 |
| na słono czy na słodko-odwieczne pytanie filozofów |
duszę się miasteczkowymi dialogami
-a on jej
-a ona jemu
-a oni im
duszę się odmianą codziennych czynności
ja umyłam okna
ty umyłaś okna?
ona umyła okna
przypadkiem dławią mnie i przypadki
1. mianownik - Kto? Co? -ja
2. dopełniacz - Kogo? Czego? (Czyj?) - ciebie
3. celownik - Komu? Czemu? -nie wiem
4. biernik - Kogo? Co? - nic
5. narzędnik - Kim? Czym? -sama
6. miejscownik - O kim? O czym? - o byle czym
7. wołacz - (O!) - o Jezu!
i odkrycia na miarę Nobla z Pcimia Dolnego
że otworzyli nowy market,z wózeczkami na kółkach
równiutkimi półeczkami i kolorowym towarem
i pytania mnie duszą
czy byłam w kościele,czy wypieliłam ogródek
i czemu nie wyszłam z domu
i tylko śpię i śpię i się duszę
brakuje mi wrażeń,marzeń i zdarzeń
rozmów od których zawstydzona milknę
bo przecież tak mało wiem
ale chłonąć chcę i chłonąć
dusi mnie ten małomiasteczkowy gorset
dusi
i powietrza brak