wtorek, 24 stycznia 2012
plum plum
adekwatnie do nastroju
śniło mi się,że byłam w górach
było tak pięknie,że płakałam ze wzruszenia
biegałam oczarowana i robiłam zdjęcia
śniło mi się,że byłam w górach
było tak pięknie,że płakałam ze wzruszenia
biegałam oczarowana i robiłam zdjęcia
poniedziałek, 23 stycznia 2012
siem dzieje
przyszło nam żyć w ciekawych czasach...
Strona premiera zhakowana. Przenosi się na inny serwer
Kto po Megaupload? Serwisy zamykają się, zanim zostaną zamknięte
KOLEJNE ATAKI W PROTEŚCIE WOBEC ACTA na żywo tu
**************************************************************************
protesty i ataki na nic się zdały
klapnij niebieski guziol----->
**************************************************************************
Strona premiera zhakowana. Przenosi się na inny serwer
Kto po Megaupload? Serwisy zamykają się, zanim zostaną zamknięte
KOLEJNE ATAKI W PROTEŚCIE WOBEC ACTA na żywo tu
**************************************************************************
protesty i ataki na nic się zdały
klapnij niebieski guziol----->
**************************************************************************
z tomu pod tytułem:
a w gazetach srutututu,
tragedia,
wymądrzania,
znalezione w netoprzestrzeni
p jak poniedziałek
wygląda na to,że podwójna dawka cukierków szczęścia,to było to czego potrzebował mój organizm
mniej śpię
czuję więcej tego no...wigoru
i w ogóle jakoś tak lepiej
właśnie
ponieważ kończyła mi się poprzednia porcyja
dostałam nową receptę
tyle nasłuchałam się o tym całym zamieszaniu z aptekarzami
i lekarzami,nfz-tami i diabeł wie jeszcze czym,że najpierwszy
postanowiłam przestudiować ową receptę,że by nie było że niby zniżka mi się nie należy czy cuś
i mamy cię!
ha!
pielęgniarka zapomniała w górnym prawym rogu wpisać P !
p-jak przewlekłe,przewlekła czy przywlokła
ooooo!!!!nie dam się,nie ze mną te numery!
i pobiegłszy po długopis dopisawszy ładne P i pomaszerowawszy do apteki
tam pani farmaceutka jęła dokładnie sprawdzać receptę
-a sprawdzaj se do woli-pomyślałam zadowolona
-no nie wiem-wyjąkała po czasie-nie wiem,czy nie będzie na 100%,bo widzi pani,one tu wpisały Pe a teraz się tego nie robi...
koniec końców dostałam tą zniżkę
ale było już krucho
aaaaaaa!
***** ***** *** ***** ** * *** ******** *
wpis usunięty przez ACTA
amen
z tomu pod tytułem:
a ple ple ple,
mrok,
tragedia,
znalezione w netoprzestrzeni
niedziela, 22 stycznia 2012
nadal niedziela
otworzyłam szeroko okno
wilgotne chłodne powietrze zagląda ciekawie do pokoju
ja pod ciepłą koderką
kawa w łóżku
( co prawda sama sobie ją podałam ale nic to)
do kawy uczciwy kawałek karpatki
Vanessa gra Bacha tylko dla mnie
kot grzeje mi biodro
ja sobie czytam klik--->
czyż nie powinnam się cieszyć?
iście królewska niedziela
mmrrrrrrrr
wilgotne chłodne powietrze zagląda ciekawie do pokoju
ja pod ciepłą koderką
kawa w łóżku
( co prawda sama sobie ją podałam ale nic to)
do kawy uczciwy kawałek karpatki
Vanessa gra Bacha tylko dla mnie
kot grzeje mi biodro
ja sobie czytam klik--->
czyż nie powinnam się cieszyć?
iście królewska niedziela
mmrrrrrrrr
niedziela
sobota, 21 stycznia 2012
rozmowa z księzycem
-mów do mnie morsem pulsujących gwiazd
-nie mogę
-czemu?
-bo ty masz ciągle zachmurzone czoło
-otul mnie ciepłym wiatrem z południa
-nie mogę
-dlaczego?
-nigdy nie otwierasz serca
-pogłaszcz mnie,pocałuj ,proszę....
-nie mogę,jesteś potępiona
-ja?potępiona?
-sama rzuciłaś na siebie zaklęcie,już nigdy nikogo nie pokochasz...
-masz rację,bez miłości to byłoby kurewstwo.............
-nie mogę
-czemu?
-bo ty masz ciągle zachmurzone czoło
-otul mnie ciepłym wiatrem z południa
-nie mogę
-dlaczego?
-nigdy nie otwierasz serca
-pogłaszcz mnie,pocałuj ,proszę....
-nie mogę,jesteś potępiona
-ja?potępiona?
-sama rzuciłaś na siebie zaklęcie,już nigdy nikogo nie pokochasz...
-masz rację,bez miłości to byłoby kurewstwo.............
piątek, 20 stycznia 2012
lalala na noc
tak,kupiłam plastelinę
zaczęłam lepić
świetnie zajmuje czas i myśli
plastelinę chyba zamienię na masę solną
dziecinnieję na starość
ale nie spałam w dzień nenene
piątek
zmartwiłam się odbierając wyniki
są najzupełniej w porządku
no może OB podwyższone,ale ząb mnie bolał parę dni temu więc...
więc wychodzi,że niestety śpiączka moja jest najpewniej wynikiem lenistwa
niestety
postanowiłam sama się uleczyć
od dziś podwójna dawka cukierków szczęścia
pożyjemy zobaczymy
są najzupełniej w porządku
no może OB podwyższone,ale ząb mnie bolał parę dni temu więc...
więc wychodzi,że niestety śpiączka moja jest najpewniej wynikiem lenistwa
niestety
postanowiłam sama się uleczyć
od dziś podwójna dawka cukierków szczęścia
pożyjemy zobaczymy
czwartek, 19 stycznia 2012
dobranoc
Hey ! - Ye!
I was wondering did You know different between love and obsession
No!
And whats the different between obsession and disare
I don't know!
Do You think this feeling can last forever?
You mean forever ever ?
Sure!
God , i hope so!
Me too !
czwartek
mimo ,że noce mam ostatnio koszmarne
to da równowagi dni są w miarę znośnie
dziś wreszcie wybrałam się do lekarza
aby porobić te badania
niech się w końcu okaże czy jestem senna bo leniwa czy może choreńka jakaś
w nagrodę za utratę krwi w laboratorium,
przedłużyłam se umowę w plusie
a co
i mam nowy telefonik
zwykły taki za złotówę
ale ma radio i aparat 5 megapikseli
nenenene
i po godzinie biegła go reklamować
nenenene
to da równowagi dni są w miarę znośnie
dziś wreszcie wybrałam się do lekarza
aby porobić te badania
niech się w końcu okaże czy jestem senna bo leniwa czy może choreńka jakaś
w nagrodę za utratę krwi w laboratorium,
przedłużyłam se umowę w plusie
a co
i mam nowy telefonik
zwykły taki za złotówę
ale ma radio i aparat 5 megapikseli
nenenene
i po godzinie biegła go reklamować
nenenene
czary mary spierdzielajcie koszmary
skąd się biorą nocne koszmary
bo chyba nie z durnej pustej głowy
podświadome lęki,marzenia
czy może mleko które spożywam ostatnio w nadmiarze
poznałam kogoś,nie wiem kogo bo nie znam z realu
poznaliśmy się na plaży
zwiedzaliśmy okolicę,rozmawialiśmy
w końcu zaprosiłam go do domu
a tam Wróg próbował zwrócić na siebie uwagę
jednak mało skutecznie
po czym stwierdził-to już koniec-i zaczął mnie pakować
kiedy i to nie przyniosło żadnej reakcji z mojej strony
Wróg doskoczył mi do gardła i zaczął dusić
na pomoc przyszedł mi nowo poznany mężczyzna
i ...zabił Wroga kawałkiem deski z wystającym gwoździem
trup zalany krwią na dywanie
morderca-wybawiciel z deską w ręce
ja tuląca młodego
i przerażająco szlochająca:
-teraz to już zostaliśmy sami!!!
hmm
nic to,idę dalej spać
ciekawe,co przyśni mi się tym razem
bo chyba nie z durnej pustej głowy
podświadome lęki,marzenia
czy może mleko które spożywam ostatnio w nadmiarze
poznałam kogoś,nie wiem kogo bo nie znam z realu
poznaliśmy się na plaży
zwiedzaliśmy okolicę,rozmawialiśmy
w końcu zaprosiłam go do domu
a tam Wróg próbował zwrócić na siebie uwagę
jednak mało skutecznie
po czym stwierdził-to już koniec-i zaczął mnie pakować
kiedy i to nie przyniosło żadnej reakcji z mojej strony
Wróg doskoczył mi do gardła i zaczął dusić
na pomoc przyszedł mi nowo poznany mężczyzna
i ...zabił Wroga kawałkiem deski z wystającym gwoździem
trup zalany krwią na dywanie
morderca-wybawiciel z deską w ręce
ja tuląca młodego
i przerażająco szlochająca:
-teraz to już zostaliśmy sami!!!
hmm
nic to,idę dalej spać
ciekawe,co przyśni mi się tym razem
środa, 18 stycznia 2012
z pamiętnika kobiety,która chciała mniej spać
pamiętniczek nic nie odpowiedział
za to kobieta jeszcze tego samego dnia
otrzymała maila
-może to jakiś znak-pomyślała
ale ja myślę,żę...
...podłość ludzka nie zna granic
dobranoc
wtorek, 17 stycznia 2012
koszmary agnieszki er
koszmarny koszmar
najstraszniejszy strach
przyjechałaś mnie odwiedzić
nalałam wina do szklanek
a wtedy wrócił Wróg
napadł na mnie i pewnie by zabił
gdybyś nie zadzwoniła na policję
-chciałabym zgłosić przemoc w rodzinie,on ma błękitna kartę!!!
-wykrzyczałam resztką sił dwóm przybyłym policjantkom
potem szarpanina,krzyki,wrzaski
otworzyłam oczy
cisza
wyciągnęłam laptopa,żeby wszystko Ci opisać
i nagle usłyszałam kroki
Wróg wrócił szybciej z delegacji
w popłochu próbowałam wskoczyć do łóżka
i udawać,że śpię
ale ciało odmawiało posłuszeństwa
w progu stanął On
i z krzykiem rzucił się na mnie
znowu otwieram oczy
znowu cisza
to tylko sny
czuję jak krew pulsuje pod czaszką
spoglądam na zegarek
23:15
jakieś pół godziny temu jeszcze nie spałam
boję się zasnąć
może jak to wszystko spiszę,to oczyszczę umysł
i przyśnią mi się kwiatki
najstraszniejszy strach
przyjechałaś mnie odwiedzić
nalałam wina do szklanek
a wtedy wrócił Wróg
napadł na mnie i pewnie by zabił
gdybyś nie zadzwoniła na policję
-chciałabym zgłosić przemoc w rodzinie,on ma błękitna kartę!!!
-wykrzyczałam resztką sił dwóm przybyłym policjantkom
potem szarpanina,krzyki,wrzaski
otworzyłam oczy
cisza
wyciągnęłam laptopa,żeby wszystko Ci opisać
i nagle usłyszałam kroki
Wróg wrócił szybciej z delegacji
w popłochu próbowałam wskoczyć do łóżka
i udawać,że śpię
ale ciało odmawiało posłuszeństwa
w progu stanął On
i z krzykiem rzucił się na mnie
znowu otwieram oczy
znowu cisza
to tylko sny
czuję jak krew pulsuje pod czaszką
spoglądam na zegarek
23:15
jakieś pół godziny temu jeszcze nie spałam
boję się zasnąć
może jak to wszystko spiszę,to oczyszczę umysł
i przyśnią mi się kwiatki
...
tak mi przyszło do głowy
taka myśl znaczy się
bo czasem i blondynki myślą
szczególnie tlenione
a więc
czy pan się boi,panie astronauto?
że ja?...
nie,nie
nie,nie zmieniam statusu na wolna lub rozwiedziona
i nie szukam kogoś innego
bo jeszcze nie dojrzałam
jestem jak zielona ulęgałka
smagana ciepłym wiatrem pana pochlebstw
potrzebuję ich,żeby dojrzeć
więc
mów mi dobrze,dobrze mi mów...
taka myśl znaczy się
bo czasem i blondynki myślą
szczególnie tlenione
a więc
czy pan się boi,panie astronauto?
że ja?...
nie,nie
nie,nie zmieniam statusu na wolna lub rozwiedziona
i nie szukam kogoś innego
bo jeszcze nie dojrzałam
jestem jak zielona ulęgałka
smagana ciepłym wiatrem pana pochlebstw
potrzebuję ich,żeby dojrzeć
więc
mów mi dobrze,dobrze mi mów...
bo to było tak...
wszystko przez to,że spadł śnieg
no nie da się tego ukryć
i przez to,że prawie od roku to ja otwieram sklep a nie szef
więc za wiele rzeczy to ja jestem odpowiedzialna
więc kiedy rano znalazłam na ladzie karteczkę
to wiedziałam,że jest ona przede wszystkim do mnie
na wszelki wypadek poszłam jeszcze do łazienki sprawdzić
i...
tak przesłanie było do mnie (między innymi)
ale jako że wieloletni pracownik powinien się cenić
postanowiłam pewne sprawy wyjaśnić
niedługo potem doszliśmy do porozumienia
tak więc -niech pada
pewne sprawy będę miała załatwione za darmo :)
no nie da się tego ukryć
i przez to,że prawie od roku to ja otwieram sklep a nie szef
więc za wiele rzeczy to ja jestem odpowiedzialna
więc kiedy rano znalazłam na ladzie karteczkę
to wiedziałam,że jest ona przede wszystkim do mnie
na wszelki wypadek poszłam jeszcze do łazienki sprawdzić
i...
tak przesłanie było do mnie (między innymi)
ale jako że wieloletni pracownik powinien się cenić
postanowiłam pewne sprawy wyjaśnić
niedługo potem doszliśmy do porozumienia
tak więc -niech pada
pewne sprawy będę miała załatwione za darmo :)
cytat na wtorek
Gadała dupa do obrazu, a kupa nie wyszła ani razu.
z tomu pod tytułem:
a ple ple ple,
znalezione w netoprzestrzeni
poniedziałek, 16 stycznia 2012
...
kiedyśmiliony łez przelanych temu
kiedy byłam małą dziewczynką
miałam kilka stale powtarzających się snów
jeden z nich był o tym,że zgubiłam się w mieście
zaczepiałam więc ludzi pytając o drogę
ale oni mnie nie widzieli
otwierałam usta kłapiąc dziobem jak karp wyrzucony z wanny
ale nie mogłam wydobyć z siebie głosu
byłam zagubiona i wystraszona
niewidzialna
niesłyszalna
w sumie to mnie nie było
po tych koszmarach
do dziś mam uraz
szczególnie do ludzi ,którzy traktują mnie jak niewidzialną
poniedziałek
dobra
od dziś biorę się w garść
*********
Agnieszka
idzie do lekarza
a tam kolejka w rejestracji taaaaaaaaaaaaka długa
ale nic,czekam
-chciałabym do pani doktor X
-a co pani jest?
a co mi jest?
po pierwsze to powinien zbadać lekarz
a po drugie,co to rozmowy w tłoku czy co?
mam się jej zwierzać,czy jak
a te wszystkie rozdziawione gęby będą słuchać???
o nie!!!
-nic mi nie jest
-to jak pani nic nie jest to musi się pani zapisać,nie mogę tak pani wcisnąć bez kolejki
-no to chcę się zapisać
-dziś już nie ma wolnego miejsca
-to może na jutro...
-zaraz sprawdzę,tak jest parę wolnych godzin,musi pani zadzwonić jutro między 9 a 10
-jutro rano będę w pracy a tam nie możemy korzystać z telefonu,nie mogę zapisać się dziś?
-nie
ciekawi mnie jak może zostać parę wolnych miejsc na jutro skoro nie można rejestrować się z dziennym wyprzedzeniem??
-a najlepiej przyjdzie pani w czwartek między 7.45 a 9 wtedy można przyjść bez uprzedniej rejestracji
no to wstępnie idę w czwartek
chyba,że mi się odwidzi
od dziś biorę się w garść
*********
Agnieszka
idzie do lekarza
a tam kolejka w rejestracji taaaaaaaaaaaaka długa
ale nic,czekam
-chciałabym do pani doktor X
-a co pani jest?
a co mi jest?
po pierwsze to powinien zbadać lekarz
a po drugie,co to rozmowy w tłoku czy co?
mam się jej zwierzać,czy jak
a te wszystkie rozdziawione gęby będą słuchać???
o nie!!!
-nic mi nie jest
-to jak pani nic nie jest to musi się pani zapisać,nie mogę tak pani wcisnąć bez kolejki
-no to chcę się zapisać
-dziś już nie ma wolnego miejsca
-to może na jutro...
-zaraz sprawdzę,tak jest parę wolnych godzin,musi pani zadzwonić jutro między 9 a 10
-jutro rano będę w pracy a tam nie możemy korzystać z telefonu,nie mogę zapisać się dziś?
-nie
ciekawi mnie jak może zostać parę wolnych miejsc na jutro skoro nie można rejestrować się z dziennym wyprzedzeniem??
-a najlepiej przyjdzie pani w czwartek między 7.45 a 9 wtedy można przyjść bez uprzedniej rejestracji
no to wstępnie idę w czwartek
chyba,że mi się odwidzi
niedziela, 15 stycznia 2012
:)
zleciało jakoś
i nawet całkiem fajnie
trochę na zdjęciach
trochę na gościnie
śnieg,wiatr,obżarstwo
zabawy z kotem siory
młody który po raz kolejny odgraża się,że więcej nigdy nigdzie ze mną
bo...
robię mu wiochę
ja?
możecie w to uwierzyć,ja???????????
siostra-zobacz,teraz to nawet dziewczyny od chłopaka nie da się odróżnić...
ja-ojj,przecież to jest dziewczyna,to tylko taki styl- nemo...
nie-dziela
niedziela
nie-dzielić
niedziela powinna łączyć
tylko z kim
smutne jest życie jedynek
dla odmiany nie mogę dziś zasnąć
nie-dzielić
niedziela powinna łączyć
tylko z kim
smutne jest życie jedynek
dla odmiany nie mogę dziś zasnąć
dobranoc
***
twoje ciało moje dzieło z gliny głodu
wyrzeźbione fantastycznie czułym dłutem
precyzyjnej dłoni tętna świetną lampą
serca w pełni znakomicie oświetlone
gdy paruje niewidzialnym światłem ciepła
twoja skóra się wydaje być jak ciekła
widzę cyple sutków spina parabola
stromej tęczy za tą bramą mi nie zna
jeszcze bliżej twarz lecz blisko piąstka pięty
gdy podnosisz nogę długa perspektywa
nieskończonej łydki uda milowego
ile metrów warg mieć trzeba by całować
Rafał Wojaczek
sobota, 14 stycznia 2012
o słodka naiwności
czy Wam się też zdarza załamywać ręce nad swoją własną głupotą?
głupota głupotą ale naiwność
czasem moja durnota podkarmiona naiwnością sięga zenitu
i wtedy mówię sobie
ostatni raz byłam taka łatwowierna,ostatni raz!!!
a potem znowu przychodzi następny raz i następny
aż nadziwić się nie mogę
małpa nauczy się odruchu Pawłowa
a ja nie!!!
idę oglądać filmy
durna naiwna Agnieszka
głupota głupotą ale naiwność
czasem moja durnota podkarmiona naiwnością sięga zenitu
i wtedy mówię sobie
ostatni raz byłam taka łatwowierna,ostatni raz!!!
a potem znowu przychodzi następny raz i następny
aż nadziwić się nie mogę
małpa nauczy się odruchu Pawłowa
a ja nie!!!
idę oglądać filmy
durna naiwna Agnieszka
sobota

nie jest źle
posypało trochę cukrem pudrem
wieje niesamowicie,cudnie,wspaniale*
jak dobrze wtulić się w ciepłą kołderkę
i nie martwić się o nic
kotłownia pełna miału
do pracy bliziutko
obiad został od wczoraj
a jutro wolne
chrrrr chrrr chrrrrr
* niepotrzebne skreślić
a wieczorem zrobię sobie seans filmowy
z piwem i popcornem
"Incepcja" i "Efekt motyla"
piątek, 13 stycznia 2012
dobranoc
eee tam
piątek trzynastego wcale nie był taki zły
jestem zawiedziona
heheh
a i przez parę dni będę wariowała graficznie
bo szkolę się z fotoszopy
dobranoc
piątek trzynastego wcale nie był taki zły
jestem zawiedziona
heheh
a i przez parę dni będę wariowała graficznie
bo szkolę się z fotoszopy
dobranoc
niesprawiedliwość chyba...
ja chciałam tylko na temat nierówności płciowejnie,nie że kobiety mniej zarabiają
że mniej awansują
czy cuś
tylko tak sobie pomyślałam
że faceci tez są trochę poszkodowani
tak na przykładzie relacji między mną a moimi psiapsiółkami
czy możemy sobie wyobrazić kolegów,którzy
na dzień dobry sesemesują do siebie:
-buzi,buzi,cmok,cmok,cmok?
albo dają sobie czasem małe prezenciki,
łażą razem do kawiarni poczytać książki,
albo nie daj Bóg- śpią razem w łóżku?
zaraz byłyby krzyki ,że to gieje,nie?
jednak fajnie być kobitą
to tyle
idę posmakować torta*
* tylko mały kawałeczek
eee fajną naumiałam się robić kulkę na fotoszopie,nie?
piątek czynastego
piątek już
a ja nie kandyduję na miano bloggerki roku
nie namawiam na smsy za złotyileśtam
idę spać
pa
nie namawiam na smsy za złotyileśtam
idę spać
pa
czwartek, 12 stycznia 2012
szfartek
taaaa dziś dla odmiany jestem szczęśliwa
czemu?
nie wiem,tak samo jak nie wiem czemu bywam nieszczęśliwa
zresztą czy to takie ważne?
dalej smutek omiata mnie niczym gęsta mgła
ale czyż nie jest on potrzebny,żeby lepiej odczuć radość?
-Pani Andziu życzyłbym sobie,żeby nie żuła pani gumy w pracy...
-A szef,szef niech się zapnie pod szyją a nie świeci tak gołą klatą przed ekspedientkami!
a na obiad zrobię frytki
o!
tylko trochę inaczej niż ten ziemniak...
czemu?
nie wiem,tak samo jak nie wiem czemu bywam nieszczęśliwa
zresztą czy to takie ważne?
dalej smutek omiata mnie niczym gęsta mgła
ale czyż nie jest on potrzebny,żeby lepiej odczuć radość?
-Pani Andziu życzyłbym sobie,żeby nie żuła pani gumy w pracy...
-A szef,szef niech się zapnie pod szyją a nie świeci tak gołą klatą przed ekspedientkami!
a na obiad zrobię frytki
o!
tylko trochę inaczej niż ten ziemniak...
środa, 11 stycznia 2012
siostra mi kazała
no siostra mi kazała wkleić ,to wklejam :P
OBIECAJ SOBIE, ŻE
Będziesz tak silny, że nic nie zmąci Twojego spokoju ducha.
Będziesz rozmawiał o zdrowiu, szczęściu i dobrobycie z każdą osoba,która spotkasz.
Postarasz się, żeby każdy Twój przyjaciel poczuł się wyjątkowy.
Będziesz tryskał optymizmem i szukał dobrych stron każdej sytuacji.
Będziesz zawsze myślał o najlepszym, pracował dla najlepszych i oczekiwał najlepszego.
Będziesz tak samo entuzjastyczny wobec sukcesów innych ludzi, jak wobec własnych.
Zapomnisz o błędach z przeszłości i skupisz się na tym, co chcesz osiągnąć w przyszłości.
Zachowasz pogodę ducha bez względu na okoliczności i obdarzysz uśmiechem każdego, kogo spotkasz na Twojej drodze.
Skupisz się na udoskonalaniu siebie tak bardzo, że nie będziesz miał już czasu na krytykowanie innych.
Będziesz zbyt pogodny, żeby się martwic, zbyt szlachetny, żeby się złościć, zbyt silny, żeby się bać i zbyt szczęśliwy, by myśleć o kłopotach.
Będziesz myślał dobrze o sobie i ogłaszał ten fakt całemu światu nie głośnymi słowami, lecz wspaniałymi czynami.
Będziesz żył w przekonaniu, że cały świat jest po Twojej stronie, jeśli tylko pozostaniesz wierny temu, co jest w Tobie najlepsze.
Opublikowane po raz pierwszy w 1912 roku, w książce Your Forces and How to Use Them, słynne credo Christiana D. Larsona, warte jest tego, żeby je czytać każdego ranka i wieczora.
OBIECAJ SOBIE, ŻE
Będziesz tak silny, że nic nie zmąci Twojego spokoju ducha.
Będziesz rozmawiał o zdrowiu, szczęściu i dobrobycie z każdą osoba,która spotkasz.
Postarasz się, żeby każdy Twój przyjaciel poczuł się wyjątkowy.
Będziesz tryskał optymizmem i szukał dobrych stron każdej sytuacji.
Będziesz zawsze myślał o najlepszym, pracował dla najlepszych i oczekiwał najlepszego.
Będziesz tak samo entuzjastyczny wobec sukcesów innych ludzi, jak wobec własnych.
Zapomnisz o błędach z przeszłości i skupisz się na tym, co chcesz osiągnąć w przyszłości.
Zachowasz pogodę ducha bez względu na okoliczności i obdarzysz uśmiechem każdego, kogo spotkasz na Twojej drodze.
Skupisz się na udoskonalaniu siebie tak bardzo, że nie będziesz miał już czasu na krytykowanie innych.
Będziesz zbyt pogodny, żeby się martwic, zbyt szlachetny, żeby się złościć, zbyt silny, żeby się bać i zbyt szczęśliwy, by myśleć o kłopotach.
Będziesz myślał dobrze o sobie i ogłaszał ten fakt całemu światu nie głośnymi słowami, lecz wspaniałymi czynami.
Będziesz żył w przekonaniu, że cały świat jest po Twojej stronie, jeśli tylko pozostaniesz wierny temu, co jest w Tobie najlepsze.
Opublikowane po raz pierwszy w 1912 roku, w książce Your Forces and How to Use Them, słynne credo Christiana D. Larsona, warte jest tego, żeby je czytać każdego ranka i wieczora.
z tomu pod tytułem:
a ple ple ple,
znalezione w netoprzestrzeni
środa?
czuliście kiedyś
jak gniecie was własne ciało?
jak za mała koszula
niewygodnie jakoś,przyciasno
a guzika odpiąć się nie da
a dusza?
płacze uwięziona
wyrywa się i buntuje
ale to tylko dusza....
jak gniecie was własne ciało?
jak za mała koszula
niewygodnie jakoś,przyciasno
a guzika odpiąć się nie da
a dusza?
płacze uwięziona
wyrywa się i buntuje
ale to tylko dusza....
wtorek, 10 stycznia 2012
wtorek
poniedziałek, 9 stycznia 2012
...
co zrobić,żeby nie czuć się samotną nocą w wielkim łóżku
kiedy nawet kot nie chce z tobą spać?
należy tę pustkę zapełnić
najlepiej czymś co nie ma nóg albo nawet jeśli ma ,
to żeby nie umiało ich samo używać
(i uciec nie daj Boże)
a więc
przeważnie śpię w łóżku z
telefonem (ale to chyba akurat normalne)
na poduszce obok śpi mój aparat foto,kolczyki,książka
a ostatnio przytulam się do statywu
zimny z niego drań ale co zrobić,kiedy nie ma się wyboru
kiedy nawet kot nie chce z tobą spać?
należy tę pustkę zapełnić
najlepiej czymś co nie ma nóg albo nawet jeśli ma ,
to żeby nie umiało ich samo używać
(i uciec nie daj Boże)
a więc
przeważnie śpię w łóżku z
telefonem (ale to chyba akurat normalne)
na poduszce obok śpi mój aparat foto,kolczyki,książka
a ostatnio przytulam się do statywu
zimny z niego drań ale co zrobić,kiedy nie ma się wyboru
Oops!... I did it again
a mówiłam sobie,że nigdy...
...że wcale...
...że nie...
kłamałam?
może...
podobno "tacy jak ja" mogą mieć nierówno pod sufitem
ufff
to dobrze :)
i
powinniście się domyślić,
że tacy jak ja ;)
jeśli w ich życiu nie dzieje się nic ciekawego,
to kłamią jak z nut,
żeby móc w ogóle o czymś pisać
no bo jak inaczej
zwrócić na siebie uwagę?
...że wcale...
...że nie...
kłamałam?
może...
podobno "tacy jak ja" mogą mieć nierówno pod sufitem
ufff
to dobrze :)
i
powinniście się domyślić,
że tacy jak ja ;)
jeśli w ich życiu nie dzieje się nic ciekawego,
to kłamią jak z nut,
żeby móc w ogóle o czymś pisać
no bo jak inaczej
zwrócić na siebie uwagę?
poniedziałek
godzina 7.20
młody szykuje się do wyjścia,ja jeszcze na chwileczkę przy podusi
-kanapki spakowałeś?
-taaaa
-klucze wziąłeś?
-taaa
-telefon?
-taaa
młody zbiega po schodach,by po chwili znowu wrócić
-a o plecaku mi nie przypomniałaś..
hłe hłe hłe
dziś będzie dobry dzień
młody szykuje się do wyjścia,ja jeszcze na chwileczkę przy podusi
-kanapki spakowałeś?
-taaaa
-klucze wziąłeś?
-taaa
-telefon?
-taaa
młody zbiega po schodach,by po chwili znowu wrócić
-a o plecaku mi nie przypomniałaś..
hłe hłe hłe
dziś będzie dobry dzień
niedziela, 8 stycznia 2012
niedziela
zabrałam się za książkę od Pana
Pana biblię
którą bałam się przeczytać do końca
nie lubię sf
ale czułam,że tam jest cząstka tego,
czego inaczej nigdy bym nie poznała
od kilku miesięcy czytałam tylko czternaście pierwszych stron
codziennie pierwsze czternaście stron biblii
bałam się,że kiedy dojdę do końca
coś stracę
ale jak może umrzeć to,co nigdy się nie narodziło
gładziłam strony,które Pan zapewne nieraz dotykał
wąchałam czy nie przesiąkły Panem
ale biblia milczała
książka zachwyciła
ale o Panu nie powiedziała nic
Morley miał serce
Pan ma tyko rozum...
pamięta Pan kartkę od L.I.N-a dla Morley'a?
jest Pan poza
ja zresztą też
wszyscy jesteśmy wariatami...
pozdrawiam
Pana Susie Smart (a może Dump?)
Pana biblię
którą bałam się przeczytać do końca
nie lubię sf
ale czułam,że tam jest cząstka tego,
czego inaczej nigdy bym nie poznała
od kilku miesięcy czytałam tylko czternaście pierwszych stron
codziennie pierwsze czternaście stron biblii
bałam się,że kiedy dojdę do końca
coś stracę
ale jak może umrzeć to,co nigdy się nie narodziło
gładziłam strony,które Pan zapewne nieraz dotykał
wąchałam czy nie przesiąkły Panem
ale biblia milczała
książka zachwyciła
ale o Panu nie powiedziała nic
Morley miał serce
Pan ma tyko rozum...
pamięta Pan kartkę od L.I.N-a dla Morley'a?
człowiek często odczuwa potrzebę połączenia się z innymi,
ale okazuje się że otaczające go osoby zdążyły już utworzyć grupę ,
w związku z czym pozostaje wyizolowany.
jest Pan poza
ja zresztą też
wszyscy jesteśmy wariatami...
pozdrawiam
Pana Susie Smart (a może Dump?)
opowieść o tym,jak to stara baba ze wsi do miasta wyruszyła
no i dałam się wyciągnąć
wyciągnąć prawie za uszy,ale nie żałuję
byłam w dwóch kinach 5D
ochlapał mnie uszkodzony hydrant
nawąchałam się spalenizny
szczury biegały pod moimi nogami
obrzygał mnie smok
a pojazdami kosmicznymi latałam tak szybko i zwrotnie,że o mało karku nie skręciłam
z kina wyszłam z zachrypniętym gardłem i obolałą dupą
ale
było super!!!!
potem obiad exclusive
gotowany cycek kurzy pod szpinakowo-czosnkową kołderką
i spacer po mojej ukochanej Starówce
potem galop na kolejkę
gdzie trzy przystanki skm-ką jechałyśmy półtorej godziny (!)
potem awaria semaforów w związku z czym w Gdyni wylądowałyśmy po pierwszej w nocy
tylko dzięki dobrotliwości męża Izki,który przyjechał po nas samochodem udało mi się dotrzeć do domu przed świtem
wyciągnąć prawie za uszy,ale nie żałuję
byłam w dwóch kinach 5D
ochlapał mnie uszkodzony hydrant
nawąchałam się spaleniznyszczury biegały pod moimi nogami
obrzygał mnie smok
a pojazdami kosmicznymi latałam tak szybko i zwrotnie,że o mało karku nie skręciłam
z kina wyszłam z zachrypniętym gardłem i obolałą dupą
ale
było super!!!!
potem obiad exclusive
gotowany cycek kurzy pod szpinakowo-czosnkową kołderką
i spacer po mojej ukochanej Starówce
potem galop na kolejkę
gdzie trzy przystanki skm-ką jechałyśmy półtorej godziny (!)
potem awaria semaforów w związku z czym w Gdyni wylądowałyśmy po pierwszej w nocy
tylko dzięki dobrotliwości męża Izki,który przyjechał po nas samochodem udało mi się dotrzeć do domu przed świtem
sobota, 7 stycznia 2012
sobota-list do I
przepraszam kochana
piszesz,że tęsknisz
że mąż przyjedzie po mnie
że zabierzesz do kina,na zdjęcia
a ja gorączkowo wymyślam przeciwności
nie wiem co się ze mną dzieje
doprawdy nie mam pojęcia
czy ja naprawdę jestem aż tak wredna?
czy może to przejściowa depresja?
czy może uzależnienie od netu...
coraz bardziej zamykam się w sobie
wychodzę tylko do pracy i czasem na zdjęcia
szukam tysiąca powodów,żeby w ogóle nigdzie z nikim nie ...
a potem skraplam poduszkę łzami
becząc,jaka to jestem samotna
jesteś wytrwała
kilka osób już zrezygnowało
i skreśliło mnie z listy znajomych
ale Ty nie odpuszczasz
i za to Cię kocham
a teraz zmuszam się,żeby wstać z łóżka
umyć się,przebrać
za kilka godzin się spotkamy
A
piszesz,że tęsknisz
że mąż przyjedzie po mnie
że zabierzesz do kina,na zdjęcia
a ja gorączkowo wymyślam przeciwności
nie wiem co się ze mną dzieje
doprawdy nie mam pojęcia
czy ja naprawdę jestem aż tak wredna?
czy może to przejściowa depresja?
czy może uzależnienie od netu...
coraz bardziej zamykam się w sobie
wychodzę tylko do pracy i czasem na zdjęcia
szukam tysiąca powodów,żeby w ogóle nigdzie z nikim nie ...
a potem skraplam poduszkę łzami
becząc,jaka to jestem samotna
jesteś wytrwała
kilka osób już zrezygnowało
i skreśliło mnie z listy znajomych
ale Ty nie odpuszczasz
i za to Cię kocham
a teraz zmuszam się,żeby wstać z łóżka
umyć się,przebrać
za kilka godzin się spotkamy
A
piątek, 6 stycznia 2012
piątek
piątek sobie minął
spałam
wstałam
spałam
wyszłam
wróciłam
spałam
itd
czyli nic nowego
pięknie dziś wiało
tylko szóstka w skali Beauforta,więc nie było szału
ale wiatr północny ładnie podkręcał fale
co można zobaczyć na moim blogu foto
poza tym dwa razy wyszedł mi pasjans
śniło mi się całowanie
i miałam kurczaka na obiad
a jutro?
może z Izą do kina
a może całodzienna drzemka
nie wiem jeszcze
nie wiem,bo chyba nie mam siły
dobranoc
czwartek, 5 stycznia 2012
Tell me lies,tell me sweet little lies...
z tomu pod tytułem:
piosenki lalala,
wymądrzania,
z wyobrażni
a ple ple ple
Nie wiem czemu mi to powiedziała ( a w szczególności w jakim do cholery celu!)
ale powiedziała
Może dlatego,że rozmawiałyśmy o wieku
i ja powiedziałam,
że mimo zbliżającej się czterdziestki nie czuję się staro
a ją nadchodząca trzydziestka dołuje?
A może dlatego,że mam młodszych kolegów,
którzy (jak pragnę zdrowia) traktują mnie jak siostrę?
A może martwi się,że moja obecna wstrzemięźliwość
(hłe hłe hłe) wybuchnie kiedyś niczym nieokiełznany wulkan?
Nie wiem
ale
powiedziała mi to
i jakoś kurna nie mogę tego zapomnieć.
-Wiesz kto to jest kuguarzyca?
-No...żona kuguara-odpowiedziałam
-Nieeeee
i tu nastąpiło obszerne wyjaśnienie...
W skrócie kuguarzyca to kobieta, która podrywa młodszych od siebie mężczyzn
wiem,bo sprawdziłam to w necie.
Aż dziwne ,że wcześniej nazwy tej nie słyszałam,
bo zjawisko to raczej nowe nie jest
hmmm ani mnie to grzeje ani ziębi
w sumie...
tylko
pojawia się natrętne pytanie
Czemu ona mi o tym powiedziała?
aaa i jak przystało na kobietę w podeszłym wieku
zamieszczam piosenkę z mojej odległej młodości
ach wspomnień czar...
ale powiedziała
Może dlatego,że rozmawiałyśmy o wieku
i ja powiedziałam,
że mimo zbliżającej się czterdziestki nie czuję się staro
a ją nadchodząca trzydziestka dołuje?
A może dlatego,że mam młodszych kolegów,
którzy (jak pragnę zdrowia) traktują mnie jak siostrę?
A może martwi się,że moja obecna wstrzemięźliwość
(hłe hłe hłe) wybuchnie kiedyś niczym nieokiełznany wulkan?
Nie wiemale
powiedziała mi to
i jakoś kurna nie mogę tego zapomnieć.
-Wiesz kto to jest kuguarzyca?
-No...żona kuguara-odpowiedziałam
-Nieeeee
i tu nastąpiło obszerne wyjaśnienie...
W skrócie kuguarzyca to kobieta, która podrywa młodszych od siebie mężczyzn
wiem,bo sprawdziłam to w necie.
Aż dziwne ,że wcześniej nazwy tej nie słyszałam,
bo zjawisko to raczej nowe nie jest
hmmm ani mnie to grzeje ani ziębi
w sumie...
tylko
pojawia się natrętne pytanie
Czemu ona mi o tym powiedziała?
aaa i jak przystało na kobietę w podeszłym wieku
zamieszczam piosenkę z mojej odległej młodości
ach wspomnień czar...
uwaga,przechwalam się
środa, 4 stycznia 2012
środa ...chyba
zdystansowana lecz nie obojętna
nagle nie ma nic do powiedzenia
na wpół śpiąca
jedną nogą i całą głową poza czymkolwiek
ciekawe czy hormony szczęścia będą refundowane
jeśli nie,możemy nie dać rady
nagle nie ma nic do powiedzenia
na wpół śpiąca
jedną nogą i całą głową poza czymkolwiek
ciekawe czy hormony szczęścia będą refundowane
jeśli nie,możemy nie dać rady
wtorek, 3 stycznia 2012
ja-królowa matka
-Mamo,jutro nic nie kupuj na obiad,ja coś przygotuję...
no i poszło dziecko me prawie piętnastoletnie do biedry, kupiło dwie mrożone lazanie
i przygotowało nam dziś obiad
poczułam się jak królowa :)
no i poszło dziecko me prawie piętnastoletnie do biedry, kupiło dwie mrożone lazanie
i przygotowało nam dziś obiad
poczułam się jak królowa :)
...
siostra przesłała mi stare zdjęcia
na obrazku zobaczyłam młodą ładną uśmiechniętą dziewczynę
i bardzo się zdziwiłam
to byłam ja!
przez wiele lat wierzyłam Wrogowi,że jestem głupia,brzydka i do niczego
tyle zmarnowanych lat,które już nigdy nie wrócą!!!!
co za żal,
bo teraz już nie jestem ani taka piękna ani młoda
co za szkoda hahahah!!!!
na obrazku zobaczyłam młodą ładną uśmiechniętą dziewczynę
i bardzo się zdziwiłam
to byłam ja!
przez wiele lat wierzyłam Wrogowi,że jestem głupia,brzydka i do niczego
tyle zmarnowanych lat,które już nigdy nie wrócą!!!!
co za żal,
bo teraz już nie jestem ani taka piękna ani młoda
co za szkoda hahahah!!!!
hej kolęda kolęda
Mamy teraz okres,kiedy ksiądz chodzi po kolędzie,właściwie to powinno się mówić,że chodzi "po kopercie" bo teraz tylko kasa jest ważna. Pamiętam zamierzchłe czasy,kiedy młodym dziecięciem będąc czekało się na księdza.Wybiegało się na klatkę schodową ( jako że w bloku mieszkałam ) przechylało się przez barierki i wołało się do rówieśników na dole (szczęściarzy tych co już po kolędzie byli)
-pyta?czego?dziesięciu przykazań?
Ten dreszczyk emocji,który niestety pozostał mi do dziś,bo dojrzałą kobietą już będąc nadal stresuję się przed wizytą duszpasterską.
Na stole czekał wypieszczony zeszyt do religii i koperta,którą czasem ksiądz zostawiał mówiąc
-Niech pani kupi cukierki dzieciom
Jeszcze tylko w małych wioskach kolęda jest miłym przeżyciem,bo ten sam duchowny,który cię chrzcił i teraz uczy religii twoje dzieci ma o czym z tobą rozmawiać przy stole.W święta ksiądz grzmiał z ambony,że tylko 25% wiernych przychodzi do kościoła,a z tych co przyjdą tylko co piąty daje na kolektę.
Mnie to nie dziwi.
-Przychodzicie do kościoła,jak do teatru na spektakl i nie płacicie za bilet!!!-wołał proboszcz.
Że prąd drogi?Że światło?
A kto każe prześcigać się w budowaniu coraz większych i bogatszych świątyń?
Czy Pan Bóg nie mieszka wszędzie?
A plebanie wielkie jak hotele,dla kogo to wszystko?
-Co zrobiliście dla kościoła?-pyta ksiądz
A co kościół robi dla maluczkich chciałoby się spytać.
Jak pomoże ksiądz kobiecie ,którą bije pijany mąż?Wskaże gdzie ma się zgłosić,by bronić siebie i swoje dzieci?Czy może powie,że każdy niesie swój krzyż?
-Musisz być silna moje dziecko...
Tak,ksiądz też niech będzie silny i pokłada swoje nadzieje w Bogu
Bóg wysłucha wszystkich...
Amen
wtorek
cóżnawet mój kot woli Wroga
bezsprzeczny dowód na to,że kasa jest jednak najważniejsza
no bo jak inaczej wyjaśnić tą miłość
to ja go głaszczę
wpuszczam i wypuszczam na dwór
pilnuję,żeby miski miał czyste
sprawdzam,czy nie ma kleszczy
ale
to Wróg mu daje najlepsze puszki
bo pańcia daje te tańsze i mniej smaczne
i to do Wroga przyłazi ta bestia łasić się
a ja znowu zostaję sama
kupię sobie jakiegoś robala
zamknę w słoiku
i będzie tylko mój
o!
poniedziałek, 2 stycznia 2012
postanowienia noworoczne
postanowiłam,że ten rok
TEN w którym stuknie mi czterdziestka
rok 2012
będzie moim rokiem
będę sobie w nim robić dobrze,jak to mawia mój Anioł Stróż
i nie chodzi o samozadowalanie się ręką pod kołdrą
ani o pukanko czy bzykanko
(nie,nie panie astronauto!)
o nie
ale wreszcie w tym roku pomyślę o sobie
nikt nie będzie mnie poniżał (Wróg)
nikt nie będzie grał na moich uczuciach(inni)
odnowię sobie prawko
może zrobię jakiś kurs
może poszukam nowej pracy
a może gdzieś pojadę
zaczynam od dziś
i...
odkupiłam od znajomego obiektyw o!!!!
marzyłam o nim i wahałam się od 6 miesięcy
czy go kupić czy nie
ale wreszcie go mam!!!!
wydałam na niego ostatnie grosze
a że mam zamiar też się lekko odchudzić,to niedomiar w portfelu nawet mi to ułatwi :)
dobra
to chyba na tyle
strasznie się rozgadałam,nie?
a tak w ogóle
nie uważacie,że to żałosne?
zamiast rozmawiać o tym wszystkim z kimś bliskim przy herbatce z cytrynką
rozmawiam sama ze sobą,spisując wszystko na publicznym forum
kto mnie ocali?
TEN w którym stuknie mi czterdziestka
rok 2012
będzie moim rokiem
będę sobie w nim robić dobrze,jak to mawia mój Anioł Stróż
i nie chodzi o samozadowalanie się ręką pod kołdrą
ani o pukanko czy bzykanko
(nie,nie panie astronauto!)
o nie
ale wreszcie w tym roku pomyślę o sobie
nikt nie będzie mnie poniżał (Wróg)
nikt nie będzie grał na moich uczuciach(inni)
odnowię sobie prawko
może zrobię jakiś kurs
może poszukam nowej pracy
a może gdzieś pojadę
zaczynam od dziś
i...
odkupiłam od znajomego obiektyw o!!!!
marzyłam o nim i wahałam się od 6 miesięcy
czy go kupić czy nie
ale wreszcie go mam!!!!
wydałam na niego ostatnie grosze
a że mam zamiar też się lekko odchudzić,to niedomiar w portfelu nawet mi to ułatwi :)
dobra
to chyba na tyle
strasznie się rozgadałam,nie?
a tak w ogóle
nie uważacie,że to żałosne?
zamiast rozmawiać o tym wszystkim z kimś bliskim przy herbatce z cytrynką
rozmawiam sama ze sobą,spisując wszystko na publicznym forum
kto mnie ocali?
po-nie-dzia-łek
i po remanencie
najpierw było
-czy panie chcą kawy?
-tak szeeefieee-ryknęło zgodnie stado
potem było
-czy paniom jest wystarczająco ciepło,czy podkręcić kaloryfery?
-cieeeepłoooo szeeefiiiee
-to może zapytamy jeszcze blokowej
(czyli mnie ,bo zawsze mi zimno i ponoć to wina tego,że wychowałam się w blokach)
-blokowej teeeeeż cieeepłooo szeeefieeee-ryknęła blokowa,czyli ja
a potem było liczenie i w międzyczasie szefowa rykła
-Andzia zamknij wreszcie tą gębę bo nie można się skupić!!!!
zero zrozumienia,zero!!!!!
że ja nie mam do kogo w domu japy otworzyć
i że muszę gadać
muszę i już,bo się uduszę!!!!
wytrzymałam prawie godzinę
potem nadawałam ciszej,żeby siefowa nie usłyszała
pięć godzinek i koniec
po remanencie
spokój na rok
a teraz idę włożyć głowę do kuchenki
bo NIKT MNIE NIE KOCHA
a potem może pójdę na kijki...
niedziela, 1 stycznia 2012
przepraszamy remanent
kiedyś remanenty trwały kilka dni
co tam się nie działo
-podobno-
bo nie wiem z autopsji
za "moich" wcześniejszych czasów
trwały kilkanaście godzin
trzeba było wszystko zliczyć,spisać,opisać
a potem człowiek nie pamiętał jak się nazywa
któregoś roku -pamiętam to jak dziś-
skończyliśmy ok 4 rano
a o 6.30 trzeba było otworzyć sklep i stanąć za ladą
to były czasy...
teraz inwentaryzacja trwa (przynajmniej u nas)
około 5-6 godzin
bierze się czytniczek paniusiu kochana i wio
aż miło patrzeć
a dziś właśnie dzięki tej samej technice mamy wolne
halleluja!!!!
pierwszy wolny Nowy Rok od ok. dziesięciu lat
dlaczego?
bo parę godzin przed remanentem okazało się,że
pożyczone czytniki
nie są kontabi... kombatibi...
no!!! że nie współgrają z komputerem,no!
spis przełożony na jutro!!!
juuupiii!
co tam się nie działo
-podobno-
bo nie wiem z autopsji
za "moich" wcześniejszych czasów
trwały kilkanaście godzin
trzeba było wszystko zliczyć,spisać,opisać
a potem człowiek nie pamiętał jak się nazywa
któregoś roku -pamiętam to jak dziś-
skończyliśmy ok 4 rano
a o 6.30 trzeba było otworzyć sklep i stanąć za ladą
to były czasy...
teraz inwentaryzacja trwa (przynajmniej u nas)
około 5-6 godzin
bierze się czytniczek paniusiu kochana i wio
aż miło patrzeć
a dziś właśnie dzięki tej samej technice mamy wolne
halleluja!!!!
pierwszy wolny Nowy Rok od ok. dziesięciu lat
dlaczego?
bo parę godzin przed remanentem okazało się,że
pożyczone czytniki
nie są kontabi... kombatibi...
no!!! że nie współgrają z komputerem,no!
spis przełożony na jutro!!!
juuupiii!
i mamy Nowy Rok
samotność da się oswoić
jeszcze parę lat temu płakałam rzewnymi łzami goryczy
kiedy Wróg nawalony jak dętka poszedł spać
a mnie samą zostawił w sylwestrowy wieczór
teraz świadomie odrzuciłam kilka sylwestrowych zaproszeń
samotność może być fajna
samotność z wyboru
po 23 ubrałam czapkę i szalik
zabrałam piwo,statyw,aparat i fajki
poszłam na strych
otworzyłam szeroko okno
i...
czekałam na Nowy Rok
i wiecie co?
nadszedł :)
jeszcze parę lat temu płakałam rzewnymi łzami goryczykiedy Wróg nawalony jak dętka poszedł spać
a mnie samą zostawił w sylwestrowy wieczór
teraz świadomie odrzuciłam kilka sylwestrowych zaproszeń
samotność może być fajna
samotność z wyboru
po 23 ubrałam czapkę i szalik
zabrałam piwo,statyw,aparat i fajki
poszłam na strych
otworzyłam szeroko okno
i...
czekałam na Nowy Rok
i wiecie co?
nadszedł :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)








































