piątek, 4 marca 2011

piątek

dzisiejsze motto dnia,w sumie motto miesiąca,bo roku to już chyba bym przesadziła to
nie dam się!!!
taaak bo motto w stylu jestem wielka nasuwa jakieś głupie skojarzenia
wystarczy,że wczoraj pewien klient złożył mi życzenia jak to się wyraził z okazji tłustego
że niby jestem tłusta czy jak?
a więc
nie dam się jest teraz moim mottem

nie wiem skąd ta siła
może to darmowe próbki magnum forte
a może to nie była depresja
w każdym razie we wtorek idę do "specjalisty"ale to tylko dlatego,że głupio mi odmawiać enty raz wizytę,no i też dlatego,że były pewne "naciski" hehe

dobra,post dokończę później ,bo teściowa dzwoniła,że kawa stygnie(to już dziś moja 3 kawa)

więc nie dam się,
ani dołowi,ani depresji a przede wszystkim żadnemu facetowi
dosłownie i w przenośni
ja rozumiem,że idzie wiosna
i że niektórzy odczuwają swędzenie tam i ówdzie
i że jak się nadarzy okazja,to chcą z niej korzystać
ale,żeby było jasne
jak kobieta ma stałe lub przejściowe nazwijmy to problemy z mężem,to nie znaczy to,że ma ochotę na niezobowiązujący seks z każdym i wszędzie
rozumiemy się?
no

co tam jeszcze u mnie?
oprócz trzech wypitych kaw
sprzątnęłam dom
wrzuciłam miał
a teraz idę przygotować obiad
a potem do pracy
i...czwarta kawa

miłego dnia :)