środa, 31 lipca 2013

środa

najpierw odliczanie do 11 sierpnia
wtedy najbliższe wolne
(poprzedni  dzień wolny był 7 lipca)
potem odliczanie do 9 września
wtedy urlop

zmęczenie materiału

[...] potrafi już tylko fotografować otoczenie przekrwionymi oczyma,
cedzić na jego temat oczywistości,
coraz bardziej się na nie zamykać i czekać,
aż zatrują go jego własne, wydzielane wraz z śliną toksyny.

- Jakub Żulczyk - " Zrób mi jakąś krzywdę"

pora spać




wtorek, 30 lipca 2013

no i takie tam

dziś rano do sklepu przyszła pani
nie,nie nasza
obca
miała ok 30 lat i syna (chyba) dziewięciolatka u boku
przyszła po zakupy
nie byłoby w tym nic dziwnego,gdyby nie to
że przyszła w szlafroku i kapciach
żadna seksbomba w bieliźnie
nie
zwykła kobiecinka w zużytej podomce i haleczko-koszulce pod spodem
tylko wałków jej na głowie brakowało
zrobiła zakupy i wyszła

drugą zadziwiającą rzeczą
było to,co rano znalazłyśmy z koleżankami na biurku na zapleczu sklepu
a więc było to pięć butelek wody mineralnej
a każda woda miała na szyjce wypisane markerem imię
wygląda na to,że dostałyśmy swój przydział wody pitnej na lato
po jednej butelce wody na głowę!
dziękujemy szefie



blokowanie adresów na poczcie mailowej jest wspaniałą rzeczą
można uchronić się od niechcianych dupkowych  wiadomości



wtorek

Przyzwyczaili się.
Popłakali a potem się przyzwyczaili.
Człowiek jest podły i do wszystkiego się przyzwyczaja.

- Fiodor Dostojewski - "Zbrodnia i kara"

poniedziałek, 29 lipca 2013

dobranoc



...nienawidzę kretynów w moim biurze
którzy myślą,że forsa czyni z nich
lepsze gówno od pozostałych!
nienawidzę zombie w metrze,
które zapomniały swoich marzeń!
i że je w ogóle je kiedyś miały!..

          Weronika postanawia umrzeć Paulo Coelho



...








poniedziałek



***
boisz się melancholii
i po co?
ona przychodzi
tylko nocą
świtem
prowadzam ją na smyczy
i w kagańcu
(tak na wszelki wypadek)
więc
nie pogryzie ci nogawek
wody z michy nie wychłepcze
najwyżej
stopy ci podepcze
dumny człowieku
w zadowoleniu z siebie
nieskończony
mądrością swą
nienasycony
skąd tyle strachu przed nią
w tobie?
potrafisz odpowiedzieć sobie?
                                                                       Monika Maliszewska-Gruca




piątek, 26 lipca 2013

dobranoc



czwartek, 25 lipca 2013

nadal czwartek

nadać życiu sens
jakikolwiek
byleby był i zajmował myśli

jeśli mój dom staje się klatką
trzeba uczynić,żeby była to najpiękniejsza klatka na świecie

przemeblowałam pokój
z moją pierdolona werwą zajęło mi to trzy dni!
M powiedziała,że ma jakąś kanapę na zbyciu
uciułaną kasę przeznaczę na nowy żyrandol
obecny jest panieńskim nabytkiem Wroga
więc pora na nowy

ścianę obwieszę zdjęciami
jeszcze nie mam pomysłu jakimi
ale czasu mam wiele




czas wgrać sobie w mózgowinę nową płytę
bo obecna trzeszczy i się zacina....





czwartek



wtorek, 23 lipca 2013

wtorek

straty straty same straty
a na deser mobbing
histeria
żal
i wyrzuty sumienia,że żal i histeria


chwilowo umarłam
przecież nie pierwszy raz
chwilowo umarłam
na wszystkich możliwych płaszczyznach
śmierć wielopłaszczyznowa
teraz czekam na zmartwychwstanie
na kolejne zmartwychwstanie




nie tylko koty mają kilka żyć

dobranoc

świadomość,że Młody dorasta mnie paraliżuje
ale ma swoje lata i nie będzie ciągle się trzymał maminej spódnicy
(tym bardziej,że mamunia spódnic nie nosi)
w związku z czym znowu jestem sama na noc
nawet kot wybył
o przepraszam,nie całkiem sama
ten pyzaty mi przez okno zagląda





poniedziałek, 22 lipca 2013

i jeszcze to

[...]Nikt nie chce być singlem, bo nikt nie chce zamienić się w potwora,
w na stale przyspawaną do własnego pierdolnika emocjonalną kalekę.
Człowiek, który zaczyna budować swoje życie na bazie własnej samotności
zaczyna się nieodwracalnie psuć
                                                  - Jakub Żulczyk


z internetu

poniedziałek

na słono czy na słodko-odwieczne pytanie filozofów



duszę się miasteczkowymi dialogami
-a  on jej
-a ona jemu
-a oni im

duszę się odmianą  codziennych czynności
ja umyłam okna
ty umyłaś okna?
ona umyła okna

przypadkiem dławią mnie i przypadki
1.  mianownik - Kto? Co? -ja
2.  dopełniacz - Kogo? Czego? (Czyj?) - ciebie
3.  celownik - Komu? Czemu? -nie wiem
4.  biernik - Kogo? Co? - nic
5.  narzędnik - Kim? Czym? -sama
6.  miejscownik - O kim? O czym? - o byle czym
7.  wołacz - (O!) - o Jezu!

i odkrycia na miarę Nobla z Pcimia Dolnego
że otworzyli nowy market,z wózeczkami na kółkach
równiutkimi półeczkami i kolorowym towarem

i pytania mnie duszą
czy byłam w kościele,czy wypieliłam ogródek
i czemu nie wyszłam z domu
i tylko śpię i śpię i się duszę

brakuje mi wrażeń,marzeń i zdarzeń
rozmów od których zawstydzona milknę
bo przecież tak mało wiem
ale chłonąć chcę i chłonąć

dusi mnie ten małomiasteczkowy gorset
dusi
i powietrza brak





niedziela, 21 lipca 2013

niedziela

„Z uniesień pozostało mi uniesienie brwi,
ze wzruszeń - wzruszenie ramion.”
- Jacek Podsiadło


...but if there's nothing shakin' come this here july...



I said that's life, and as funny as it may seem
Some people get their kicks,
Stompin' on a dream
But I don't let it, let it get me down,
'Cause this fine ol' world it keeps spinning around

I've been a puppet, a pauper, a pirate,
A poet, a pawn and a king.
I've been up and down and over and out
And I know one thing:
Each time I find myself, flat on my face,
I pick myself up and get back in the race.

That's life
I tell ya, I can't deny it,
I thought of quitting baby,
But my heart just ain't gonna buy it.



But if there's nothing shakin' come this here july
I'm gonna roll myself up in a big ball and die



.

pamiętasz?
jak rwałaś włosy?
nie,nie garściami
rwałaś je jeden po drugim
jeden po drugim
jeden po drugim
leżały wszędzie ,na łóżku,na dywanie
a ty rwałaś
bolała cię od tego głowa
a ty nie mogłaś przestać

a potem płakałaś
dusiłaś twarz w poduszce,żeby nie usłyszał
i wyłaś jak zwierze w klatce

pamiętasz,jak wymiotowałaś?
pamiętasz?
na każde pięć minut przed jego przyjściem

pamiętasz jak nacinałaś nadgarstki
a on się z tego śmiał?

a potem bałaś się piątków
butów
krzyków
miałaś koszmary

teraz spisz spokojnie
polubiłaś piątki
nie nasłuchujesz kroków na schodach

to powiedz mi
czemu jesteś nadal nieszczęśliwa?


sobota, 20 lipca 2013

sobota

"Że jutro też jest dzień, to może brzmieć pocieszająco dla głupków.
Dla zwolenników zdrowej żywności, ale nie dla ludzi poważnych.
Dla tych, co palą, piją i czuwają po nocach.
Czuwają wbrew ogólnemu przekonaniu, że nie ma na co czekać.
Bo może i nie ma.
Ale nie jest to powód, by nie czuwać."


Andrzej Stasiuk







dobranoc




zmartwił mnie pan
z wielu powodów
ale jak się domyślam
dla pana
to
nieistotne

piątek, 19 lipca 2013

dobranoc