pierwszy dzień jesieni
pięknie,wietrznie,a nawet sztormowo
a ja
korzystając z wolnego dnia zaleczam zaległe bóle
przechodzoną grypę,rwę kulszową,złamane serce
leżę czytam,oglądam,podsypiam
zblanszowane liście kapusty na klatę,zmiażdżony czosnek na stopy,uprażona sól na krzyże
i cytryna z miodem do herbaty
czekam na obiad (młody coś upichci jak wróci ze szkoły)
a jutro do pracy
z ostatnio obejrzanych polecam
a z usłyszanych u BP
dobranoc
edit
a tak naprawdę były pierogi
ruskie i z mięsem :)
zaleczanie luksusowe dziś nie było mi dane
albo nie mogłam zasnąć,albo kot przypominał o swoim istnieniu
albo telefon z częstotliwością raz na czterdzieści minut
lbgghjjn!!!!!

