poniedziałek, 28 października 2013

poniedziałek

Oh we come too far
Oh we come too far
Oh we come too far
Oh we come too far
To give up
Who we are
Who we are




cukierki które działają na wszystko,tylko nie na to co trzeba

propozycja położenia się na szpitalnym łóżku była  bardzo kusząca
ale niestety nie mam czasu na urlop

na dodatek kot mi się też psuje
od dwóch dni nic nie je,jest osowiały i smutny
ci którzy mają koty wiedzą że kilkudniowa głodówka u kotów powoduje obumieranie wątroby
i wtedy tylko do piachu
byliśmy u weta
nic konkretnego nie stwierdził
podejrzewa ...depresje
kuźwa
pamiętacie jak pisałam,że co wieczór przyłazi do mnie do łózka
i mam całonocny okład z kociego futra?
czy zaraził się ode mnie?






niedziela, 27 października 2013

...





piątek, 25 października 2013

piątek

wygląda na to,że się całkowicie zepsułam
zgniłam od wewnątrz a w głowie zaroiło się od robali
które systematycznie wydziobują kruki

próbowałam
od jakiegoś czasu próbowałam coś napisać
ale nie umiem
siadam do klawiatury i dostaję mdłości
no nie mogę i już

nie zamykam jeszcze bloga
na razie nie
poddam go tylko śpiączce farmakologicznej
no chyba,że wpadnie mi jakaś fajna nuta
którą się z Wami podzielę

nie mogę obiecać,że (nie) wrócę
ale mogę obiecać,że będę się starać do Was zaglądać
może nie komentować ale czytać

nie umiem też już fotografować
ale pewnie kiedyś przypomnę sobie jak to się robi
i wtedy będę na moim blogu foto
(na który zapraszam)
bo przecież ja żyję zdjęciami


buziole ;)





wtorek, 22 października 2013

wtorek

tylko wobec muzyki nie umiem przejść obojętnie




poniedziałek, 21 października 2013

piosenka




piątek, 18 października 2013

piątek


Nie umiem, nienawidzę się rozstawać. Z nikim i z niczym, co niechcący pokochałem
      Mariusz Ziomecki





Ile nocy można nie spać, czekając, aż napiszesz?...więc pisze się samemu, pisze się do siebie, do Ciebie, za Ciebie, znów za siebie, listy nieotrzymane, pocztówki zagubione, które byś, przecież, wysłała, całusy w policzek, w kącik ust, w zimny nos; więc pisze się samemu, pisze się do Ciebie, do siebie, za siebie, za siódmą ulicę i ulicę siódmego miesiąca, za wszystko, co było i za więcej rzeczy, które być mogły.
     Ochocki

od kilku dni nie śpię sama
śpi ze  mną a właściwie na mnie-kot
mogę go spychać,wywalać,zrzucać
a on i tak wdrapuje się to na biodro,to na brzuch
to na piersi
i tak noc w noc
mówią,że koty wyczuwają choroby
czy samotność jest chorobą?




czwartek, 17 października 2013

czwartek

    Pragnęłam jesieni. Odeszły na szczęście w przeszłość te dni, kiedy sponiewierana przez lato, wybatożona słonecznymi promieniami wyglądałam jesieni w napięciu.    Wielbię tę piękność, rudą jak muza z międzywojnia, wystrojoną w brązy i żółcie, których pozbywa się sukcesywnie, by stanąć przede mną naga i zapłakana.    Nieprzeciętnie skłonna do nagłych wzruszeń, mogę ronić łzy incognito, pozwalając im mieszać się z deszczem. Mogę z moich kształtów uczynić zagadkę dla świata, chowając je pod obszernym paltem.    Mogę, patrząc na wirujące liście, popaść w swoisty stupor, który da nadaktywnemu umysłowi chwilę wytchnienia.    W razie ekstremalnego napięcia mogę się osunąć w inspirowaną późnojesiennym krajobrazem depresję. Kocham jesień , a ta miłość sprawia, że pięknieję...                        
        Katarzyna Nosowska





niedziela, 13 października 2013

dobranoc

w sumie to nie wróciłam
odejść też nie odeszłam
chociaż o tym myślę
tkwię tak w zawieszeniu
może zwyczajnie nie mam już nic do powiedzenia




niedziela

wpadł kurator na chwilkę
podczas kiedy ja w kuchni...
piekłam,smażyłam,śpiewałam
młody przystojny elagancki
a ja
cała w mące
zlew cały w mące
kuchnia cała w mące
nawet nie było go gdzie posadzić
cóż
w końcu to nie mnie on pilnuje





środa, 9 października 2013

środa


Pamiętaj, kiedy znów zdziczeję ,odrzyj mnie z wichrów i ugłaskaj...

- Julian Tuwim -

poniedziałek, 7 października 2013

poniedziałek

od trzech dni nie sypiam w dzień
nie czuję się tak bardzo zmęczona
uśmiecham się do ludzi
sukces





czwartek, 3 października 2013

dobranoc

a świat pędzi jak szalony pociąg
jedynym hamulcem jest sen
zamykam oczy i śpię


badania zrobione
niestety a może stety -wyniki idealne,tarczyca zdrowa
więc to tylko depresja

od trzech dni łykam cukierki szczęścia
chyba jest lepiej





środa, 2 października 2013

dobranoc

jakby co to żyję
dziękuję za troskę
wkrótce się odezwę :)




piątek, 27 września 2013

piątek




wtorek, 24 września 2013

dobranoc

Każdy ma jakąś swoją prywatną szajbę.
Jak się z nią włazi w paradę zbyt wielu ludziom,
mówią na niego
                     wariat...
                   - William Wharton - "Ptasiek"






wtorek



wizyty u psychologa wcale nie są fajne
szczególnie  na początku,kiedy wcale się nie znacie
pani mówi:
proszę opowiedzieć co się dzieje
a ty masz jakiś wewnetrzy opór
i nie wiesz od czego zacząć


poniedziałek, 23 września 2013

poniedziałek


to był dobry dzień
nie ważne,że w pracy chujoza
nie ważne,że reszta też do dupy
ważne że za oknem było cudownie
uwielbiam wiatr i sztorm
(byłe nie byłoby mi za zimno)
uwielbiam czuć,że jesteśmy tylko małym pyłkiem na tym świecie

spędziłam na plaży prawie trzy godziny
wymarzłam,owszem
ale powiedzcie
czy nie było warto?



niedziela, 22 września 2013

dobranoc



zaczyna wiać

lubię





...




sobota, 21 września 2013

sobota

Nieprawda, że czas leczy rany i zaciera ślady. Może tylko łagodzi przykrywając wszystko osadem kolejnych przeżyć i zdarzeń. Ale to, co kiedyś bolało, w każdej chwili jest gotowe przebić się na wierzch i dopaść. Nie trzeba wiele, żeby przywołać dawne strachy i zmory. Gdyby nawet trwały w ukryciu, zepchnięte na samo dno, to przecież gniją gdzieś tam, na spodzie, i zatruwają duszę, zawsze pozostawiając jakiś ślad - w twarzy, w ruchach, w spojrzeniu - tworzą bariery psychiczne, kompleksy. Nie pomoże wódka, nie pomoże szarpanie się w skrajnościach, od usprawiedliwiania do potępiania.

- Lucjan Nowakowski -

a co poza tym?

jeszcze miesiąc temu Młody miał w dupie naukę
miał zamiar szybko skończyć szkołę i iść do pracy
po paru dniach praktyki w warsztacie samochodowym
stwierdził że nauka to potęgi klucz
i przeniósł się do technikum informatycznego
no ciekawa jestem co z tego wyniknie


i trochę luksusu dla ucha albo nawet dwóch uchów