piękna pogoda natchnęła Peggy Sue do porządków wiosennych
Peggy Sue-idź do Babci i pożycz grabie
Młody-po co
Peggy Sue-dżizas,po prostu idź i przynieś mi te grabie!
Młody-nie,nie będę sobie wstydu robił
Peggy Sue-jakiego wstydu?nie pytaj się nikogo tylko idź do garażu Babci i przynieś!
Młody-a po co ci?-spytał podejrzliwie
Peggy Sue-jak to po co,pograbię sobie liście
Młody-akurat!nigdy nie grabisz liści!pewnie chcesz tym grabiom zdjęcie zrobić albo coś głupszego!
i tak Peggu Sue zmieniła plany i zamiast porządkować podwórko umyła okno