niedziela, 24 października 2010

niedziela


spała nawet znośnie

jedno oko otworzyło się już około 9
sprawdziło pocztę
i dalej poszło spać

drugie,koło 10
zerknęło co tam ciekawego w telewizorni
i także zasnęło

trzecie oko przed 11
łypnęło na chwilkę do książki
ale tylko na chwilkę,bo
to drugie uparło się na tvn,
a już darło się to pierwsze,że
może czas zajrzeć na bloga

czwarte oko nerwowo zerka za okno,
przypominając,że za chwilkę
wybieramy się na zdjęcia

piąte mruga do kuchni,
bo jeszcze obiad do zrobienia...

szóste właśnie przeczytało sms-a,
że plener odwołany z powodu awarii samochodu

więc może drzemka?-zapytały pozostałe