sobota, 24 września 2011

sobota

nad-miłość dotyka tych,którzy stracili kogoś ważnego
i nadmiar swoich uczuć lokują w pozostałych bliskich
nieraz doprowadzając ich do szału

Basia bardzo szybko została wdową
teraz nad-miłością męczy swoich synów
kontroluje,dzwoni,zamartwia się,
płacze,bo oni już jej tak bardzo nie potrzebują
są prawie dorośli
a ona...
przecież ich kocha
zadręczając siebie i ich


ja też cierpię na nad-miłość
mimo,że mój mąż żyje

staram się z tym walczyć
ale nie zawsze mi się udaje

rozmieniam swoją nad-miłość na drobne
rozdaje przyjaciołom

czasem na krótko
nad-miłość wkładam głęboko do kieszeni
pozwalam jej się wypłakać
i wtedy
czuję się tak,jak dziś...