ktoś pisze że się chce spotkać
ktoś dzwoni
ktoś zaprasza na kawę,herbatę
ktoś czuje się urażony
ktoś nadyma się jak żaba
a jeszcze ktoś ze złością rozłącza rozmowę
czy tak ciężko zrozumieć
że nie chcę
że nie mam nastroju
że nie mam zamiaru się z nikim spotykać
że wolę być sama
na razie
potrzebuję trochę spokoju
tak mało mam czasu na ciszę
zaczyna się we mnie gotować
kiedyś
rozleje się wrzątek
kazałabym wszystkim całować się w dupę
gdyby nie to
że
kiedyś
mi przejdzie
i pewnie za nimi jeszcze zatęsknię
...