-mogę ci coś poradzić?
-pewnie
-i nie obrazisz się?
-no co ty
-kup sobie skarpetki,pełno takich samych skarpet
-???
-możemy cię nawet zawieźć do sklepu...
-no ale co wy chcecie powiedzieć?przecież nie są dziurawe...śmierdzą?
-nie,ale czasem przychodzisz w różnych skarpetkach...
-jaja sobie robicie?
-nie...
-...
-...
kurtyna