kończę z oswajaniem,
nie każdego da się oswoić
nie każdy oswojony da się pogłaskać
nie chcę wyglądać pogodnego jutra,
bo nie wiadomo,czy nadejdzie
nie chcę wyglądać,
bo każde chmurne dziś
przecieka mi przez palce...
te cholerne skoki nastrojów
doprowadzają mnie do pasji
wolę kurewskie dno,
niż niczym gówno
co jakiś czas wypływać na górę