czwartek, 24 września 2015

czwartek

i ten moment,kiedy fryzjerka każe ci usiąść do myjki
wiem,
to najgłupsza nazwa jaką kiedykolwiek słyszałam
ale  za to miejsce najbardziej wyuzdanych uciech cielesnych
przynajmniej dla mnie (chyba nie tylko dla mnie,znalazłam- ma to fachową nazwę ASMR)
bo kiedy pani zaczyna myć i masować ci głowę nagle okazuje się,że pod żadnym pozorem nie powinna przestawać!
bo tu cię swędzi,i tu i tu,i przyjemnie tak ,i miło ,i może niedokładnie wmasowała szampon,i powinna jeszcze raz spłukać a może i nawet umyć szósty raz...