czwartek, 12 stycznia 2017
czwartek
od poniedziałku chodzę do pracy
na razie tylko na szkolenie więc mogę opisać tylko ogólnie co i jak
szkolenie mam w pięknej przytulnej świetlicy
wykłady mam od 9.30 do 16.30
ale nie ma co się przerażać jesteśmy na wyspie
są przerwy
na lunch,na papierosa i oczywiście na cup of tea
więc samego szkolenia jest ok 4 godz.dziennie
na papierosa wychodzę do ogródka
bajeczny klimat
przylatują tam gołębie,kosy i rudziki
no i wiewiórki czekają na kawałek jakiegoś smaczka
w wolnych chwilach zwiedzałam też budynek
bardzo domowy ciepły klimat
cudowni rezydenci
mili opiekunowie
bardzo się cieszę że wreszcie udało mi się z tą pracą
mam nadzieję,że się tam odnajdę
reszta następnym razem
uciekam na szkolenie
wtorek, 10 stycznia 2017
wtorek
Hania dziékujé za obrazek :)
to My
czasami
wiem wwiem
ale uwielbiam to !!!
czasami inaczej sié nie da
to My
czasami
wiem wwiem
ale uwielbiam to !!!
czasami inaczej sié nie da
z tomu pod tytułem:
z wyobrażni,
znalezione w netoprzestrzeni
dobranoc
poszło całkiem sprawnie
bo to wykłady a nie testy
w dodatku na te same tematy,na które tak długo po nocach robiłam testy
jeszcze trzy dni wykładów i witaj upragniona praco 😤😤😤
bo to wykłady a nie testy
w dodatku na te same tematy,na które tak długo po nocach robiłam testy
jeszcze trzy dni wykładów i witaj upragniona praco 😤😤😤
niedziela, 8 stycznia 2017
niedziela
przerażenie strach histeria
to czuje pierwszy dzień przed praca
ale bédzie dobrze
bédzie dobrze
konczá mi sié tez polskie literki....
aaaaa!
to czuje pierwszy dzień przed praca
ale bédzie dobrze
bédzie dobrze
konczá mi sié tez polskie literki....
aaaaa!
piątek, 6 stycznia 2017
czwartek, 5 stycznia 2017
wtorek, 3 stycznia 2017
wtorek
z cyklu:takie sobie (ro) zmyślania
jeszcze nie wiem co oznacza owo buuuum!!!!! ale chyba nie chcę wiedzieć
- bla bla bla
- ufam ci
- o jakże ufam ci
- ufaj
- ufaj tylko bliskim
- ufaj tylko rodzinie
- ufaj tylko rodzinie
- ufaj tylko rodzinie i może trochę mi
- ufaj tylko rodzinie i mi
- ufaj tylko mi
- masz ufać
- UFASZ TYLKO MI
- U F A S Z
- buuuum!!!!!
jeszcze nie wiem co oznacza owo buuuum!!!!! ale chyba nie chcę wiedzieć
poniedziałek, 2 stycznia 2017
dobranoc
a ja
noc z filmami z Ed w tle
dziwne wrażenie oglądać ulice po których codziennie się chodzi
wiem,że już kiedyś się chwaliłam ale ta scena z T2:Trainspotting
była kręcona tuż pod moimi oknami :)
z tomu pod tytułem:
a ple ple ple,
fajny film dziś widziałam,
FYLM
no dobra ,piszę:poniedziałek
więc Nowy Rok zaczyna się konkretnie
-jeszcze w starym zrobiłam wszystkie potrzebne do pracy testy
-przyszedł dokument o niekaralności (na który czekałam ponad miesiąc)
-i przyszły dwie oferty pracy (jedna-opieka klienta w jego domu ,druga-opieka
w Nursing Home Care)
a więc od przyszłego poniedziałku przez cztery dni będę miała treningi a potem już z górki
to moje miejsce pracy
jupiiiii!
-jeszcze w starym zrobiłam wszystkie potrzebne do pracy testy
-przyszedł dokument o niekaralności (na który czekałam ponad miesiąc)
-i przyszły dwie oferty pracy (jedna-opieka klienta w jego domu ,druga-opieka
w Nursing Home Care)
a więc od przyszłego poniedziałku przez cztery dni będę miała treningi a potem już z górki
to moje miejsce pracy
jupiiiii!
sobota, 31 grudnia 2016
!!!
Recepta na cały rok
Bierzemy 12 miesięcy,Ketherina Elizabeth Gorthe
oczyszczamy je dokładnie
z goryczy, chciwości, małostkowości i lęku,
po czym rozkrajamy każdy miesiąc
na 30 lub 31 części tak, aby zapasu
wystarczyło dokładnie na cały rok.
Każdy dzień przyrządzamy osobno
z jednego kawałka pracy
i dwóch kawałków pogody i humoru.
Do tego dodajemy trzy duże łyżki
nagromadzonego optymizmu,
łyżeczkę tolerancji,
ziarenko ironii i odrobinę taktu.
Następnie całą masę polewamy dokładnie
dużą ilością miłości. Gotową potrawę
przyozdabiamy bukietem uprzejmości
i podajemy codziennie z radością
i filiżanką dobrej, orzeźwiającej herbatki.
piątek, 30 grudnia 2016
czwartek, 29 grudnia 2016
środa, 28 grudnia 2016
poranna filozofija raczej pesymistyczna lekko
z tomu pod tytułem:
peggy sue i jej troski,
pytania z dupy wzięte
noc kolejna i bajka do podusi
co wieczór spoglądała w niebo
uśmiechała się do księżyca i układała listy
pamiętała każdą kropkę,każdy przecinek
opowiadała ważne rzeczy i każdą pierdółkę
na jednej stronie płakała,na drugiej krzyczała a na trzeciej pisała dowcip
pytała co u niego
pisała listy
w głowie
i składała w szufladzie wyobraźni
wiedziała,że nie może ich wysłać
była dzielna
udawała,że zapomniała o nim
a on?
udawał,że wierzy że ona o nim już zapomniała
uśmiechała się do księżyca i układała listy
pamiętała każdą kropkę,każdy przecinek
opowiadała ważne rzeczy i każdą pierdółkę
na jednej stronie płakała,na drugiej krzyczała a na trzeciej pisała dowcip
pytała co u niego
pisała listy
w głowie
i składała w szufladzie wyobraźni
wiedziała,że nie może ich wysłać
była dzielna
udawała,że zapomniała o nim
a on?
udawał,że wierzy że ona o nim już zapomniała
z tomu pod tytułem:
a ple ple ple,
peggy sue i jej troski,
z wyobrażni
wtorek, 27 grudnia 2016
wciąż zapominam
chciałabym tu podziękować mojej Siostrze,bo to ona zdjęła mi klapki z oczu
kiedyś spotkałam się ze stwierdzeniem,że jesteśmy pionkami na szachownicy Boga
ale to wcale nie oznacza ,że ktoś kieruje naszym losem
Bóg (czy jakaś inna dobra energia) zsyła nas na ziemię dla nauki
podsuwa nam łamigłówki,szarady
stawia na szachownicy
-skoczek -C cztery !-woła Bóg
i patrzy
obserwuje co teraz zrobisz
w lewo ,czy w prawo
zbijesz pionka,czy skoszą ciebie
tak jest rzeczywiście
Ewa bierze za męża Adama-pijaka
po jakimś czasie mówi dosyć i odmienia swoje,życie
ale
ale czy wyciągnęła z tego "naukę"
podszkoliła "skillsy"?
jeśli tak,to odmieniła swoje życie
jeśli nie to za jakiś czas znowu trafi na jakiegoś amatora napojów wyskokowych
a potem będzie,że ona zawsze miała pecha...
dzięki Hanuś 💗
kiedyś spotkałam się ze stwierdzeniem,że jesteśmy pionkami na szachownicy Boga
ale to wcale nie oznacza ,że ktoś kieruje naszym losem
Bóg (czy jakaś inna dobra energia) zsyła nas na ziemię dla nauki
podsuwa nam łamigłówki,szarady
stawia na szachownicy
-skoczek -C cztery !-woła Bóg
i patrzy
obserwuje co teraz zrobisz
w lewo ,czy w prawo
zbijesz pionka,czy skoszą ciebie
tak jest rzeczywiście
Ewa bierze za męża Adama-pijaka
po jakimś czasie mówi dosyć i odmienia swoje,życie
ale
ale czy wyciągnęła z tego "naukę"
podszkoliła "skillsy"?
jeśli tak,to odmieniła swoje życie
jeśli nie to za jakiś czas znowu trafi na jakiegoś amatora napojów wyskokowych
a potem będzie,że ona zawsze miała pecha...
dzięki Hanuś 💗
wolna wola
Peggy Sue wzięła aparat i wyszła z domu
-mogła podjechać kawałek drogo autobusem
-albo podejść kawałek drogi nóżkami
podeszła nóżkami
-mogła jechać na miasto
-mogła pojechać na Portobello
pojechała na Portobello,połaziła,popstrykała
następnie mogła:
-jechać do domu
-jechać na miasto
pojechała na miasto
-mogła wysiąść na właściwym przystanku
-mogła wysiąść na niewłaściwym przystanku
wysiadła trzy przystanki wcześniej i po drodze poszła na Calton Hill,Royal Mile
i tak sobie chodziła i chodziła
a możliwości było tysiąc
ach te wybory.....
-mogła podjechać kawałek drogo autobusem
-albo podejść kawałek drogi nóżkami
podeszła nóżkami
-mogła jechać na miasto
-mogła pojechać na Portobello
pojechała na Portobello,połaziła,popstrykała
następnie mogła:
-jechać do domu
-jechać na miasto
pojechała na miasto
-mogła wysiąść na właściwym przystanku
-mogła wysiąść na niewłaściwym przystanku
wysiadła trzy przystanki wcześniej i po drodze poszła na Calton Hill,Royal Mile
i tak sobie chodziła i chodziła
a możliwości było tysiąc
ach te wybory.....
noc
Święta w tym roku były baaardzo rodzinne
moja siostra z mężem i dziećmi i i druga sis z mężem,dzidziusiem w brzuchu i teściami a także przydało się dodatkowe nakrycie dla gościa,który pierwszy raz od pięciu lat nie spędził tych dni samotnie
mieszały się tradycje szkockie i polskie (z kaszub,poznania i śląska)
od bardzo dawna nie dostałam tylu prezentów !
np. takich jak ta piękna chusta !!!
a dziś nawet pojawił się śnieg
co prawda tylko wysoko w Pentland Hills ale to mi wystarczy
moja siostra z mężem i dziećmi i i druga sis z mężem,dzidziusiem w brzuchu i teściami a także przydało się dodatkowe nakrycie dla gościa,który pierwszy raz od pięciu lat nie spędził tych dni samotnie
mieszały się tradycje szkockie i polskie (z kaszub,poznania i śląska)
od bardzo dawna nie dostałam tylu prezentów !
np. takich jak ta piękna chusta !!!
a dziś nawet pojawił się śnieg
co prawda tylko wysoko w Pentland Hills ale to mi wystarczy
poniedziałek, 26 grudnia 2016
niedziela, 25 grudnia 2016
sobota, 24 grudnia 2016
Wigilia
W Wigilię Bożego Narodzenia
Gwiazda Pokoju drogę wskaże.
Zapomnijmy o uprzedzeniach,
otwórzmy pudła słodkich marzeń.
Niechaj Aniołki z Panem Bogiem,
jak Trzej Królowie z dary swymi,
staną cicho za Twoim progiem,
by spełnić to, co dotąd było snami.
Ciepłem otulmy naszych bliskich
i uśmiechnijmy się do siebie.
Świąt magia niechaj zjedna wszystkich,
niech w domach będzie Wam jak w niebie...
piątek, 23 grudnia 2016
piątek
święta święta a turbina nienawiści się nakręca
sąsiad krzywo patrzy,politycy się szarpią,islamiści na Christmas Market,Tunezyjczyk na asfalcie,afery polityczne
a mój były szef (ten z Pl) zabrania lajkować moje posty na fb
ludzie co z Wami?
środa, 21 grudnia 2016
środa
no i wczoraj miałam mały załam
bo Święta,bo Synuś,bo w ogóle
bo czasem tak jest,że miewa się załamy
ale wtedy ważne jest ,że ma Cię kto pocieszyć,pogłaskać albo popłakać z tobą
dziękuję siostro 😚
bo Święta,bo Synuś,bo w ogóle
bo czasem tak jest,że miewa się załamy
ale wtedy ważne jest ,że ma Cię kto pocieszyć,pogłaskać albo popłakać z tobą
dziękuję siostro 😚
wtorek, 20 grudnia 2016
!
Let no man bring me harm - I bear the marks of Jesus.
Let no man bring me harm - I bear the marks of the Lord
tratatata
a tak oto klasa średnia
od dwóch tygodni żyjąca na koszt państwa
spędza wieczór w samotności
twierdząc,że się uczy do nowej pracy
wersja dla czarno-białych odbiorników :
grzane wino i dwa rodzaje grejpfrutów
od dwóch tygodni żyjąca na koszt państwa
spędza wieczór w samotności
twierdząc,że się uczy do nowej pracy
wersja dla czarno-białych odbiorników :
grzane wino i dwa rodzaje grejpfrutów
pogadanka na dziś
człowieki to som takie dziwne
ludzik jakiś wącha sobie tylko roślinki przy samej ziemi
czemu?
czemu czemu
bo jest za niski,bo nie umie wspiąć się wyżej i takie tam
i nagle jakaś siła wciąga go na samą górę i daje mi na kilka chwil powąchać płatki
i potem tak samo nagle z taką samą siłą powala go w dół
ale nie tam gdzie był przedtem,ale ciut wyżej
powiedzmy,że na wysokość listków
teraz pytanie:
czy ludzik ów cieszy się z tego upadku,bo przecież mimo iż spadł to już nie wącha korzonków tylko listki?
czy on jest zadowolony?
czy jednak widzi teraz tylko te płatki które utracił?
przykład taki:
kolega na stare lata po 30 latach przypomniał sobie o córce
( już nie będę pisać co o tym myślę...)
i teraz pojechał do Polski,a tam bieda nie ma na raty,nie ma na kolacje dla dziatek
zasypał on swą jedyną pierworodną złotem i wrócił na wyspę
córka szczęśliwa,długi spłacone,dzieci syte
ale
ale po kilku miesiącach łzy i dąsy
-długi? dzieci? nie,nie dziękuję nie trzeba ale...
...torebka niemodna,telefon za mały,tato,tatusiu...
(zresztą czego oczekiwał tatuś?
że po 30 latach milczenia wyciągnie dłoń do córki a ta już po 10 minutach zapała do niego najczystszą miłością?)
conclusion:
temu kto całe życie jadł suchy chleb kiedy raz posmakował szynki
i chleb ze smalcem nie zasmakuje...
ludzik jakiś wącha sobie tylko roślinki przy samej ziemi
czemu?
czemu czemu
bo jest za niski,bo nie umie wspiąć się wyżej i takie tam
i nagle jakaś siła wciąga go na samą górę i daje mi na kilka chwil powąchać płatki
i potem tak samo nagle z taką samą siłą powala go w dół
ale nie tam gdzie był przedtem,ale ciut wyżej
powiedzmy,że na wysokość listków
teraz pytanie:
czy ludzik ów cieszy się z tego upadku,bo przecież mimo iż spadł to już nie wącha korzonków tylko listki?
czy on jest zadowolony?
czy jednak widzi teraz tylko te płatki które utracił?
przykład taki:
kolega na stare lata po 30 latach przypomniał sobie o córce
( już nie będę pisać co o tym myślę...)
i teraz pojechał do Polski,a tam bieda nie ma na raty,nie ma na kolacje dla dziatek
zasypał on swą jedyną pierworodną złotem i wrócił na wyspę
córka szczęśliwa,długi spłacone,dzieci syte
ale
ale po kilku miesiącach łzy i dąsy
-długi? dzieci? nie,nie dziękuję nie trzeba ale...
...torebka niemodna,telefon za mały,tato,tatusiu...
(zresztą czego oczekiwał tatuś?
że po 30 latach milczenia wyciągnie dłoń do córki a ta już po 10 minutach zapała do niego najczystszą miłością?)
conclusion:
temu kto całe życie jadł suchy chleb kiedy raz posmakował szynki
i chleb ze smalcem nie zasmakuje...
niedziela, 18 grudnia 2016
dobranoc
dżizus ale się zaparłam z tą nauką
ale mimo późnej godziny ( u mnie 05:01 ) efekty marnawe
chociaż w pewnym sensie mnie olśniło ijutro dziś pójdzie mi łatwiej
tak myślę
jeszcze piosenka
ostatni zez na testy i spanko
ale mimo późnej godziny ( u mnie 05:01 ) efekty marnawe
chociaż w pewnym sensie mnie olśniło i
tak myślę
jeszcze piosenka
ostatni zez na testy i spanko
sobota, 17 grudnia 2016
sobota
staram się nie oglądać wiadomości,nie mieszać w politykę ale to co teraz się dzieje w Polsce i na świecie....
Nie da się przejść wobec tego obojętnie
Większość religii to potwierdza -koniec jest bliski
jakikolwiek Koniec to oznacza....
dobranoc
„Moja droga Córeczko, gdy zauważysz, że się starzeję, proszę – bądź dla mnie cierpliwa, a przede wszystkim – spróbuj zrozumieć, przez co przechodzę.
Jeśli powtarzam tysiące razy jedną rzecz, nie przerywaj mi, żeby powiedzieć „Mówiłaś to przed minutą”. Proszę, po prostu posłuchaj. Spróbuj sobie przypomnieć chwile, kiedy byłaś mała, a ja czytałam dla Ciebie tę samą historię noc w noc zanim zasypiałaś.
Kiedy nie chcę wziąć kąpieli, nie bądź zła i nie zawstydzaj mnie. Pamiętasz, jak za Tobą chodziłam, gdy byłaś jeszcze dzieckiem, próbując namówić Cię mimo wymówek na prysznic?
Kiedy widzisz, jak nie radzę sobie z nowymi technologiami, daj mi czas, żebym się ich nauczyła i nie patrz na mnie w ten sposób… Pamiętaj, Kochanie, jak cierpliwie uczyłam Cię, jak robić wiele rzeczy… Jak zachować się przy jedzeniu, ubrać się, uczesać włosy i radzić sobie z różnymi codziennymi sprawami.
Gdy zauważysz, że się starzeję, proszę, bądź cierpliwa, ale przede wszystkim – spróbuj zrozumieć, przez co przechodzę.
Jeśli czasem zdarzy mi się zgubić wątek naszej rozmowy, daj mi chwilę, żebym sobie przypomniała. A jeśli nie będę mogła, nie denerwuj się i nie bądź arogancka. Wiedz, że najważniejsze dla mnie to po prostu być z Tobą.
A gdy moje stare, zmęczone nogi nie pozwalają mi iść tak szybko jak dawniej, podaj mi swoją rękę, tak ja kiedyś dawałam Ci moją, gdy zaczynałaś chodzić.
Gdy nadejdą te dni – nie bądź smutna. Po prostu bądź ze mną. Próbuj mnie zrozumieć, gdy będę zbliżać się do schyłku mojego życia z miłością. Będę Ci ogromnie wdzięczna za poświęcony czas i radość, którą dzieliłyśmy. Z uśmiechem i ogromnym uczuciem, jakim zawsze Cię darzyłam, chcę po prostu powiedzieć:
kocham Cię …moja droga Córeczko.”
Oryginalny tekst w języku hiszpańskim
Guillermo Peña
...gdy pytają mnie czemu chcę się opiekować starszymi ludźmi
to jest to
TO JEST WŁAŚNIE TO !
zobaczyć w starszej osobie swojego dziadka,babcię,mamę,tatę
zaopiekować się,pomóc,podziękować za wszystko,nawet jak ich już nie ma
bo przecież są inni którym też można pomóc
zresztą nie wiem jak to opisać
dobranoc
z tomu pod tytułem:
a ple ple ple,
znalezione w netoprzestrzeni
piątek, 16 grudnia 2016
matko...chyba piątek....tak,piatek
pamiętacie moją ulubioną świąteczną piosenkę?
właściwie to w tym roku o niej prawie zapomniałam
może dlatego że wreszcie jestem w Domu?
upiekłam pierniczki
zawsze w pobliżu był Młody...
w tym roku powiedział,że będzie pomagał Babci
dobre i to :)
a za rok kto wie...może będzie pichcił ze swoją dziewczyną?
nic na ziemi do nas nie należy i nie zatrzymamy tego tylko dla siebie
Życie toczy się dalej
i nadal może być pięknie!
właściwie to w tym roku o niej prawie zapomniałam
może dlatego że wreszcie jestem w Domu?
upiekłam pierniczki
zawsze w pobliżu był Młody...
w tym roku powiedział,że będzie pomagał Babci
dobre i to :)
a za rok kto wie...może będzie pichcił ze swoją dziewczyną?
nic na ziemi do nas nie należy i nie zatrzymamy tego tylko dla siebie
Życie toczy się dalej
i nadal może być pięknie!
dobranoc
Wolałbym raczej ponieść porażkę robiąc to, co kocham niż osiągnąć sukces w czymś, czego nienawidzę. — George Burns
jak dobrze znaleźć się w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie ...
i tu nie chodzi o czas jako mgnienie,chwilkę tylko
ja czuję,że teraz jestem w we właściwym miejscu we Wszechświecie
nawet nie wiecie jakie to cudowne uczucie!
to tak jak dopasowanie ostatniego puzzla
zasypiam i budzę się
budzę się i zasypiam
i uśmiecham się
i czuję takie szczęście
które jest tak wielkie,że aż nie mieści się we mnie !!!
a może jest to tak,że rodzimy się Strumyczkiem,
Źródełkiem które od narodzin zmierza do Ujścia
jesteśmy słabi,delikatni
po drodze niepotrzebnie rozpraszamy się,marnujemy siły na kolejne odnogi
szamoczemy się nie wiedząc co dla nas dobre co złe
w jakim kierunku płynąć?
i tracimy moc,rozdrabniamy się,wysychamy
ale
kiedy zaczniemy wyciągać wnioski z naszych błędów
wsłuchamy się w swoje Ja
i nie zniechęcimy się
powoli zdobędziemy doświadczenia,
i w końcu trafimy w swoje koryto
pewne i głębokie
damy się mu prowadzić
i z coraz większą siłą i mocą popłyniemy ku Ujściu
i ja mam już to swoje koryto
i płynę nim
i mimo,że nie zawsze jest bezpiecznie
to wiem,że już bezpieczniej być nie może
więc czego mi więcej do szczęścia potrzeba!
a może zwyczajnie zrobiłam sobie za mocnego groga...
dobranoc
czwartek, 15 grudnia 2016
nocne takie sobie filozofowanie
μη ουν φοβηθητε αυτους ουδεν γαρ εστιν κεκαλυμμενον ο ουκ αποκαλυφθησεται και κρυπτον ο ου γνωσθησεται
Potem rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka na obraz nasz, podobnego do nas
i niech panuje nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad bydłem, i nad całą ziemią, i nad wszelkim płazem pełzającym po ziemi.
I stworzył Bóg człowieka na obraz swój.
Na obraz Boga stworzył go
weźmy sobie jakieś zwykłe nasionko
pod ochronną grubą łupiną jest ukryte Życie
tak też jest z nami
pod ubraniem ciała kryje się Dusza
właśnie to czyni nas podobnymi do Stwórcy,
nie skorupka a jej wnętrze
więc kolejna zależność
kiedy medytujemy,to rozmawiamy ze swoim wewnętrznym głęboko skrywanym Ja,
kruszymy łupinę ciała by dotrzeć do Duchowego Życia
a co za tym idzie odkrywamy i poznajemy Boga
Potem rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka na obraz nasz, podobnego do nas
i niech panuje nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad bydłem, i nad całą ziemią, i nad wszelkim płazem pełzającym po ziemi.
I stworzył Bóg człowieka na obraz swój.
Na obraz Boga stworzył go
weźmy sobie jakieś zwykłe nasionko
pod ochronną grubą łupiną jest ukryte Życie
tak też jest z nami
pod ubraniem ciała kryje się Dusza
właśnie to czyni nas podobnymi do Stwórcy,
nie skorupka a jej wnętrze
więc kolejna zależność
kiedy medytujemy,to rozmawiamy ze swoim wewnętrznym głęboko skrywanym Ja,
kruszymy łupinę ciała by dotrzeć do Duchowego Życia
a co za tym idzie odkrywamy i poznajemy Boga
krótko:
-medytacja to rozmowa ze Stwórcą,Ojcem,Bogiem
-medytacja to rozmowa ze Stwórcą,Ojcem,Bogiem
obojętnie jak Go nazwiesz
Więc się ich nie bójcie! Nie ma bowiem nic zakrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć.
dobranoc
z tomu pod tytułem:
a ple ple ple,
piosenki lalala,
z wyobrażni
to był pracowity wieczór
nareszcie wydrukowałam zdjęcia i dopasowałam je do ramek
kiedy wreszcie zawisną zrobię porządną fotkę i Wam pokażę
środa, 14 grudnia 2016
dybrywieczór
-zabiorę cię w podróż w głąb siebie, zamknij oczy,co widzisz?
-korytarze....chyba to jakiś biurowiec,gdzie jestem?
-jesteś w swojej głowie,skup się i mów co widzisz...
-widzę...korytarze...takie powyginane pozakręcane jak labirynt...i tak jakby czuję energię...
-tak-raczej potwierdził niż zapytał
-tak...różne są te energie,szybkie ,wolne,sympatyczne i wzbudzające strach,strasznie tu tego dużo...
-to twoje myśli,postaraj się teraz zatrzymać to wszystko
-ale jak?
-rozluźnij się,wycisz,spowolnij energię,przyjrzyj się swoim myślom,czujesz że jest ich mniej i poruszają się wolniej?
-tak
-postaraj się zaobserwować co jaki czas się pojawiają,zmuś je do dreptania w miejscu,a kiedy korytarz opustoszeje pozostanie czysta świadomość....
-a teraz otwórz oczy ,wróć do całego ciała,zobacz czy coś się zmieniło...
-korytarze....chyba to jakiś biurowiec,gdzie jestem?
-jesteś w swojej głowie,skup się i mów co widzisz...
-widzę...korytarze...takie powyginane pozakręcane jak labirynt...i tak jakby czuję energię...
-tak-raczej potwierdził niż zapytał
-tak...różne są te energie,szybkie ,wolne,sympatyczne i wzbudzające strach,strasznie tu tego dużo...
-to twoje myśli,postaraj się teraz zatrzymać to wszystko
-ale jak?
-rozluźnij się,wycisz,spowolnij energię,przyjrzyj się swoim myślom,czujesz że jest ich mniej i poruszają się wolniej?
-tak
-postaraj się zaobserwować co jaki czas się pojawiają,zmuś je do dreptania w miejscu,a kiedy korytarz opustoszeje pozostanie czysta świadomość....
-a teraz otwórz oczy ,wróć do całego ciała,zobacz czy coś się zmieniło...
cytat
Podstawowym nieporozumieniem, które w sobie nosisz, jest to, że zawsze kochałeś kogoś. Jest to jedna z najważniejszych cech wszystkich ludzi; Ich miłość jest zawsze dla kogoś, jest adresowana - a w momencie kiedy adresujesz swoją miłość, niszczysz ją. (...) Miłość powinna być jak oddychanie; powinna być po prostu twoją cechą - gdziekolwiek jesteś, z kimkolwiek jesteś, a nawet kiedy jesteś sam miłość powinna cię przepełniać. Ty jesteś miłością. Miłość nie jest zależna od obiektu, ale (...) jest promieniowaniem twojej duszy.Osho
środa
nauka tego co Cię interesuje może być bardzo ekscytująca
nawet jeśli jest w całkiem obcym języku
serio...
nawet jeśli jest w całkiem obcym języku
serio...
niedziela, 11 grudnia 2016
piątek, 9 grudnia 2016
czwartek, 8 grudnia 2016
czwartek
powoli ogarnia mnie Świąteczny nastrój
to moja prywatna osobista pokojowa mini-choinka
w słoiku po buraczkach hehehe
prezenty zrobiłam skromne
bo i za co szaleć nie było
za to w tym roku nie zapomnę o sobie:
Projekt Egoistka-oczyszczania swojego życia
Zadania:
1. Pożegnaj się z frustracją jest ona wynikiem niezgody na to co pojawiło się w twoim życiu. Nie wchodź w nowy rok z buntem i przeszkadzającymi emocjami - uwolnij się od wszystkich niespełnionych oczekiwań. Kup zeszyt napisz na jednej kartce jedno niespełnione oczekiwanie - możesz zapełnić wszystkie kartki. Gdy będziesz pisała oddychaj głęboko i poczuj jak z każdą stroną się rozluźniasz. Zeszyt spal.
2. Napisz listy do osób z którymi powinnaś się pogodzić. Nie wchodź w nowy rok z konfliktami. Uwolnij się od urażonej dumy, gniewu, małostkowości i urazy. Listy możesz wysłać w pięknych kopertach wraz z życzeniami świątecznymi. To ma być komunikat prosto z serca! Nie z ego lub rozumu.
3. Uwolnij się od poczucia winy - pojawia się zawsze wtedy gdy czujemy, że mogliśmy zrobić coś więcej. Jeśli czujesz, że w tym roku nie wykonałaś jakiejś rzeczy na 100 % obiecaj sobie, że w przyszłym roku będziesz uważniejsza. Wykonaj sesję oddychania i wyobraź sobie, że z każdym wdechem i wydechem opuszcza cię napięcie związane z tymi sytuacjami. To już przeszłość teraz możesz z nową świadomością wpłynąć na to co wydarzy się w nowym roku. Pamiętaj, że umysł jest uważny tylko wtedy gdy jest rozluźniony!
4. Uwolnij się od związków, które nie wyszły. Zakończ mentalnie te sytuacje. Jeśli wciąż będziesz utrzymywać obraz tej relacji w umyśle nie będzie szansy na to, by miłość ponownie do Ciebie przyszła. Idź na spacer, wyobraź sobie że twój były partner idzie obok ciebie. Spokojnie się przechadzając powiedz mu w myślach wszystko to co uważasz za ważne, czego nie zdążyłaś powiedzieć. Wyrzuć ten ciężar i nie nieś go w nowy rok. Poczuj jak z każdym krokiem i myślą uwalniasz się od tej sytuacji. Następnie pożegnaj się z nim i wróć do domu sama. Jeśli pojawią się łzy nie panikuj - łzy nas oczyszczają.
5. Zaakceptuj to co znajduje się przed twoim nosem. Przyjrzyj się uważnie relacjom z bliskimi, swoim dzieciom, samej sobie - poczuj wdzięczność za to co posiadasz. Jestem pewna, że nawet jeśli brakuje Ci pieniędzy są wokół Ciebie wartościowe relacje, jeśli brakuje miłości to być może jest przyjaźń. Bądź szczera i obiektywna. Pomyśl jak widziałby twoją sytuację ktoś z zewnątrz. Zbyt często umyka nam to jak wiele dobra jest wokół nas! Wynik swoich obserwacji możesz zapisać i przywiesić w widocznym miejscu.
6. Uwolnij się od wszelkiego napięcia. Wchodź w nowy rok z rozluźnieniem w umyśle - wtedy od startu zobaczysz wiele możliwości i szans. Napięcie trzeba wyoddychać, wyrzucić z ciała. Ja pracuję nad tym świadomym oddychaniem, Calligraphy Health System i medytacją. Jeśli nie znasz sposobów zapisz się na serię masaży, na prowadzoną relaksację lub zajęcia oddechowe.
7. Oczyść swój umysł z ocen i koncepcji na temat tego co powinno się wydarzyć. Zapytaj siebie na co czekam? Napisz na kartce. Sprawdź która z tych rzeczy jest związana z twoim wewnętrznym stanem (np. spokojem, rozluźnieniem, świadomością itd.) uświadom sobie, że nie ważne co cie spotka ważne jaki będziesz wtedy miała stan umysłu! To pozwoli ci poczuć, że panujesz nad sytuacją. Abyś poczuła mocno ten stan koniecznie wybierz się na spacer, posiedź w ciszy. Nawiąż kontakt z tym doświadczeniem. Nie wystarczy intelektualna analiza!
8. Jeżeli czujesz do kogoś pretensje, żal lub inne emocje, które Cię blokują weź kartkę i narysuj każdą z nich. Wyobraź sobie jak wyglądają i gdzie znajdują się w twoim ciele. Następnie gdy już stworzysz rysunki (nie trzeba mieć do tego zdolności plastycznych) napisz co chcesz im powiedzieć. Możesz napisać list do swojej emocji. Oczywiście nie wysyłamy listów. Gdy kończymy proces oczyszczania listy drzemy zbieramy papierki do worka i wyrzucamy. Robimy to tak długo aż poczujemy, że ciśnienie się z nas uwolniło. Towarzyszy temu przyjemne uczucie akceptacji.
9. Zrób porządek w swoim domu, biurze i szafie. Wyrzuć wszystko to co zabiera Ci przestrzeń. Nie zagracaj się niepotrzebnymi przedmiotami. W zamian za to stwórz sobie bezpieczne miejsce do relaksacji, siedzenia w ciszy, oddychania i zatrzymania. To będzie znak, że w nowym roku chcesz się zatrzymać i zwolnić.
Pozwól odejść wszystkiemu co ci nie służy. Stwórz przestrzeń w sobie. Wtedy w nowym roku pojawi się wiele prezentów 😉 Zobaczysz!
z tomu pod tytułem:
a ple ple ple,
piosenki lalala,
znalezione w netoprzestrzeni
co nagle to...
jestem w gorącej wodzie kąpana
chciałabym teraz i tu
a tak nie ma
i nikogo nie obchodzi,że prawie 1,5 miesiąca jestem na bezrobociu
na wszystko przyjdzie czas
więc:
najpierw musimy poczekać aż przyjdzie pismo o niekaralności
w tym czasie mam e-learning i trening online
a 10 stycznia dwudniowe szkolenie
a wtedy jak zdam to praca
niby wszystko logiczne ale to jeszcze miesiąc...
jedno jest pewne
nudzić się nie będę
środa, 7 grudnia 2016
aaaaaaaaaaaaaaa!
dzwonili !!!
chyba mam tę pracę
Dżizus!!!!
Hi Agnieszka,
I am writing to confirm that your application has been successful and we would like to make you a conditional offer to join our agency. This offer is subject to satisfactory references, evidence of Membership of the PVG scheme and completion of all mandatory training and initial six month probationary period.
I'm a lucky girl!!!!
chyba mam tę pracę
Dżizus!!!!
Hi Agnieszka,
I am writing to confirm that your application has been successful and we would like to make you a conditional offer to join our agency. This offer is subject to satisfactory references, evidence of Membership of the PVG scheme and completion of all mandatory training and initial six month probationary period.
I'm a lucky girl!!!!
środa
i po interview
było bardzo przyjemnie
dałam z siebie wszystko
a co z tego wyjdzie dowiem się do końca tygodnia
proszę nadal trzymać kciuki :)
wtorek, 6 grudnia 2016
poniedziałek, 5 grudnia 2016
pogaduchy z Młodym
-Ech..
-Co?
-To będą pierwsze moje Święta bez Ciebie,pierwsze od 20 lat...
-Domyślam się...
-Ciekawe po czym?
-Sam nie wiem
-Heheheh
piątek, 2 grudnia 2016
czwartek, 1 grudnia 2016
i jeszcze
dziś był bardzo ekscytujący dzień
pierwszy raz od ponad dwudziestu lat
zarejestrowałam się jako bezrobotna
i to do tego na obczyźnie....
ale
aleeeeeeeeeee
kiedy wracałam okazało się,że w środę mam pierwsze interview for a job!!!
trzymajcie kciuki!!!
pierwszy raz od ponad dwudziestu lat
zarejestrowałam się jako bezrobotna
i to do tego na obczyźnie....
ale
aleeeeeeeeeee
kiedy wracałam okazało się,że w środę mam pierwsze interview for a job!!!
trzymajcie kciuki!!!
czwartek
wyobraźmy sobie nasze Życie jako taką sobie małą ewolucję
gdzie zmierzamy od punktu A do punktu B
z tym,że każdy ma inny odcinek drogi do pokonania
dlaczego?
to już zależy od tempa naszej ewolucji
im szybciej przyswajamy Naukę,tym mamy mniej schodów
a co z tymi co uczą się długo i niczego przyswoić nie mogą?
i Życia im na to nie starcza?
pomiędzy punktem A i B dochodzi do reinkarnacji i od odpowiedniego stopnia (nie od samego dołu) "nieuk"kontynuuje wspinaczkę w górę
w każdym razie kiedyś w końcu dochodzi do punktu B
który każdy nazywa wedle swojej Woli
no dobrze
to żadne odkrycie
ale
załóżmy ,że gdyby tak okazało się
że nasza ewolucja trwa dalej?
czy to nie byłoby wspaniałe????
gdzie zmierzamy od punktu A do punktu B
z tym,że każdy ma inny odcinek drogi do pokonania
dlaczego?
to już zależy od tempa naszej ewolucji
im szybciej przyswajamy Naukę,tym mamy mniej schodów
a co z tymi co uczą się długo i niczego przyswoić nie mogą?
i Życia im na to nie starcza?
pomiędzy punktem A i B dochodzi do reinkarnacji i od odpowiedniego stopnia (nie od samego dołu) "nieuk"kontynuuje wspinaczkę w górę
w każdym razie kiedyś w końcu dochodzi do punktu B
który każdy nazywa wedle swojej Woli
no dobrze
to żadne odkrycie
ale
załóżmy ,że gdyby tak okazało się
że nasza ewolucja trwa dalej?
czy to nie byłoby wspaniałe????
z tomu pod tytułem:
a ple ple ple,
peggy sue i jej troski,
z wyobrażni
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















































