środa, 11 marca 2015

wiosna,wiosna panie sierżancie!

aaach idzie wiosna i muszę się wam do czegoś przyznać
to nie tak,że jestem samotną kobieta po przejściach
od kilku lat mam kogoś
a właściwie dwóch "ktosiów"

jeden "prowadzi" swój sklep,jest bardzo rozmowny i inteligentny
byłam z nim kilka razy na plaży a nawet dwa razy u niego w domu
a drugi ,hmmm  drugi jest bardzo czarujący,ciepły i zawsze na dzień dobry patrząc głęboko w oczy całuję mnie w rękę

pierwszy ma pięć lat a drugi dziewięćdziesiąt dwa
dziwnym trafem obydwaj są ze sobą spokrewnieni
ale dość daleko

i właśnie z tym drugim byłam dziś na trzygodzinnej randce
oczywiście z przyzwoitką jak nakazał savoir vivre
:)
wiosna,wiosna panie sierżancie!