![]() |
| Catherine Alexandre - France. |
(...)Dzisiaj czuję i wiem , że jest tylko jedna Miłość, której możemy doświadczać na wiele sposobów.
Można kochać nieznajomego przechodzącego przez ulicę, poczuć do niego miłość i pójść dalej w swoją stronę. Nie ma nawet potrzeby rozmawiać. Nie trzeba tego komunikować. Wystarczy tylko to poczuć i iść dalej swoją drogą. Można kochać kamień albo drzewa, można kochać niebo, gwiazdy. Można kochać przyjaciela, męża, dzieci, ojca, matkę. Jedna osoba może kochać na miliony sposobów.
Osho
Zatem albo czujemy tę Miłość w sobie i wtedy kochamy wszystko i wszystkich, po prostu jesteśmy Miłością albo jeszcze tego w sobie nie odkryliśmy.
Bo czy Miłość może się kiedyś skończyć ?
Czy istnieje jakikolwiek powód do Miłości ?
Właściwie to dlaczego boimy się rozmawiać o Miłości, tak niewiele o niej wiemy, uważamy ją za przejaw słabości ?
Dlaczego wciąż tak niewiele kochamy ?
„Społeczeństwo nie dopuszcza miłości, ponieważ człowiekiem głęboko zakochanym nie można manipulować. Nie wyślesz go na wojnę. Powiedziałby: „Jestem szczęśliwy tu, gdzie jestem! Dokąd chcecie mnie wysyłać? Dlaczego mam jechać i zabijać nieznajomych, którzy być może są szczęśliwi w swoich domach? Nie ma między nami konfliktu, niezgodności interesów „.
„Jeśli młodsze pokolenia będą zagłębiać się w miłość, wojny znikną. Nie będzie można znaleźć wystarczającej liczby szaleńców, którzy poszliby na wojnę. Jeśli kochasz, zasmakowałeś czegoś z życia; nie zgodzisz się na śmierć i zabijanie ludzi. Jeśli nie kochasz, nie zasmakowałeś życia; kochasz śmierć.”
Osho
Paradoksalnie, Miłość ma niewiele wspólnego z zakochaniem, które jest przede wszystkim chemią mózgu, zauroczeniem i prędzej czy później przeminie. Właśnie wtedy większość związków się rozpada i mówimy, że „miłość się skończyła”. Niektóre pary pozostają ze sobą na dłużej, czasem nawet do końca życia, lecz najczęściej z powodu przywiązania, pragnienia bezpieczeństwa, zalegalizowanego już małżeństwa bądź posiadania dzieci. Często powody te nazywa się mylnie miłością. Tylko garstka nielicznych, którzy naprawdę mają w sobie Miłość będą prawdziwie szczęśliwi razem ale też OSOBNO (!) i to bez względu na okoliczności.
” Wierzę, że im bardziej się kocha, tym więcej się czyni, gdyż miłości, która nie jest niczym więcej niż uczuciem, nie mógłbym nawet nazwać miłością „.
Jan Paweł II
Gdy jesteś świadomy wzrastasz w miłości. To coś zupełnie innego niż wpadnięcie w miłość. Właśnie dlatego zakochanych można rozpoznać po spojrzeniu: wyglądają na bardziej sennych, oszołomionych (…) Ludzie, którzy wzrastają w miłości są zupełnie inni. Widać po nich, że nie są już pogrążeni w marzeniach, mierzą się z rzeczywistością i dzięki temu rozwijają się.
Popadając w miłość pozostajesz dzieckiem; wzrastając w niej stajesz się dojrzały. Powoli miłość przestaje być związkiem i staje się częścią ciebie. Wtedy nie jest już tak, że coś kochasz a czegoś nie; po prostu jesteś miłością. Cokolwiek się do ciebie zbliży, dzielisz się z tym.Cokolwiek się dzieje, obdarowujesz to miłością. Dotykasz kamienia i robisz to tak, jakbyś dotykał ciała ukochanej osoby. Patrzysz na drzewo i robisz to tak, jakbyś patrzył w twarz ukochanego. To pewien stan istnienia.
Miłość jest piękna, kiedy dzięki niej wzrastasz. Jeśli w nią popadasz, staje się brzydka i nieczysta. Prędzej czy później odkryjesz, że jest trująca, że stała się ciężarem. Zostałeś w niej uwięziony, twoja wolność została zniszczona. Popadając w miłość stałeś się własnością:posiadasz, ale też pozwalasz, aby druga osoba posiadała ciebie. Stajesz się przedmiotem, próbujesz przemienić osobę, w której się zakochałeś w taki sam przedmiot (…)
Miłość powinna dawać wolność; miłość jest wolnością. Miłość uczyni ukochaną osobę jeszcze bardziej wolną, miłość doda skrzydeł, otworzy przed nią niebo. Nie może stać się więzieniem, zamknięciem. Ale nie znasz tej miłości, ponieważ ona przydarza się tylko wtedy, kiedy jesteś świadomy; ten rodzaj miłości przychodzi tylko ze świadomością.
Osho
„ Kocha się nie za cokolwiek, ale pomimo wszystko. Kocha się za nic”
Jan Twardowski
„ Miłość nie jest związkiem z kimś. Miłość to stan istnienia; nie ma ona nic wspólnego z żadnym innym człowiekiem. Nie jesteś zakochany, jesteś miłością. Oczywiście, gdy człowiek jest miłością, staje się zakochany – ale jest to tylko rezultat, produkt uboczny, a nie źródło. Źródłem jest to, że człowiek jest miłością.
Kto może być miłością? Jeśli nie wiesz, kim jesteś, to nie możesz być miłością. Będziesz strachem.
Strach to całkowite przeciwieństwo miłości. Pamiętaj, przeciwieństwem miłości nie jest nienawiść, jak wydaje się wielu ludziom. Nienawiść to miłość na wspak, nie przeciwieństwo miłości. Prawdziwym przeciwieństwem miłości jest strach. W miłości człowiek się rozwija, w strachu – kurczy.W strachu człowiek zamyka się, w miłości – otwiera. W strachu człowiek wątpi, w miłości – ufa. W strachu człowiek zostawiony jest sam sobie, w miłości – rozpływa się, nie rozmyśla o samotności. Gdy nie ma człowieka, nie może czuć się samotny. Wtedy te drzewa i ptaki, chmury, słońce i gwiazdy są w tobie. Miłość jest wtedy, gdy poznasz swoje wewnętrzne niebo.
Kiedy się nie boisz, nie masz niczego do ukrycia, wtedy możesz być otwarty, możesz usunąć wszystkie granice. A potem zaproś drugą osobę, aby poznała twoje wnętrze ”.
Osho
źródło

















