przedwiośnie jest trudnym dla mnie okresem
całą przyroda wokół budzi się do życia a ja to chyba nie jestem jej częścią
zapominam o rachunkach,świetle w łazience,wylewam kawę,tłukę kieliszki (puste)
boszsz
śpiąca,bez energii i życiowego kopa czekam na przełamanie pogody,dłuższe dni,cieplejsze noce
bo więcej słońca tu ciężko liczyć :)
chociaż kto wie....
dzień taki,że ...
pozwolę sobie przedstawić w wersji obrazkowej
obrazek nr1
zapowiadało się całkiem całkiem bo przecież dzień wolny od pracy
ale nie
poniedziałki ZAWSZE bywają podstępne
obrazek nr 2
optymistyczny obrazek przesłany z samego rana
kumpelki wiedzą jak mnie rozbawić
tym bardziej,że uważają że mam charakter Hiacynty Bucket
obrazek nr3
neonowy Dżizus od wujka czekał na mnie od wczoraj na msg
jak go wyślę 20 osobom to pójdę do nieba
obrazek nr 4 czyli zegar wahadłowy
z kolei ten zegar z wahadłem przesłała mi 60 letnia sąsiadka z Pl,z którą praktycznie nie rozmawiam
nie wiem jak to skomentować
obrazek nr 5 przesyłam sama sobie
to ja dziś
amen





