MUCHOTŁUK
fragment etiudy autorstwa Marka Piwowskiego
rok prod 1966
to tak,żeby było wiadomo,że żyję
bo chwilowo jeszcze żyję
po prostu umieram na rwę kulszową
umieram se,wpierdalam tabletki,1/4 pensji wydaję na rehabilitacje
i znowu se umieram,nadrabiam zaległości filmowe
i pochłaniam w nieprzyzwoitych ilościach pomarańcze
poza tym siostra mnie się hajtnęła i Młody osiągnął pełnoletniość
co wskazuje na to,że czas zapirdala
i chyba faktycznie pora umierać
choć może niekoniecznie na rwę