czwartek, 31 grudnia 2015
.
A nakłamałam,że spędzę wieczór z B
B powiedziałam,że idę do C
C wie,że będę u A
a ja....
w tym roku nie będzie żadnych zdjęć,żadnego biegania w pogoni za fajerwerkami
ciepły puszysty szlafroczek ,piffko,fajeczka,ewentualnie jakiś dobry film
czego mi więcej trzeba heheh
moim postanowieniem na Nowy Rok jest podszkolić się w angielskim
mam Metode Krebsa ,program SITA jak na początek chyba wystarczy
i'm so happy
z tomu pod tytułem:
piosenki lalala,
znalezione w netoprzestrzeni
niedziela, 27 grudnia 2015
niedziela nadal
uffff
u mnie zwykły dzień pracy
trochę szkoda (ale tylko trochę) bo właśnie się zdecydowałam co chciałabym dostać pod choinkę....
kwiatka,prawda że piękny?
u mnie zwykły dzień pracy
trochę szkoda (ale tylko trochę) bo właśnie się zdecydowałam co chciałabym dostać pod choinkę....
kwiatka,prawda że piękny?
niedziela
wczoraj było o potrzebie samotności
dziś chciałabym podziękować tym którzy przy mnie są
mimo wszystko
dziękuję :)
i jeszcze raz z naciskiem na ostatni punkt:
dziś chciałabym podziękować tym którzy przy mnie są
mimo wszystko
dziękuję :)
i jeszcze raz z naciskiem na ostatni punkt:
z tomu pod tytułem:
a ple ple ple,
piosenki lalala,
znalezione w netoprzestrzeni
sobota, 26 grudnia 2015
dobranoc
It's affection always,
You're gonna see it someday
My attention for you
Even if it's not what you need
Sometimes we talk all night long, we don't shut up
& when it's late we'll say we're still wide awake so...
We love to talk about how you'll come up to visit me
święta święta i oby po świętach
ten wpis dedykuję Tobie Erratko :)
nie miałam tu już nic pisać bo to bez sensu i w ogóle
ale jak zwykle mam natłok myśli i w końcu trzeba to gdzieś wyrzucić
a korzystając z tego,że prawie nikt tu już nie zagląda to spokojnie wywalę swe głupkowate przemyślenia
no więc
jestem sobie tak jak jestem
sama ale nie samotna
mam Syna,Siostry,Rodzinę,kilku prawdziwych Przyjaciół i wiele naprawdę wielu znajomych
-to wiadomość istotna szczególnie dla dupka który twierdzi,że jestem "nadąsaną księżniczką z wysokim ego,która swoim charakterem odpycha od siebie ludzi"
Święta to cholernie ciężki dla mnie okres
c h o l e r n i e
i to nie dlatego,że jestem samotna,bo jestem bez męża
a tylko dlatego,że nie mogę się właśnie tą samotnością nacieszyć
w te dni budzi się w ludziach jakieś nachalne miłosierdzie
i nagle masa ludzi chce mi umilić Święta swoim towarzystwem
dżizas jak mnie to stresuje!
wyłączam telefon,omijam fb,przygaszam światło,kluczę drzwi
te moje tłumaczenia,wykręcanie się,zmyślanie....
a potem w dodatku czuję się winna,że oni chcą dobrze a ja jestem niewdzięczna
dzięki Bogu bliscy mnie znają i szanują potrzebę mojej izolacji
ludzie,czasem wystarczy powiedzieć
-jakby co,to pamiętaj -zawsze jestem pod ręką
( i jak co to skorzystam-serio)
niż nachalnie się narzucać!!!
bo ja czuję się jak w klatce,potrzasku
bo albo będę was okłamywać i będę się z tym czuła źle
albo będę zmuszona do was pójść i będę czuła się jeszcze gorzej
ten wpis był konieczny abym mogła się wykrzyczeć
( tel wyłączony przez 5 godz,5 nieodebranych połączeń,kilkanaście sms)
-nie będę przecież wyżywać się na bogu-ducha-winnych ludziach o dobrych chęciach
amen
nie miałam tu już nic pisać bo to bez sensu i w ogóle
ale jak zwykle mam natłok myśli i w końcu trzeba to gdzieś wyrzucić
a korzystając z tego,że prawie nikt tu już nie zagląda to spokojnie wywalę swe głupkowate przemyślenia
no więc
jestem sobie tak jak jestem
sama ale nie samotna
mam Syna,Siostry,Rodzinę,kilku prawdziwych Przyjaciół i wiele naprawdę wielu znajomych
-to wiadomość istotna szczególnie dla dupka który twierdzi,że jestem "nadąsaną księżniczką z wysokim ego,która swoim charakterem odpycha od siebie ludzi"
Święta to cholernie ciężki dla mnie okres
c h o l e r n i e
i to nie dlatego,że jestem samotna,bo jestem bez męża
a tylko dlatego,że nie mogę się właśnie tą samotnością nacieszyć
w te dni budzi się w ludziach jakieś nachalne miłosierdzie
i nagle masa ludzi chce mi umilić Święta swoim towarzystwem
dżizas jak mnie to stresuje!
wyłączam telefon,omijam fb,przygaszam światło,kluczę drzwi
te moje tłumaczenia,wykręcanie się,zmyślanie....
a potem w dodatku czuję się winna,że oni chcą dobrze a ja jestem niewdzięczna
dzięki Bogu bliscy mnie znają i szanują potrzebę mojej izolacji
ludzie,czasem wystarczy powiedzieć
-jakby co,to pamiętaj -zawsze jestem pod ręką
( i jak co to skorzystam-serio)
niż nachalnie się narzucać!!!
bo ja czuję się jak w klatce,potrzasku
bo albo będę was okłamywać i będę się z tym czuła źle
albo będę zmuszona do was pójść i będę czuła się jeszcze gorzej
ten wpis był konieczny abym mogła się wykrzyczeć
( tel wyłączony przez 5 godz,5 nieodebranych połączeń,kilkanaście sms)
-nie będę przecież wyżywać się na bogu-ducha-winnych ludziach o dobrych chęciach
amen
z tomu pod tytułem:
a ple ple ple,
piosenki lalala,
znalezione w netoprzestrzeni
piątek, 25 grudnia 2015
środa, 16 grudnia 2015
sobota, 12 grudnia 2015
piątek, 4 grudnia 2015
niedziela, 29 listopada 2015
nocą
mam blokadę
nie chcę obrabiać reszty zdjęć z Ed
nie teraz
to jak zamykanie pewnego rozdziału
a ja w kończeniu czegokolwiek nie jestem najlepsza
prawda?
liście z Craigmillar
wyglądały jak mokre dłonie
teraz pada tam śnieg...
pamiętam
wtedy tęskniłam za szumem Bałtyku
nie chcę obrabiać reszty zdjęć z Ed
nie teraz
to jak zamykanie pewnego rozdziału
a ja w kończeniu czegokolwiek nie jestem najlepsza
prawda?
liście z Craigmillar
wyglądały jak mokre dłonie
teraz pada tam śnieg...
pamiętam
wtedy tęskniłam za szumem Bałtyku
sobota, 28 listopada 2015
czwartek, 26 listopada 2015
czwartek
niezaprzeczalnie nastąpiły ciekawe czasy
nie tylko na bliskim czy dalekim świecie
ale i we własnym gnieździe czy we własnej prywatnej osobistej pracy
bacznie obserwuję
i głupi uśmieszek nie schodzi mi z gęby
a poza tym...
skończyły się audiobooki,czymś trzeba zapełnić pustkę
następne w kolejce są słuchowiska
dziś odsłuchałam trzy
wszystkie o małżeństwach z wieloletnim stażem
trochę goryczy,trochę ironii,komizmu-jak to w życiu
przyjemnie posłuchać tego co by było gdyby...
wiem,to trochę znęcanie się nad sobą ale
dobranoc
nie tylko na bliskim czy dalekim świecie
ale i we własnym gnieździe czy we własnej prywatnej osobistej pracy
bacznie obserwuję
i głupi uśmieszek nie schodzi mi z gęby
a poza tym...
skończyły się audiobooki,czymś trzeba zapełnić pustkę
następne w kolejce są słuchowiska
dziś odsłuchałam trzy
wszystkie o małżeństwach z wieloletnim stażem
trochę goryczy,trochę ironii,komizmu-jak to w życiu
przyjemnie posłuchać tego co by było gdyby...
dobranoc
niedziela, 22 listopada 2015
czwartek, 19 listopada 2015
poniedziałek, 16 listopada 2015
poniedziałek
czasem ogarnia mnie niewypowiedziana tęsknota
za życiem
którego nie mam
(nie miałam? )
tak jakbym była kimś innym
ale przez amnezję
trafiła pod zły adres
za życiem
którego nie mam
(nie miałam? )
tak jakbym była kimś innym
ale przez amnezję
trafiła pod zły adres
sobota, 14 listopada 2015
piątek, 13 listopada 2015
Subskrybuj:
Posty (Atom)










