nie odbieram telefonu
nie odpowiadam na maile
tak oczywiście przyjdę ale dziś nie mam czasu
może za tydzień,za miesiąc,za rok
chowam się pod kocem i udaję,że mnie nie ma
z ulgą notuję każdego,który się wykreśla z listy znajomych
szczerze podziwiam tych,którzy pozostali
tylko na jak długo?
przecież mnie nie ma