sobota, 26 lutego 2011

nadal sobota

właśnie przeczytałam artykuł Dom, w którym straszy Agnieszki Domanowskiej
to wszystko przypomina mi moją ulubioną książkę Kena Keseya
ale co innego książka napisana pół wieku temu
a co innego rzeczywistość

nie mam ochoty tego komentować
ale
jak ktoś,kiedyś
będzie życzył mi stu lat
dostanie po gębie,jak pragnę zdrowia!!!!