po prawie półrocznym odwlekaniu,przesuwaniu,ociąganiu
dotarłam na oddział o. w Wejherowie
i to tylko dlatego,żeby zamknąć jadaczki moim aniołom stróżom
bo ostatnio nie dawali mi spokoju
znowu pociąg,kolejka,podmiejski
ale co za różnica
nie tylko dlatego,że jechałam z siostrą
i czarne myśli nie zdążyły mnie zdusić
ale też oddział w Wejherowie mniej przygnębia niż Redłowo
zbadała mnie dziewczynka o twarzy Björk
zapisała na badania,na które muszę czekać tylko miesiąc
i na jakiś czas mam z głowy :)