Monika Maliszewska-Gruca
***
boisz się melancholii
i po co?
ona przychodzitylko nocąświtemprowadzam ją na smyczyi w kagańcu(tak na wszelki wypadek)więcnie pogryzie ci nogawekwody z michy nie wychłepczenajwyżejstopy ci podepczedumny człowiekuw zadowoleniu z siebienieskończonymądrością swąnienasyconyskąd tyle strachu przed niąw tobie?potrafisz odpowiedzieć sobie?