wtorek, 8 marca 2011

to się porobiło

Aptekarze, deklarujący, że są katolikami, nie chcą sprzedawać tabletek antykoncepcyjnych, spirali dopochwowych i prezerwatyw. Twierdzą, że są szykanowani przez pracodawców, którzy zmuszają ich - pod groźbą utraty pracy - "do sprzedawania środków farmakologicznych niszczących ludzką płodność lub zabijających zarodek ludzki w początkach jego istnienia".
więcej tu

bez komentarza