oddechem Stworzenia Wszechświat Umiera i Rodzi się ponownie.


Sylwia Sadowska